Tydzień 184 – In your face EA/DICE!

Jakiś czas temu na naszym forum w temacie poświęconym The Farm 51 (link tutaj) razem z Wami dyskutowaliśmy  o potencjalnej dacie premiery gry World War 3. Początkowo większość z nas była przekonana co do startu wczesnego dostępu (early access) jeszcze w 3 kwartale, pod koniec września. Później jednak jak grom z jasnego nieba spadła informacja o przesunięciu gry Battlefield V z 19.10.2018 na 20.11.2018, a następnie Insurgency Sandstorm z 18.09.2018 na 12.12.2018. Myśleliśmy sobie „Co jest? Konkurencja oddaje wolne pole dla WW3. Nawet w najśmielszych snach F51 nie mogło sobie wymarzyć lepszego scenariusza.” Ruchy EA/Dice oraz New World Interactive całkowicie otworzyły dla Farm 51 okres wrzesień-październik. I jak widać spółka z tego skorzystała. I to w jakim stylu! World War 3 wystartuje 19.10.2018 r.! „In your face EA/Dice!” 😀 Wartość portfela na dzień dzisiejszy wynosi 37.552,91 zł. Nasz zysk netto to +98,69%.

Wielkie jaja The Farm 51

World War 3, Insurgency Sandstorm, Call of Duty Black Ops 4 oraz Battlefield V. Co łączy te 4 gry? Wszystkie są FPS-ami o tematyce wojennej. Wszystkie ukażą się w tym roku. Trzy z nich są kontynuacją serii, która sprzedała się w milionach egzemplarzy. Dwie z nich podejrzewamy, że zna ogromna większość z Was, nawet jeśli nie interesuje się rynkiem gier. Call of Duty (Activision) i Battlefield (Electronic Arts/DICE) to legendy FPS-ów, które mają rzeszę fanów na całym świecie. I wśród tej wymienionej powyżej czwórki znalazła się gra World War 3 od malutkiego polskiego studia The Farm 51. Już sam fakt znalezienia się w tym gronie jest sporym zaskoczeniem, gdyż jeszcze nie tak dawno temu mało kto mógł przypuszczać, że WW3 będzie wymieniane w jednym szeregu z takimi gigantami rynku FPS-ów. A tu proszę, nie dość, że produkcja Farmerów podbiera fanów od konkurentów, to jeszcze teraz dosyć ostentacyjnie i może wręcz trochę bezczelnie, podebrała im datę 19.10.2018! 😀 Jeśli ktoś z Was śledzi nasze forum to być może pamięta nasz wpis z 12 września 2018 r.:

„No właśnie teraz ciekawe co zrobi F51. Otworzył im się cały okres wrzesień – październik. I to, o czym dyskutowaliśmy, czyli wyrobienie się przed konkurencją zyskało nowy wymiar 😀 Do tej pory byliśmy przekonani, że WW3 wstrzeli się w końcówkę września pomiędzy IS, a BFV. Czyli podejmie walkę na noże z IS, ale będzie unikać BFV, a wcześniejszym EA spróbuje podebrać mu graczy. A teraz? Konkurencja się trochę posypała i mamy czas aż do końca października. Pytanie, czy F51 będzie się trzymać swojego pierwotnego harmonogramu (czyli wg nas koniec września), czy da sobie więcej czasu na zebranie feedbacku i wprowadzenie poprawek. Mogą też rozważyć dosyć spektakularną akcję pt. „IN YOUR FACE EA/DICE!” i wydać grę 19 października 😀 To by było z 1 strony całkiem zabawne, ale z 2 trochę nieładne, może wręcz aroganckie 😀

No i stało się 😀 Musimy przyznać, że po cichu właśnie na tę datę, jako idealną marketingowo, liczyliśmy. Jednak nie spodziewaliśmy się, że F51 wykaże się aż taką odwagą, bo bez wątpienia wybór tego terminu nie jest przypadkowy. Jesteśmy przekonani, że pierwotna data startu early access była planowana wcześniej, a jej zmiana nastąpiła na skutek wydarzeń rynkowych (przesunięcie BFV/IS) oraz błędów konkurentów (słynne już „if you don’t like it – don’t buy it”). Bardzo wyraźnie więc F51 daje światu do zrozumienia „Hej, miał być Battlefield V? To będzie WW3!„. Mają jaja chłopaki 😀 Mamy nadzieję, że za taką pewnością siebie kryje się naprawdę świetny produkt. W innym wypadku 19.10.2018 z daty chwały może przeistoczyć się w datę kompromitacji. My jednak patrząc na odzew graczy, ich komentarze, przecieki z testów i ogólnie obserwując rosnącą popularność i hype na grę – jesteśmy dobrej myśli 🙂

