Tydzień 161 – Nowy rekord zysku netto

Wiemy, że może ostatnio staje się to już trochę nudne, no ale znowu ustanowiliśmy nowe rekordy. Pierwszy – najważniejszy – to rekord zysku netto na poziomie +61,11%! Drugi to rekord wartości kapitału z wynikiem 28.274,38 zł. Trzeci to przewaga nad WIG-iem wynosząca 46,73 p.p. Jest to dorobek naszych ponad 3-letnich zmagań na rynku, które prowadzimy w postaci publicznego dziennika transakcji na blogu 🙂 Dla jednych będą to wymarzone wyniki, dla innych nic szczególnego. Dla nas natomiast są one przede wszystkim potwierdzeniem tego, co chcemy Wam poprzez bloga pokazać. Regularnym oszczędzaniem i inwestowaniem naprawdę można zbudować kapitał. Pamiętajmy, że zaczynaliśmy od 1.350 zł. Po 161 tygodniach ta kwota urosła do prawie 30.000 zł. Można? 😀 Jak brzmi zawarta w naszej misji złota myśl: „Jeśli chcesz – znajdziesz sposób. Jeśli nie chcesz – znajdziesz powód.„ Niestety w przypadku inwestowania Polacy są lepsi w tym drugim. Mamy więc nadzieję, że dzięki naszym działaniom choć w malutkim stopniu przyczynimy się do zmiany tej sytuacji. Wróćmy jednak do wydarzeń w naszych portfelowych spółkach. Dzisiaj zaglądamy do 11 bit studios i CD Projekt. Pojawiły się bardzo ciekawe informacje na temat ich nowych projektów.

Moonlighter – znamy datę premiery

Na początku roku w podsumowaniu 147 tygodnia podzieliśmy się z Wami naszymi przemyśleniami na temat wydawniczego segmentu spółki 11 bit studios. Napisaliśmy w nim, że: Najciekawiej z grona wydawniczych projektów 11B wygląda dla nas Moonlighter. Być może dlatego, że jest to RPG z elementami gry handlowej, a rozgrywka dzieli się na dwie części. W pierwszej z nich zwiedzamy różne lokacje, walczymy z potworami i zdobywamy cenne przedmioty, które to z kolei możemy sprzedawać w zarządzanym przez nas sklepie, co stanowi drugą zasadniczą część gry. Wygląda to już dużo lepiej, niż we wcześniej wymienionych grach. Jeśli już więc któryś produkt z segmentu wydawniczego ma mieć jakiś wpływ na wyniki to obstawialibyśmy Moonlighter’a.” W ostatnim tygodniu otrzymaliśmy trailer gry oraz poznaliśmy jej oficjalną datę premiery. Gra ukaże się 29.05.2018 r.

My podtrzymujemy wyrażone 4 miesiące temu stanowisko. A nawet jesteśmy w nim jeszcze bardziej utwierdzeni. Moonlighter wygląda bowiem dla nas na bardzo przyjemną, ciekawą i wciągającą grę, czego nie możemy powiedzieć o pozostałych produkcjach z segmentu wydawniczego 11B. Świetnie zrealizowany został również sam trailer! My jesteśmy na tak! Dodajmy do tego odpowiedź Grzegorza Miechowskiego na zadane przez nas na czacie pytanie: „Jaki procent ze sprzedaży gry z segmentu wydawniczego trafia do 11 bit studios?”. Prezes stwierdził w niej, że „To zależy od tytułu. Jeśli finansujemy produkcję gry, czyli bierzemy na siebie olbrzymią część ryzyka, zatrzymujemy ok. 70 proc. przychodów. Jeśli nasze ryzyko jest znacząco mniejsze, bo np. nie finansujemy projektu, nasz udział może spaść do ok. 30 proc. W tych widełkach negocjujemy nasze udziały przy podpisywaniu umowy.” Gra jest dziełem hiszpańskiego studia Digital Sun Games. 11 bit studios prowadzi część wydawniczą, więc spodziewamy się, że trafi do nich jednak ta najniższa z wymienionego przedziału część zysków, czyli ok. 30-40%. Nie zmienia to jednak faktu, że w przypadku Moonlighter’a oczekujemy wpływu jego sprzedaży na raportowane w kolejnych kwartałach wyniki spółki. Takiego potencjału obecnie nie dostrzegamy niestety w Children of Morta.

Gwint wraca do korzeni!

