Tydzień 146 – Fajrant Św. Mikołaja

Zakończenie roku tuż-tuż. W grudniu inwestorzy wyczekiwali na prezenty w postaci wzrostów na giełdzie i… się nie doczekali. Miał być rajd Św. Mikołaja, a wyszedł fajrant. Bo chyba takim mianem należałoby określić wynik +1,25% zanotowany w ostatnim miesiącu przez WIG i 1,02% przez WIG20. Św. Mikołaj zrobił więc sobie przerwę w pracy i zapadł, mimo, że za oknem wiosna, w zimowy sen 😀 Czy wybudzi się w styczniu? Czas pokaże. Na szczęście tego świątecznego okresu nie przespały posiadane przez nas aktywa. Na lidera wzrostów z wynikiem +10,00% w ostatnim miesiącu wysunęło się 11 bit studios. O krok za nim fantastycznie spisująca się od dłuższego czasu Vistula ze swoim +9,50%. Na trzecim stopniu podium stanęła natomiast Stalexport z wynikiem +7,22%. Na plusie miesiąc zakończyły również certyfikaty na srebro RCFL3SILVE (+4,73%). W słabszej formie znajduje się natomiast CD Projekt (-1,02%), który po publikacji rozczarowujących naszym zdaniem wyników za 3Q nie może znaleźć właściwego rytmu gry. Cały portfel rok kończy jednak w bardzo dobrym stylu z wynikiem +52,48%. Jego wartość na dzień dzisiejszy wynosi 22.643,45 zł. A w przyszłym tygodniu – kolejna wpłata kwartalna 🙂

CD Projekt – nasze aktualne przemyślenia

Ostatnio CD Projekt nie błyszczy formą. Zgodnie z naszymi przewidywaniami, o czym pisaliśmy m. in. po publikacji wyników za 3Q i przy okazji sprzedaży kolejnego pakietu akcji, kurs ma bardzo duże problemy ze wzrostami. Przed świętami miodem na nasze zmysły był więc Gwent Challenger #2. Zaraz po nim miała wejść największa do tej pory w historii gry aktualizacja. Byliśmy bardzo ciekawi jak się ona przyjmie. Niestety, zgodnie z naszą odpowiedzią w komentarzu do użytkownika jarek1111: „wprowadziła [ona – przyp. red.] sporo zamieszania i nie została przez graczy przyjęta tak jakbyśmy tego oczekiwali. Tak jak się spodziewaliśmy przy tak ogromnych zmianach w mechanice gry, nowych kartach, zaklęciach i umiejętnościach – nastąpiło spore „rozregulowanie” balansu. Gracze skarżą się, że niektóre karty/combo są zbyt potężne, a z kolei inne są zupełnie bezużyteczne. No ale to było do przewidzenia, więc dajemy Redom czas na wprowadzenie poprawek. Gracze mimo tego całego ambarasu nadal twierdzą, że gra przynosi im sporo frajdy.

To co nas bardziej martwi to wprowadzony na okres świąteczny tzw. „Holiday Pack”, czyli zestaw 25 beczek, 400 pyłu meteorytu i gwarantowana epicka karta. Cały zestaw w cenie ok. 100 zł. Po pierwsze w porównaniu do „Starter Pack’a” (10 beczek, 400 pyłu, 1 gwarantowana karta legendarna) w cenie 20 zł – trochę drogo. Po drugie, na co narzekają gracze i co powstrzymuje ich od zakupów – brak w najnowszej aktualizacji kart zwykłych (common). Z tego co wiemy wśród 109 nowych „kartoników” pojawiły się zaledwie 3 zwykłe! A przecież to właśnie na nich oparta jest cała talia i kupowana przez gracza beczka. Starzy wyjadacze mają więc opory przed kupowaniem Holiday Pack’a , który z ogromnym prawdopodobieństwem przyniesie im kolejną, tysięczną już w kolekcji tę samą kartę zwykłą. I do tego karta epicka? Prawdopodobieństwo wylosowania karty tego rodzaju wynosi ok. 26,2%, a legendarnej 5,5%. Tak więc prawdę mówiąc, obiektywnie wcielając się w skórę gracza, wydaje nam się, że Holiday Pack to nie jest dobry interes. Wolelibyśmy poczekać z wydawaniem kasy na kolejną aktualizację, bądź też kampanię single player.

