Tydzień 151 – Analiza techniczna dla Czytelników

To nie był łatwy tydzień na polskiej giełdzie. Indeks WIG w ciągu minionych 7 dni stracił 2,75%, a WIG20 aż 3,59%. Dostało się także naszym spółkom, które po bardzo dobrym początku tygodnia zaczęły opadać z sił. Najgorsze były czwartek i piątek, kiedy to w naszym portfelu zaczerwieniło się od minusów. Tak więc po 8 tygodniach z rzędu na plusie spodziewaliśmy się, że nasza dobra passa właśnie została przerwana. Podliczyliśmy jednak wyniki i…  nasz portfel jest nadal nie do zatrzymania! 😀 Po ciężkim boju zarobiliśmy kolejne 63,62 zł (+0,25%) i tym samym ustanowiliśmy 4 (!!!) nowe rekordy InvestJourney. Rekord 9 tygodni z rzędu na plusie, rekord wartości portfela na poziomie 26.001,99 zł, rekord zysku netto z wynikiem +60,51% i rekord przewagi nad indeksem WIG wynoszący 37,53%. Wciąż nie do pobicia jest natomiast nasz wynik tygodniowego zysku w kwocie 1.012,38 zł, który ustanowiony został prawie równo rok temu przy niemal dwukrotnie niższym kapitale (Tydzień 100 – Dodatkowa pensja). W dzisiejszym podsumowaniu zaglądamy do 11 bit studios i CD Projekt. Pojawi się również analiza techniczna WIG20, CD Projekt, Vistuli i Stalexport. Na koniec mamy dla Was niespodziankę 🙂

Frostpunk – jednak marzec?

W ostatnim podsumowaniu zastanawialiśmy się nad potencjalną datą premiery Frostpunka. Stawialiśmy na połowę lub końcówkę lutego. I co? No i to co zwykle ostatnio przy spółkach z branży gamedev, czyli „poczekajcie sobie jeszcze”. 11 bit studios wydało komunikat, w którym poinformowało tylko, że gra ma być wydana na koniec I kwartału (wcześniej była mowa o I kwartale), a spółka jest na dobrej drodze, by ten scenariusz zrealizować. Prawdę mówiąc nie tego się spodziewaliśmy. Końcówka marca to już ostatni dzwonek na wydanie gry z katastrofą klimatyczną w tle, w której naszym głównym wrogiem jest wszechobecny mróz! W sieci pojawiły się nawet podejrzenia, że premiera może zostać przełożona na II kwartał, co dla nas byłoby już totalnym szokiem. Za oknem słońce i ćwierkające ptaszki, a my we Frostpunku walczymy o przeżycie w temperaturach poniżej 20 stopni Celsjusza. Ok pewnie niektórzy powiedzą, że się czepiamy, że pora roku nie jest taka istotna, ważne, żeby gra była jak najlepsza. Jasne, zgadzamy się z tym, ale z drugiej strony pozostałby pewien niedosyt, że nie wykorzystano w pełni zimy do promocji gry o zimie.

Nerwowo na te doniesienia zareagowali także inwestorzy, gdyż początkowo kursem mocno wstrząsnęło (poniżej 4%). Skończyło się jednak na minimalnym -0,70%. Możliwe, że gdy emocje opadły w poczynaniach graczy zaczął przemawiać rozsądek. A ten mówi nam: „Spokojnie, cierpliwości, dajcie im czas, widać, że pracują w pocie czoła, by gra była jak najlepsza, a Frostpunk otwiera firmie zupełnie nowy świat do eksplorowania w kolejnych tytułach 11 bit studios” 🙂 Bo gdy odsuniemy na bok rozważania o dacie premiery to naszym oczom ukazuje się piękna, bardzo ciekawa i głęboka gra, w steampunkowym klimacie, osadzona w zimowej scenerii, w której coraz bardziej widać pasję producentów i ich dbałość o szczegóły. Uwagę, zarówno naszą, jak i innych użytkowników, przykuł taki malutki detal jak poślizgnięcie się w śniegu jednej z nóg Automatona. W króciutkim filmiku (moment 0:58), który został opublikowany wyglądało to na przypadkowe zdarzenie, które nadaje tej scenie super realizmu 🙂 To są szczegóły, ale jakże cieszą. Pokazują nam również to, za co polubiliśmy 11 bit studios – oddanie i pasję. Spółka widać, że się strasznie do tego projektu przykłada i chce, by wydać go w jak najlepszej możliwej formie. Takie podejście świetnie się sprawdza w CD Projekt, więc mamy nadzieję, że zaprocentuje także w 11 bit studios!