W ostatnim tygodniu CD projekt opublikował list otwarty do graczy. Czytamy w nim, że „Przez kolejne 6 miesięcy zamierzamy w pocie czoła dopracowywać każdy aspekt GWINTA, który tego wymaga.” Wiemy więc już na 100%, że premiera Gwinta nie odbędzie się wcześniej niż w październiku/listopadzie. Przytoczymy tutaj naszą wypowiedź z forum: Prawdę mówiąc braliśmy taki scenariusz pod uwagę. Ostatni komentarz Burzy, o którym wielokrotnie pisaliśmy w kontekście Cybera na E3, mógł być pewną wskazówką. W jednej ze swoich ostatnich odpowiedzi Burza na pytanie: „Can we expect gwent single player before E3 or announcement about release date will be on E3 in June actually?” odpowiedział „Not on E3 for sure”. Po zapoznaniu się jednak z listem jesteśmy z tego przesunięcia bardzo zadowoleni!

Dla nas obecny Gwint, co wielokrotnie podkreślaliśmy, nie jest tym Gwintem, który nas zachwycił na samym początku. Na przestrzeni publikowanych przez nas wpisów na pewno sami dostrzegliście różnicę w naszym hype, który gdzieś po drodze się ulotnił. Widząc więc nową wizję CD Projektu odnośnie Gwinta, na nowo rozpaliła się w nas iskierka nadziei, że gra będzie stanowić realną konkurencję dla Hearthstone’a. Spółka bowiem do serca wzięła sobie opinie i sugestie graczy i chce wrócić do korzeni! Wróci znaczenie rzędów, pojawi się nowa, ulepszona plansza, która w końcu pozwoli docenić to, co Gwinta tak wyróżnia – czyli przepięknie ilustrowane i animowane karty. Na zakończenie tych prac na deser Redzi zaserwują nam Wojnę Krwi, czyli kampanię single player. A w tę wierzymy od samego początku. Dla nas to taki wiedźmiński HoMM3 (nasze porównanie dostępne tutaj) 🙂 Czekamy więc z niecierpliwością!

P.S. Jako, że dzisiaj taki wpis o producentach gier i ich grach to zapraszamy zainteresowanych i mających coś ciekawego do powiedzenia na nasze forum. Jesteśmy ciekawi Waszego zdania na temat potencjału PlayWay oraz debiutu Ten Square Games na giełdzie! Dyskutujemy także o potencjalnej sprzedaży Frostpunka, wycenie 11B powyżej 300 zł i perspektywach CD Projektu.

WIG20 trochę pobuja? 

analiza indeksówMiniony tydzień przyniósł kontynuację wzrostów, których spodziewaliśmy się po pierwszym sygnale kupujących w strefie wsparcia. Wzrosty te nie były jednak „pewne”. Kształty świec, które uformowały się po sesjach od poniedziałku do środy, wskazują na dużą niepewność inwestorów. Popyt jednak zebrał na tyle siły, aby w trakcie czwartkowych notowań powalczyć o wyższe poziomy. I udało się. Zachwyt trwał jednak tylko jeden dzień. Piątek znów pokazał niezdecydowanie wśród inwestorów. Dlatego też nie popadamy jeszcze w euforię, licząc na koniec korekty. Za mało sygnałów, aby prognozować dalsze wzrosty kursu. Widzimy szansę na lekkie podbicie ceny w okolice ~2350,00 punktów, ale to powinien być maks na najbliższy tydzień. Linia trendu LT1, która została przełamana, to niewystarczający sygnał ku wzrostom.

CD Projekt śladami Blue Chipów 

Analiza spółekW naszym super duecie, o którym pisaliśmy w poprzednim podsumowaniu, liderem zostaje 11 Bit Studios. Kurs 11B, po pokonaniu ostatnich szczytów, kontynuował swoją wędrówkę na północ. Niestety nie można tego samego powiedzieć o CDR. Nawet jeśli poniedziałkowy wzrost potraktujemy jako kontynuację euforii, to dla niektórych techników mogą pojawić się oznaki słabości. Jest nim długi górny cień. Taki kształt świecy, w momencie zbliżania się do istotnego poziomu oporu, powinien zapalić lampkę ostrzegawczą. Część graczy nie akceptuje już wyższych cen i decyduje się na sprzedaż papierów. Wtorkowa świeca na załączonej analizie zaznaczona została kolorem czerwonym. Jest to formacja jednoświecowa i nosi nazwę „wisielec„. W skrócie można ją zdefiniować jako sygnał sprzedaży po wzrostach. Byki ostatkiem sił podciągają cenę do góry tworząc mały korpus. Formacja ta wymaga potwierdzenia. Kolejny dzień powinien więc spowodować zamknięcie poniżej zamknięcia z dnia uformowania się wisielca. Na wykresie CDR widać, że po tej formacji pojawiła się kontynuacja podaży. Kurs prawdopodobnie pokusi się o test ~120,00 zł.

