Tydzień 143 – Nowe silniki

Do tej pory posiadana przez nas drużyna instrumentów finansowych miała jednego lidera. Absolutną gwiazdę i motor napędowy całego portfela. Był nim oczywiście CD Projekt. Ostatnio jednak spółka jakby opadła z sił notując bardzo silne spadki. Częściowo udało nam się przed nimi uchronić, sprzedając dwukrotnie posiadany pakiet (po 120,90 zł i 101,50 zł) i tym samym redukując zaangażowanie w akcje spółki z 45% do 23%. Skala przeceny jest jednak na tyle duża (-25,54% w ciągu ostatniego miesiąca), że ciąży ona całemu portfelowi. Całe szczęście, że gdy zgasł główny silnik, odpaliły w nim dwa kolejne 😀 Mowa o Stalexport i Vistuli. Obydwie spółki pięknie odwdzięczają nam się za okazaną cierpliwość (Stalexport zostaje i Vistula – branża ma się dobrze) 🙂 Stalexport w ciągu ostatniego tygodnia to +7,85%, a Vistula +19,60% w ciągu ostatniego miesiąca. Dzięki temu portfel minione pięć dni zakończył na plusie i trzyma się bardzo dzielnie z wynikiem +46,11%. Jego wartość na dzień dzisiejszy wynosi 21.697,49 zł.

Stalexport – co z tym przetargiem?

Jakiś czas temu pisaliśmy o przetargu, w którym udział, poprzez spółkę Catterick Investments, bierze Stalexport. Chodzi o Krajowy System Poboru Opłat, którym zarządza obecnie firma Kapsch, a której w listopadzie 2018 r. kończy się kontrakt. W związku z tym na przełomie roku 2017 i 2018 mieliśmy poznać zwycięzcę przetargu i zarazem nowego operatora systemu. Mimo, że nie wiązaliśmy zbyt wielkich nadziei z wygraną Stalexportu to czekaliśmy cierpliwie na wynik. I co?

Podjąłem decyzję, że od początku listopada 2018 r. te zadania będą realizowane przez państwowy podmiot, jakim jest Inspekcja Transportu Drogowego” – zapowiedział minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk. „Dobra, dobra” – pomyśleliśmy. Od roku trwa przetarg, zgłosiło się do niego 9 wykonawców z rynku komercyjnego, jest to ogromne i ambitne przedsięwzięcie, a rząd wyskakuje nam tu z Główną Inspekcją Transportu Drogowego, której zadaniem jest kontrola przewozów, stanu technicznego pojazdów, czy nadzorowanie sieci fotoradarów. Inspekcją, która zatrudnia obecnie ok. 1,5 tys. osób, z czego ok. 700 to inspektorzy, którzy to zmuszeni byli podkręcać tolerancję fotoradarów, by zwyczajnie wyrobić się z obsługą wezwań do kierowców. Przypominamy, że obecny operator zatrudnia ok. 2,5 osób. Dodatkowo ta sama Inspekcja potrzebowała aż kilku miesięcy, by przejąć 27 fotoradarów od miasta stołecznego Warszawy. A tu miałaby przejąć gigantyczny system poboru opłat w niecały rok! Taka operacja wiązałaby się również z unieważnieniem trwającego obecnie przetargu, co naraziłoby budżet państwa na odwołania oferentów i ewentualne odszkodowania z tytułu poniesionych przez nich kosztów. „Eeee nie ma szans” – pomyśleliśmy.

Wyobraźcie więc sobie nasze zdziwienie, gdy okazało się, że Sejm przyjął w miniony piątek nowelizację ustawy o drogach publicznych zakładającą przeniesienie zadań związanych z poborem opłat za przejazd po drogach krajowych do Głównego Inspektora Transportu Drogowego od Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Resort infrastruktury przekonuje, że główną zaletą jest w szczególności zapewnienie ciągłości działania Krajowego Systemu Poboru Opłat (KSPO) oraz obniżenie kosztów jego funkcjonowania. Większy ma być także nadzór i kontrola ministra infrastruktury nad organem realizującym pobór opłat na drogach zarządzanych przez państwo.

Prawdę mówiąc jesteśmy troszeczkę zaskoczeni utrzymaniem decyzji ministra Adamczyka. Rozumiemy, że Państwo w proponowanym rozwiązaniu widzi dla siebie sporo korzyści, ale naszym zdaniem państwowe podmioty nie radzą sobie najlepiej z najnowszymi technologiami, a do tego brakuje im odpowiedniej liczby, odpowiednio wyszkolonych pracowników. Należy pamiętać, że Inspekcja powołana została do zupełnie innych rzeczy. Nie obejdzie się również bez solidnego dofinansowania, a najlepsze jest to, że Ministerstwo Finansów nic nie wie o planach Ministerstwa Infrastruktury w zakresie możliwości sfinansowania przedsięwzięcia. Jak więc przebiegnie cały proces przejęcia tego gigantycznego systemu poboru opłat przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego? Ponad 1,1 mln pojazdów, 70-80 mln transakcji miesięcznie i 8,6 mld zł wpływów w okresie ostatnich 6 lat. Póki co jakoś tego nie widzimy, ale kto wie.. Będzie ciekawie 😀