Wydaje nam się również, że CD Projekt mógł troszeczkę przesadzić z wyjściem z fazy bety, a tym samym nadużyć cierpliwości graczy. To wszystko ciągnie się już od października 2016 roku. Mamy przez to wrażenie, że Gwint przegapił jakby swój moment, a „hype” na grę zanika. Kolejną okazją, na którą prawdopodobnie czekają Redzi, jest Wojna Krwi (Thronebreaker) i zaplanowana pod nią kampania marketingowa. Bo obecne działania w postaci Play of the Month, Round of Gwent, czy ostatnich przepisów na pierogi czy ciasteczka, które pojawiły się na oficjalnym facebooku gry – raczej zbyt wielu nowych fanów jej nie przysporzą. Niestety. Być może czujecie w naszych słowach pewne rozgoryczenie – słusznie. CD Projekt zaczyna naszym zdaniem przesadzać z chowaniem się za żelazną kurtyną milczenia i zasłaniania się słowem „soon”. Przydałyby się w końcu jakieś konkrety.

Podsumowując CDR nadal jest liderem naszego portfela z udziałem 22,70%, ale nie zdziwimy się jeśli już niebawem opaskę kapitańską przekaże na rzecz 11 bit studios lub Vistuli. My ze swojej strony nadal czekamy na poziom cenowy w obszarze 80-86 zł. I przede wszystkim na ocieplenie klimatu wokół spółki, bo w długiej perspektywie cały czas widzimy tu 200-300 zł. Jeśli te dwa czynniki zbiegną się w czasie to prawdopodobnie chętnie powiększymy swój pakiet akcji. Jeśli nie – też dobrze. Jesteśmy więc w bardzo komfortowej sytuacji. Jeśli spadnie – dokupimy, jeśli wzrośnie – zarobimy na posiadanym pakiecie. WIN-WIN 😀

Czy 11 bit studios jest drogie?

Jeszcze kilka słów o naszym ostatnim nabytku, czyli 11 bit studios. Pierwsze akcje kupiliśmy 30 października po cenie 175,00 zł. Dwa tygodnie temu natomiast zwiększyliśmy zaangażowanie przy kursie 186,15 zł. Obecnie jedna akcja wyceniana jest na 198,00 zł. Spotkaliśmy się z opiniami, że to dużo, a C/Z = 90 to zbyt wysoki wskaźnik. Przypominamy, że CD Projekt kupowaliśmy przed premierą Wiedźmina 3 po kursie ok. 19 zł z C/Z = 400. Tak więc okolice setki nie robią na nas wrażenia, tym bardziej w obliczu wydania największej gry w dotychczasowej historii firmy (tak jak w przypadku CDR). Naszym zdaniem 198,00 zł to bardzo atrakcyjna cena. Tyle, że… My po prostu wierzymy w większy od This War of Mine sukces gry Frostpunk, który to bardzo mocno pociągnie wyniki w przyszłych okresach sprawozdawczych i wyniesie rozpoznawalność 11B na wyższe poziomy. Ponadto widzimy bardzo duże podobieństwa pomiędzy 11 bit studios, a CD Projekt. Tak jakby 11B uczyło się od swojego ponad 20-krotnie droższego brata z tej samej branży 😀 Bardzo zbliżona filozofia prowadzenia firmy, brak zadłużenia, nastawienie na gracza i na jakość produktu. Spółka nie bała się przełożyć terminu premiery gry chcąc dopracować ją do perfekcji. I prawdę mówiąc właśnie to był ten moment, który zwrócił naszą uwagę na 11 bit studios 🙂 Uważamy, że spółka ma pomysł na swój biznes, na swoje nowe gry i wie jak je dobrze robić. Tak samo jak CD Projekt. Nawet najbliższy trailer do Frostpunka zrobi, znany ze współpracy z „Redami”, Platige Image. Prawdopodobnie światło dzienne ujrzy on już w pierwszych dniach stycznia wraz z oficjalną datą premiery gry. Czekamy z niecierpliwością 🙂