Warto tutaj również zwrócić uwagę na jeszcze jedną rzecz. Przy takiej dacie, mimo że F51 oficjalnie zostawia sobie otwartą furtkę, nie wyobrażamy sobie przesunięcia startu early access na inny termin. Cały marketingowy wydźwięk i moc tego komunikatu obróciłby się przeciwko spółce. No jakby to teraz wyglądało? Najpierw „UWAGA! Wchodzimy za BFV! Jest moc!„, po czym „OK sorka, jednak nie, odwołujemy całą akcję, wystartujemy w innym terminie„. Trochę słabo 😀

P.S. Ostatnio sporo zamieszania wprowadził ten link z instagrama: https://www.instagram.com/p/Bn1cYKfASkK/ oraz tekst: „[…] we already planned a console release! Stay tuned!”. Po konsultacji z Community Manager’em F51 – Muflexem, wyjaśniamy iż: „can’t confirm that, we really need to find out how it does on PC first. we don’t have an official instagram account. it’s fanmade page. hence don’t trust info posted there”. Mamy nadzieję, że to rozwiewa wszelkie wątpliwości.

House Flipper – Garden DLC

Po fantastycznym przyjęciu House Flipper’a ostatnio nadeszło jakby ochłodzenie klimatu. Mimo, że przez bardzo długi czas gra utrzymywała się w na 1 stronie (TOP25) globalnych bestsellerów steama, to ostatnio możemy ją odnaleźć dopiero na 5-6. Cały czas pozwala to generować przychody rzędu kilku, kilkunastu tysięcy USD dziennie, ale jednak powoli zaczynają się pojawiać oznaki słabości. Nic więc dziwnego, że PlayWay/Empyrean do boju posyła dodatek w postaci Garden Flipper! Będzie to płatne DLC, które wzbogaci rozgrywkę o nowe przedmioty i mechaniki o tematyce ogrodowej. Fani w komentarzach bardzo często proszą o grille, baseny, jacuzzi, drzewa, rośliny, krzewy, żywopłoty, place zabaw, ławki, ścieżki, oczka wodne, fontanny, boiska do gry w kosza/piłkę itp. I zapewne właśnie tego typu zawartość dostaniemy w najnowszym dodatku. Bez wątpienia wniesie on trochę ożywienia w dalszą monetyzację gry, co jednak nie wszystkim się podoba. Na facebook’u pojawiły się głosy niezadowolenia:

  • so I’m HOPING it is part of the game I already paid for and not something new that isn’t the same game.
  • It better be free
  • Hope you are planning on making it free as it should have shipped to start with
  • So in order to finally get a full game like promised we will now have to pay for a DLC that should have been included in the actually game in the first place? Nice.
  • Be a bro and make it free, I am so sick of game developers who sell you an unfinished game and then expect you to pay again for the rest of it
  • Have to agree, it feels like they held content back from making a full game just to release paid dlc to make more monies from a game that should have had it. Real shame. If it stays paid, then i hope they don’t get greedy in overcharging for it.

Jak widać nie są to jakieś pojedyncze przypadki. Fani oczekiwali, że „ogród” już od samego początku powinien być traktowany jako część gry podstawowej, a co za tym idzie powinien być darmowy. Spółka tłumaczy się, że wkłada w ten projekt naprawdę dużo serca, pracy i czasu, czego wynikiem będzie mnóstwo dodatkowego „contentu”. Do tego jest niewielkim studiem, które potrzebuje pieniędzy do dalszej działalności i rozwoju. I może tutaj również liczyć na tych, którzy je w tym wspierają.