Co z tą Vistulą?

Analizy spółekCzęsto trudno jest prognozować scenariusze dla kursów instrumentów finansowych, jeżeli na wykresie brak wyraźnych sygnałów, impulsów. Taką sytuację mamy obecnie na Vistuli. Cena od kilku tygodni buja się pomiędzy 4,50~5,20 zł. Choć pojawiło się kilka świec, które wskazywałyby na przewagę popytu, to kurs nie kontynuował wzrostów. Ciekawie wygląda zachowanie wolumenu w okresie trwającej konsolidacji. Jej początek (1) to niewielka aktywność inwestorów. Jakiś czas temu (2) obrót znacząco wzrósł. I mimo tego, iż stał się to w trakcie dni spadkowych, cena nie wybiła dołem, a nadal kontynuuje ruch boczny. Może więc to oznaczać, że część graczy właśnie w trakcie tych dni spadkowych skupowała akcje. Nam jednak nie pozostaje nic innego jak czekać. Nie podejmujemy żadnej decyzji do momentu wybicia kursu ponad ~5,20 lub poniżej ~4,50 zł 🙂

Analiza techniczna dla czytelników – Wielton

Ostatnia ankieta pokazała po raz kolejny zaciętą walkę o spółkę, która ma zostać przeanalizowana 🙂 Minimalną ilością głosów KGHM (28,2%) przegrał z Wieltonem (31,1%). Miedziowy gigant dostaje jednak drugą szansę. A dzisiaj czas na przyczepy! 🙂

Analizy spółekWielton jest spółką, której kurs znajduje się długoterminowym trendzie wzrostowym. Obecnie cena znajduje się w krótkoterminowym ruchu spadkowym, po którym wielu liczy na powrót do wzrostów. My również, ponieważ w przeszłości śledziliśmy już zachowanie się ceny tej spółki. Na wykresie tygodniowym widać, że cena dwukrotnie silnie testowała okolice 11~12 zł. Choć pierwsze „zejście” ceny zakończyło się uformowaniem mocnego sygnału kupna, to kurs nie zdołał kontynuować wzrostów. Nastąpiła kolejna zniżka i obrona już bardziej zdecydowana. Strefa 11~12 zł jest więc obecnie mocnym poziomem wsparcia. Natomiast lokalnie kurs powinien utrzymać się powyżej minimów z tygodnia, w którym ukształtował się lokalny dołek. Są to okolice ~12,60 zł za akcję. W tych strefach można szukać okazji do otwarcia pozycji.

Analizę techniczną jakiej spółki chciałbyś zobaczyć?

 

Dodaj komentarz

18 komentarzy do "Tydzień 161 – Nowy rekord zysku netto"

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
zenek
Gość

pytanie jedno! z czym CDR jedzie na E3 bo chyba nie z Gwintem? jak myślicie? chyba, ze to podróż z ręcznikiem i klapkami na wakacje 🙂

Wojtek
Gość

Ile środków wpłaciliście na konto że urosło z tego prawie 30 000 ?

Maciek
Użytkownik

Bardziej mi się podoba obecna interpretacja sytuacji technicznej na stockwatch 😀

bla74
Gość

A co w niej wyjątkowego ?
Dla krótkoterminowego spekulanta, zero wskazówek.
Jedynie może dla długodystansowców.

Maciek
Użytkownik

No ja od 2011 zdecydowanie długodystansowcem jestem. Spekuła to marnowanie czasu, ewentualnie okazjonalny sposób na nudę :]

jarek1111
Użytkownik
witam. wiec tak po kolei . jesli chodzi o gwinta to jest on caly czas niezlym polem treningowym dla redow (w szerokim tego slowa znaczeniu) z ktorego zakladam wyciagaja duzo nauki na przyszlosc .co do wyjscia gwinta z bety to tak jak juz wczesniej pisalem caly czas mialem w tyle glowy koniec tego roku a premiere kampanii na gwiazdke 2018r .czytajac kolejne infa plynace ze spolki ( np kolejne beep-y) wypowiedzi ich szefow mozna zakladac ze na E3 jednak z gwintem jako glownym towarem „eksportowym” nie jada a jesli nie z nim to w calej tej ukladance wychodzi iz bedzie… Czytaj więcej »
Robert
Użytkownik

Dzień dobry. Panowie nie wierzycie w Vistule na dłuższy termin? Jestem przekonany, że ta spółka ma jeszcze ogromne pole i potencjał do wzrostów.