Czy z CD Projekt wszystko ok?

CD Projekt to niekwestionowany lider i gwiazda naszego portfela. Pierwsze akcje kupowaliśmy 3 lata temu po cenie 18,87 zł, a na dzień dzisiejszy wciąż posiadamy część nierozliczonego pakietu z ceną 38,45 zł. Przez ten cały okres zdążyliśmy się już z Redami całkiem nieźle zaprzyjaźnić 🙂 I do tej pory o CD Projekt wypowiadaliśmy się raczej w samych superlatywach. Jednak po naszym zdaniem bardzo słabych wynikach za 3 kwartał 2017 r. i informacji o przesunięciu kampanii single player spółka, na nieskazitelnym dotąd wizerunku, zyskała pewną rysę. Zredukowaliśmy więc posiadany udział do ok. 25% i na chłodno postanowiliśmy się przyglądać dalszym poczynaniom CD Projektu. I nagle pojawił się *beep* i głosy, że na tegorocznym E3 pojawi się demo CyberPunk’a. Jeśli o nas chodzi – nie kupujemy tego. Dla nas ten rok będzie rokiem Gwinta, który swoją drogą ma ostatnio spore problemy.

Gwint jest grą, która zrobiła na nas ogromne wrażenie. Doceniliśmy w niej przede wszystkim bardzo wyraźnie widoczne i odczuwalne elementy szachów i pokera. Do tego przepiękna, bardzo widowiskowa i chyba niespotykana w tego typu grach oprawa wizualna. Podobała nam się również idea kampanii single player, która naszym zdaniem nawiązywała do legendarnych heroesów (Heroes of Might & Magic III). Na tej podstawie doszliśmy do wniosku, że Gwint ma ogromny potencjał e-sportowy, a co za tym idzie sprzedażowy. Później jednak CD Projekt zaczął bardzo mocno mieszać w samej mechanice gry, w samych kartach, umiejętnościach, atrybutach. Ostatecznie, mimo sporych obaw graczy, to wszystko wychodziło grze na dobre. Do czasu. Ostatnia, świąteczna aktualizacja zmasakrowała Gwinta na tyle, że Redzi do dzisiaj nie mogą uprzątnąć bałaganu, który nią wywołali. Widzieliśmy, że posypały się wobec spółki bardzo krytyczne opinie. Balans gry zupełnie się rozjechał, nazwy kart zostały skrócone, opis umiejętności był niedokładny, a w grze zaczęły się pojawiać liczne bugi (błędy) odbierające satysfakcję z toczonych potyczek. Niestety pojawiły się komentarze, że gra straciła swój urok, stała się prostsza, ale też przez to bardziej schematyczna i nudna. Wielu graczy postanowiło sobie nawet zrobić przerwę od Gwinta.

Po jakimś czasie CD Projekt przyznał się do popełnionych błędów. Chcieli zbyt szybko dać graczom „nowe zabawki” i zostali za to bardzo mocno skarceni. Brawa dla spółki, że pokornie potrafiła przyjąć porażkę, a jednocześnie chce z niej się uczyć i wyciągać wnioski. Bo jak się okazało, a o czym chyba po ostatnich sukcesach zapomnieliśmy, Redzi nie są bezbłędni i nie wszystko co robią musi być perfekcyjne. Gwint jest dla nich, jak sami określili, grą nowego formatu i takie lekcje są im bardzo potrzebne. Odpowiadając więc na pytanie: Czy z CD Projekt wszystko ok? Naszym zdaniem i tak i nie. Spółka testuje już nową aktualizację i ma ją wydać w najbliższych dniach, więc gra powoli powinna wracać do formy. Ale czy jest ona wciąż tą samą grą, która nas tak urzekła na samym początku? Czy CD Projekt idzie z nią w dobrym kierunku? Obecnie mamy bardzo mieszane uczucia. Z jednej strony wierzymy, że spółka wie co robi, ale z drugiej wygląda nam to troszeczkę jakby błądzili we mgle i sami nie wiedzieli już co dalej. I prawdę mówiąc przez to przeciąganie (Gwint jest w fazie bety od 16 miesięcy), milczenie, brak nowych trybów, przełożenie kampanii single player, nasz hype i zainteresowanie grą znacząco spadło. Do tego nietrafiony naszym zdaniem Holiday Pack, taniejący dolar i bardzo słaby 3 kwartał, który obnażył dotychczasową słabość Gwinta do generowania zysków. To wszystko sprawia, że zaczynamy się obawiać wyników za 4Q. Na dzień dzisiejszy pozostajemy więc z obecnym pakietem i czekamy na rozwój wydarzeń.