WIG20, nowy rok = nowy trend

Prognoza WIG20Ostatnie dwa tygodnie notowań przebiegły na parkiecie w dość spokojnej atmosferze. Jest to okres, w którym odbywa się mniej sesji giełdowych, ale i sami inwestorzy „żyją” bardziej klimatem rodzinnego nastroju, aniżeli biznesowych podbojów. Patrząc na historyczny wykres blue chipów, co roku można zaobserwować spokój podczas ostatnich tygodni każdego roku kalendarzowego. Maleje wolumen transakcji oraz zmienność na rynku. Istotnym wnioskiem jest jednak fakt, że dni te często stanowią punkt zwrotny na wykresie. Można nawet rozszerzyć ten okres do stycznia roku kolejnego. W tym przedziale czasowym często dochodziło do zmiany trendu, który utrzymywał się nawet do kilku miesięcy. Patrząc na obecne poziomy cenowe oraz cały kontekst świec, kurs powinien przetestować jedna ze stref (opór/wsparcie), aby następnie rozpocząć nowy ruch cenowy. W obliczu mocnych wzrostów, które miały miejsce od końca 2016 roku oraz reguły „follow the trend” spodziewamy się kontynuacji wzrostów. Czas na kolejne tysiące, czyli poziom 3000 punktów?!

CD Projekt i wizja dalszych spadków 

Analiza CD ProjektWiara w dany podmiot, rewelacyjne wyniki, czy życzeniowe podejście inwestorów są niczym wobec realiów praw giełdowych. Gracze, którzy zakupili akcje na początku 2017 roku, w najlepszym momencie na rynku mogli osiągnąć około 140% stopę zwrotu. Porównując otwarcie i zamknięcie notowań w 2017 roku (52 zł -> 97 zł) wynik ten wynosi blisko 90%, co również jest świetnym wynikiem! Jednak koniec roku przyniósł zapewne rozczarowanie lub zaburzył oczekiwania wielu inwestorów. Kurs po prostu rozpoczął korektę, co po tak silnym wzroście jest czymś normalnym. Jest to moment, w którym się zastanawiamy, czy trzymać akcje, sprzedać, a może dokupić? Przecież wewnątrz spółki nie nastąpiły żadne diametralne zmiany, które mogłyby zakłócić jej funkcjonowanie. Giełdowe plotki?! Były, są i będą 🙂 Niejednokrotnie używało się ich do „kreowania” kursu. Jednak w obecnym przypadku, korekta może jeszcze potrwać. Spodziewając się jej wystąpienia, kilkukrotnie redukowaliśmy nasze zaangażowanie w tą spółkę. Miało to na celu zaksięgowanie już dość mocnego zysku oraz redukcję ryzyka. Patrząc na wykres dzienny potwierdził się opór na wysokości ~100,00 zł za akcję. Już kilkukrotnie wspominaliśmy w podsumowaniach o jego znaczeniu. Najmocniejsza reakcja na tą strefę miała miejsce podczas czwartkowej i piątkowej sesji. Jest to pokaz wyraźnej dominacji sprzedających. Kurs powinien ponownie przetestować lokalne minimum na wysokości 88,10 zł. Jego pokonanie może doprowadzić do testu 80,00 zł. Najlepszy scenariusz na najbliższe sesje? Czekać i obserwować 🙂

11Bit Studios – nadmuchana bańka?

Analiza 11Bit studiosPozostając w temacie producentów gier, musimy zajrzeć do naszej drugiej „perełki”. Na zakup akcji 11B zdecydowaliśmy się pod koniec 2017 roku. Odbyło się to w dwóch transakcjach. Pierwsza z nich była zakupem testowym. Odbyła się w rejonach mocnego wsparcia ~160,00 zł. Zwiększenie zaangażowania odbyło się podczas sesji potwierdzającej wybicie kursu. Dwa ostatnie miesiące ukształtowały na wykresie formację zmiany trendu. Pojawił się pierwszy szczyt wyższego rzędu (HH), po nim korekta z dołkiem na wyższych poziomach (HL). Aktualny impuls ma szansę wywindować kurs w okolice rekordów ~214,00 zł za akcję. I choć wielokrotnie na forach giełdowych można spotkać się z opinią, że jest to „balon”, to my proponujemy zwrócić uwagę na historię np. CDR, gdzie wielu prognozowało koniec wzrostów przy cenie ok. 40-60 zł. A jeśli mowa o „sztucznym” pompowaniu, to nie da się ominąć tematu kryptowalut. Jest to idealny obraz psychologi tłumu, która pędzi za zyskami. Schemat ten powiela się od setek lat. Nie ważny jest sam walor, a jedynie wysoka stopa zwrotu. Wiemy, że istnieją obecnie miliony zwolenników „tego czegoś” (pomijając technologię blockchain), to my zdecydowanie większą część inwestycji wolimy przeznaczyć w instrumenty, które posiadają realne fundamenty w postaci firmy, działalności, produktu. Nawet jeżeli na spółkach dochodzi do przeszacowania, co jest zjawiskiem normalnym przy wzroście popularności danej branży, to staramy się eliminować ryzyko, poprzez odpowiednie zarządzanie pozycjami.