WIG20 vs SWIG80

SWIG80Dwa skrajnie najważniejsze indeksy. WIG20 to grupa największych spółek na polskiej giełdzie, a SWIG80 skupia firmy najmniejsze. Choć 2017 rok się jeszcze nie skończył, to z pewnością przewagę zyskali inwestorzy wybierający akcje blue chipów. WIG20 wzrósł od stycznia o ok. 24%, natomiast kurs SWIG80 znajduje się w rejonach otwarcia ze stycznia. Ostatnie tygodnie pokazują jednak, że tendencja ulega zmianie. Małe spółki pierwszy raz w trakcie trwania całego ruchu spadkowego, uformowały tak długotrwałe odbicie. Cena zbliża się do okolic krótkoterminowego oporu na wysokości ~14345,00 punktów. Malejący wolumen w ostatnich dniach sugeruje, że wielu graczy obawia się powrotu do spadków. Zdecydowanie byłby to negatywny sygnał, jeżeli cena w tym czasie ukształtowałaby coraz wyższe szczyty. Na wykresie mieliśmy jednak lekką konsolidacje. Czy jest to przygotowanie do ataku na pierwszą z linii trendu spadkowego wzmocnioną przez strefę oporu? Oby 🙂 Już widoczne jest ożywienie na akcjach małych spółek, a w tym Vistuli i Stalexport. Czekamy jeszcze na 11 Bit Studios, które w naszej ocenie kryje spory potencjał.

Wykres WIG20WIG20 po raz kolejny potwierdził swoją słabość. Stało się to podczas piątkowej sesji, gdzie cena powróciła w okolice oporu (linia oporu). Podaż przewyższyła popyt co spowodowało ukształtowanie górnego cienia. Fakt, że stało się to przy niewielkiej aktywności inwestorów wzmacnia obawy co do dalszych wzrostów. Taki układ sugeruje „test” graczy. Siła strefy oporu jest wzmocniona poprzez mocny wolumen na silnej świecy spadkowej oznaczonej cyfrą 1. Tak naprawdę mamy bardzo ciekawe starcie dwóch obozów. Niedźwiedzie posiadają silny mur w okolicach ~2420,00 pkt, a byki natrafiły na okazję do odbicia wynikającą z kumulacji zniesień Fibonacciego. Patrząc na ilość sygnałów przypadającą na dane poziomy, skłonni bylibyśmy prognozować spadki w najbliższym tygodniu. Jednak w głowie są takie argumenty jak rajd św. Mikołaja (często się potwierdza) oraz trend wzrostowy na WIG20. W takiej sytuacji nie pozostaje nam nic innego, jak obserwacja. Czekamy, który z rejonów zostanie pokonany i w jaki sposób. Pozwoli nam to ocenić potencjalny przyszły kierunek.

„Autostrada” do wzrostów gotowa 🙂

Analiza StalexportCo przyczynia się do sukcesu inwestora? Cierpliwość? Instynkt? Dobra analiza? Odpowiednia informacja? Z pewnością każdy z tych czynników po trochu. Nie da się być tylko cierpliwym inwestorem i czekać na wzrost kursu. Za tym musi stać również solidna analiza i bieżące śledzenie informacji. To właśnie nakazywało nam trzymać akcje Stalexport, mimo kilku tygodni słabości. Miniony tydzień zaowocował w końcu bardzo mocnym odbiciem. Na wykresie tygodniowym mamy bardzo mocną świecę wzrostową popartą aktywnością inwestorów. Ostatnia rozgrywka graczy toczyła się w rejonach wsparcia wynikającego z linii trendu wzrostowego. Rozstrzygnięcie tego starcia potwierdziło powrót kupujących. Teraz czekamy na test oporu wynikającego z ostatnich szczytów w okolicach ~4,40 zł.

Krótko o VST i CD Projekt

Vistula kontynuuje swoja wędrówkę na północ. Na razie przewaga kupujących nie wydaję się być zagrożona, ale jeśli tak by się stało to za najbliższe wsparcie traktujemy okolice ~3,80 zł. Jest to rejon mocnego oporu z przeszłości (zamiana ról) oraz ostatniej reakcji ceny w trakcie impulsu wzrostowego. Nasza prognoza w ujęciu technicznym dla CD Projekt nie uległa zmianie. Utrzymujemy nasze podejście z ostatniego podsumowania. Cena oscyluje nadal wokół wsparcia wynikającego z 50 % zniesienia Fibonacciego. Zachowanie się ceny w relacji do wolumenu sugeruje nam duże prawdopodobieństwo kontynuacji spadków. Dalszy stop znajdowałby się w okolicach 80,00~86,00 zł.

 

13
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
12 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
investjourneyMichałMichałZenekPiotrek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Zenek
Gość
Zenek

ten odrzutowiec mnie rozbawił 🙂 i co nie zamykacie pozycji na vistuli? 20% to chyba warto o tym pomyśleć o realizacji zysku. Nie ma dużo o CD RED i komentarzy mało 🙂 szkoda, ze KGHM nie spadł poniżej 100wki a był blisko 🙂 Teraz nic nie wypływa z CD RED, cisza, wiec kurs nie ma pod co rosnąć. Oczekujemy single player, może się zrehabilitują i będzie pozytywnie oceniona przez graczy. Niech zrobią to, otwarta beta w China niech będzie, więcej graczy przybędzie, w ogóle to już Gwint powinien być w wersji full i ruszyć z kopyta bo ciągnie się to… Czytaj więcej »