Na sam koniec, z racji tego, że wiemy jak duże emocje wywołuje CD Projekt zaznaczamy, że są to nasze osobiste przemyślenia związane z obecną sytuacją i stanem gry. To, że pojawia się w nich również wydźwięk negatywny absolutnie nie oznacza, że obrażamy się na spółkę i mamy ją za bezwartościową. Pamiętajcie, że mamy w nich ulokowane najwięcej pieniędzy spośród posiadanych przez nas aktywów. I to chyba powinno już o czymś świadczyć.

WIG20 pod presją podaży

Analiza indeksów Rekordy na blue chipach poszły w niepamięć. Poprzedni tydzień dostarczył inwestorom sporo pozytywnych emocji, dzięki próbie ataku na nowe szczyty. Jednak strefa oporu w okolicach 2560,00 ~ 2630,00 dała o sobie znać. Skutecznie obroniła styczniowy rajd i zafundowała „wiadro zimnej wody” giełdowym graczom. Każda sesja minionego tygodnia to zamknięcie poniżej poziomów otwarcia. Cały kształt świecy tygodniowej ma mocno podażową wymowę. Choć wolumen w skali tygodnia nie jest „ponadprzeciętny”, co mogłoby podkreślić negatywne znaczenie świecy, to potencjał korekty powrócił. Cena nadal pozostaje w kanale wzrostowym. Główny, wzrostowy trend, nadal jest utrzymany. Nie negujemy jeszcze całkowicie potencjału jaki naszym zdaniem kryją polskie indeksy, ale lampka ostrzegawcza się pojawiła. Pierwsze istotne wsparcie znajduje się na wysokości ~2500,00 punktów.

Kłopoty strony popytowej 

Analiza spółek CD Projekt odreagował po spadkach, ale energii do dalszych wzrostów brak. Poniedziałkowa i wtorkowa sesja mogła zapowiadać dalsze wzrosty. Po otwarciu środowych notowań (2) założenie to miało szansę się zrealizować, ale cały kształt świecy z tego dnia wskazuje na powrót sprzedających. Widać to po górnym cieniu świecy, który stanowi połowę zakresu wahań cen (tego dnia). Następne dni były kontynuacją spadków. Cały ten obraz wskazuje na jeszcze dość mocną ingerencję podaży w kształtowanie się ceny. Za kluczowy moment obecnie traktujemy wsparcie na wysokości 110,10 zł, które jest lokalnym dołkiem. Jego pokonanie może otworzyć drogę do kolejnego wsparcia na wysokości 100,00~105,00 zł. Prawdopodobny kierunek ruchu na najbliższy tydzień, w naszej ocenie to kontynuacja spadków.

Vistula dalej UP

Analiza spółek„Order uśmiechu” ponownie trafia do szczęśliwych akcjonariuszy Vistuli 🙂 Zdumiewająca poniedziałkowa sesja przyczyniła się do ustanowienia nowych rekordów. Reszta dni to spokojny marsz w przeciwnym kierunku. Pojawiła się lekka korekta. Patrząc na wykres w ujęciu tygodniowym pojawia się jednak pytanie: Co dalej? Ukształtowała się świeca, która w teorii powinna skutkować zakończeniem wzrostów. Co ciekawe pojawiła się prawie w punkt, w okolicach górnego ograniczenia kanału wzrostowego. Może to więc zwiększyć ryzyko korekty. Kluczowe wsparcie usytuowaliśmy na wysokości ~4,09 zł, są to minima poprzedniego miesiąca i jednocześnie najniższy lokalnie dołek cenowy.

Stalexport kompanem Vistuli

Analiza spółekPodobny układ jak na naszej odzieżowej spółce pojawił się na wykresie tygodniowym Stalexport’u. Długi górny cień i zamknięcie blisko otwarcia. Jednak na wykresie STX świeca ta pojawiła się na wysokości poprzednich rekordów, oporu cenowego. Jest to również miejsce, gdzie takie zachowanie ceny zyskuje na znaczeniu. Pokazuje to ukryte intencje graczy, psychologię, która kształtuje cenę na rynku. Takie układy zyskują na znaczeniu, w momencie pojawienia się na istotnych poziomach, linie oporu, wsparcia itp. Jeżeli kurs będzie kontynuować spadki, to za poziom wsparcia traktujemy okolice ~4,20 zł. Są to dolne rejony cenowe ciekawego układu, w którym widać przewagę popytu.