Oponeo, czyli spółka na prośbę czytelników 🙂

Kurs OponeoPonieważ kilkukrotnie dostaliśmy zapytanie o nową analizę Oponeo, specjalnie na Wasze życzenie zdecydowaliśmy się ją przedstawić 🙂 Pierwsza analiza została opublikowana w kwietniu 2017 roku. Wydaliśmy pozytywną prognozę dla tej spółki. Od tego czasu kurs spadł o około 20%. Jest to spora korekta, ale doprowadziła ona do zejścia w okolica mocnego wsparcia na wysokości ~40,00 zł. Podwójne zniesienie Fibonacciego 61,8% już raz wyhamowało spadki. Jednak ruch ten ukształtował dołek niższego rzędu (LL). Odbicie, które może się pojawić prawdopodobnie będzie impulsem korekcyjnym. Już na wykresie dziennym wyraźnie rysuje się opór w okolicach ~42,00 zł. Po pierwsze jest to poziom wcześniejszego wsparcia, które zmieniło swoją funkcję. Ponadto okolice te stanowią lokalny szczyt zbudowany na dużej aktywności (High Volume). Aby mówić o powrocie do wzrostów, kurs powinien pokonać górne ograniczenie kanału spadkowego. Aktywność inwestorów musi być większa podczas wzrostów. Obecnie nie da się jednoznacznie określić, która z sił rynkowych ma przewagę. Dlatego bezpieczniej jest poczekać na test oporu ~42,00 zł lub lokalnego dołka ~36,00 zł. W długim terminie, kurs nadal utrzymuje tendencję wzrostową. Powrót optymizmu na indeksie SWIG80 może się przyczynić do zakończenie korekty na OPN.

 

21
Dodaj komentarz

avatar
7 Comment threads
14 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
9 Comment authors
investjourneyMaciekWojtekGrigoriGrałem_w_Gwenta Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
wolny
Gość
wolny

Witam,
macie juz pomysl na co przeznaczycie nowa transze gotowki? Akumulacja jednej z pozycji czy cos zupelnie nowego macie na oku?

jacj
Gość
jacj

Witam
Uważacie ze 198 zl za akcje 11 bit studios to atrakcyjna cena , czy zamierzacie zwiększyc zaangażowanie w tą spółke ?

pozdr

Grałem_w_Gwenta
Gość
Grałem_w_Gwenta

Po co wklejacie linka do bloga na bankierze?
Ja rozumiem, reklama, ale poziom tamtego forum puka w dno od spodu, zero merytorycznej dyskusji, za to mnóstwo naganiaczy i – pardon my French – zwykłych kretynów.
A merytorycznie – macie zamiar na poziomach 8x dokupować czy sprzedawać CDR?
Ja osobiście czekałem na nowy rok ze względów podatkowych i ze wzg. na moją strategię i teraz, jeśli kurs osunie się na 92 zł – sprzedaję.

Robert
Gość
Robert

Wstępne recenzje FP są wyśmienite, liczba odsłonięć trailerów jest na bardo satysfakcjonującym poziomie. Podoba mi się też komunikacja z fanami i filmiki dla miłośników gier od 11BIT. Jestem przekonany, że 2018 będzie należał do 11BIT. Trzymam kciuki i życzę Wam i sobie sukcesów inwestycyjnych.

ja_się_nie_znam
Gość
ja_się_nie_znam

Mam taką jedną tycią wątpliwość: „Frostpunk”? Czego trzeba jeszcze żeby wykazać większy brak kreatywności? Nazwać grę „Frostpunk 2088”? Nie bardzo wierzę, że to może być jakakolwiek sensowna produkcja. Nawet Redzi tak naprawdę jeszcze nie stworzyli niczego oryginalnego. Bazują na cudzych pomysłach. A nowa gra 11 Bitów sprawia wrażenie bycia kopią kopii.

Grałem_w_Gwenta
Gość
Grałem_w_Gwenta

Co z obiecanym artykułem o podstawach kontraktów?

Wojtek
Gość
Wojtek

Witam,
Rok temu zaprognozowaliacie ze kurs zaatakuje poziom 100 zł trafiliście idealnie. Jakie prognozy na ten rok ?