Analiza techniczna dla Czytelników

Na koniec mamy dla Was coś zupełnie nowego! 🙂 Analiza techniczna dla Czytelników jest odpowiedzią na Wasze coraz częstsze prośby o analizy konkretnych spółek. Zasady są proste. Co tydzień będziecie mogli sami wybrać, w demokratycznych wyborach, większością głosów, spółkę, którą chcecie, żebyśmy dla Was przeanalizowali. Możecie tego dokonać poprzez ankietę widoczną poniżej (będzie ona również widoczna w widgetach po prawej stronie strony). Na pierwszy ogień idzie szóstka, o którą prosiliście w komentarzach, mailach i na facebook’u, czyli Dino, PBKM, Brand24, Bytom, Procad oraz Mabion.

Brakuje na tej liście Twojego typu? Żaden problem! Wybierz opcję „Inna” i wskaż nam swoją spółkę! Wprawdzie dla Was będzie ona widoczna pod pozycją Inna, ale my będziemy widzieć jej dokładną nazwę. Macie możliwość oddawania swoich głosów do piątku do godz. 23:59:59. Po tym terminie ankieta zostanie zamknięta. Spółkę z najlepszym wynikiem postaramy się dla Was przeanalizować w najbliższym podsumowaniu 🙂

Jeśli pomysł z ankietami i analizami technicznymi Waszych spółek przypadnie Wam do gustu, to jak najbardziej będziemy tę inicjatywę kontynuować 🙂 Uznaliśmy, że będzie to świetny sposób, abyście mogli nam powiedzieć: „Hej, a może byście rzucili okiem na XXX?”. A, że staramy się odpowiadać na Wasze sugestie, uwagi, prośby to wyszło takie coś, o! 😀

 

17
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
13 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
7 Comment authors
investjourneyRobertZenekAnetajarek1111 Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Zenek
Gość
Zenek

nie przesadzał bym z tymi spadkami na cd red, nie zwracacie uwagi na obroty, na spadku są ostatnio mizerne, więc spadek typowo korekcyjny. Wyniki za 4Q będą normalne- pewnie bez fajerwerków ale tragedii też bym nie wróżył. Jeśli będą inne rzeczy pokazane w niedługim czasie to wyniki nic nie popsują na co wszyscy czekamy! Spokój i czas zrobi swoje.

Grzegorz
Gość
Grzegorz

Co tydzień bardzo uważnie czytam Wasze analizy, w które wkładzie bardzo dużo serca i odpowiedzialności za słowo pisane. W dzisiejszej analizie Vistuli brakuje mi trochę konkretów, a mianowicie Waszej strategii na najbliższy czas. Jak sami zauważyliście na wykresie tygodniowym ukształtowała się prospadkowa świeca i wręcz naturalne będzie zejście kursu niżej. Czy związku z tym Wasz stop loss jest dopiero na 4.09? Osobiście uważam, że korekta zakończy się na jednym ze zniesień Fibonacciego, albo 50 albo 61,8. W długim terminie jestem optymistą i uważam, że będzie realizowany scenariusz wzrostu do okolic 9-10zł.
Pozdrawiam autorów!

jarek1111
Gość
jarek1111

witam .no coz pierwszy tydzien lutego przed nami zobaczymy jak to bedzie 🙂 ogolnie rzecz biorac zakladalem ze jak przyjdzie zalamanie na krypto to bedzie pierwszy znak wiekszej korekty na rynkach .obserwujac kurs bitcoina (i nie tylko) powietrze z balona schodzi choc to rzecz jasna jeszcze nie panika ale kurs juz lata w okolicy 8500 $ .co do rynkow to nikt chyba nie zakladal ze taka tendencje wzrostowa jaka byla w styczniu na rynkach uda sie utrzymac na dluzej .tak wiec w ten czy inny sposob korekta lub przynajmniej spowolnienie wzrostow nalezy sie wszystkim .co do cd projekt to scenariusz… Czytaj więcej »

Robert
Gość
Robert

Jak zwykle świetna robota Panowie. Gratuluję też wzrostów. Jakiś czas temu wspominaliście o powiększeniu portfela o spółkę z WIG20. Osobiście coraz mocniej zastanawiam się nad Orlenem, który potencjalnie na zakazie handlu w niedziele może zrobić majątek. Ostatnimi dniami też został mocno przeceniony za sprawą różnych informacji mniej lub bardziej ważnych. Dlatego coraz bardziej mnie kusi.Oczywiście myślę o inwestycji długoterminowej typu wpłać i staraj się zapomnieć, a za 20 lat oddaj dzieciom.