  • People complaining about this it’s probably not going to cost that much yet companies like EA epic games and Activision charge stupid amounts for dlc, add one ETc yet nobody gives a crap. How about support the small companies.
  • Well said Stacie how dare a small company make a bit off money it is not free to develop and build it . Keep up the great work House Flipper Looking forward to getting it when its done 
  • No one complains about the cost when a new Sims Game Pack/Stuff Pack/Expansion comes out, why complain about this DLC? Its called HOUSE Flipper not Gardener Simulator for a reason. I’ll definitely be buying this!
  • So excited , absolutely love this game. I have no problem with a little paid DLC if its content packed and keeps the game development alive . 

Jakie jest nasze zdanie? Akurat w tym konkretnym przypadku stoimy po stronie spółki 🙂 To jeszcze nie jest ta klasa co CD Projekt, czy chociażby 11 bit studios. Jeśli więc w dodatku Garden naprawdę dostaniemy sporo nowej i wartościowej zawartości, a nie tylko kosmetyczne zmiany i wydłużoną o 30 min rozgrywkę (za które co niektórzy każą sobie płacić niemałe pieniądze), to jak najbardziej jesteśmy za. Sama gra w wersji podstawowej wcale nie była jakaś droga, więc jeśli DLC również zaoferuje cenę adekwatną do dostarczonej jakości, to fani na pewno z zapłaceniem za niego nie będą mieli żadnych problemów. A dla nas inwestorów oczywiście oznacza to dodatkowe zyski dla spółki i szanse na jej wyższą kapitalizację 😀

11 bit studios – Frostpunk DLC

A jeśli już o dodatkach mowa, to oczywiście nie możemy pominąć świeżutkiego i jeszcze cieplutkiego The Fall of Winterhome od 11 bit studios. Jest to darmowe DLC do gry Frostpunk, które stara się „zatuszować” jedną z jej największych bolączek, czyli długość rozgrywki 😛 Podobno przejście tego scenariusza zajmie graczom od 4 do 6 godzin. I dużo i niedużo. Twórcy zarzekają się, że nie przejdziemy go w jeden wieczór. Serio? Z tego co wiemy wieczorna sesja gracza bardzo często może trwać nawet dłużej, więc stanowisko spółki jest dla nas dosyć wątpliwe 😀 Chyba liczyliśmy na trochę więcej dodatkowej zabawy. Dodatkowo z komentarzy graczy możemy się dowiedzieć, że gra mimo intensywnych testów, wciąż się „crashuje”. Nie brakuje również opinii, że The Fall of Winterhome przeznaczony jest raczej dla starych wyjadaczy, którzy mają już na swoim koncie kilka ładnych godzin spędzonych z wersją podstawową. Ci dostaną więc to, czego chcieli, czyli kolejne wyzwania! Nowicjusze natomiast raczej nie mają w nim czego szukać.

Czy to zachęci więc graczy do zakupu? Prawdę mówiąc odświeżony Frostpunk rankingów sprzedażowych raczej nie podbił, ale też chyba mało kto tego po nim oczekiwał. W najlepszym momencie był na ok. 15 pozycji w globalnych bestsellerach steama. Obecnie kręci się między 25, a 60 miejscem. Szału nie ma. Warto jednak zwrócić uwagę, że gra oferowana jest w pełnej cenie, bez żadnych obniżek. Wydaje nam się, że obecnie 11B wciąż robi takie podchody pod płatne dodatki, które nadejdą w 2019 r. Te nowe, darmowe scenariusze, które do tej pory wyszły – jasne, fajnie, że one są, bo zawsze to coś nowego, ale świata raczej nie zawojują. Jeśli już któryś z nich będzie mógł naprawdę mieć jakąś większą wartość dodaną to będzie to tryb Endurance. Później natomiast czekamy na konsole i płatne dodatki. Na dzień dzisiejszy poważnie rozważamy, wprawdzie niewielkie, ale jednak zmniejszenie zaangażowania w 11B.

Gwint – premiera 23.10.2018!

No i na koniec nowe wiadomości dotyczące Gwinta! CD Projekt zapowiedział premierę gry, wraz z kampanią single player „Wojna Krwi” na 23.10.2018 r.! Data ta dotyczy platformy PC. Konsolowcy na swoją kolej będą musieli poczekać do 4 grudnia 2018 r. Wraz z informacją o wydaniu gry pojawił się filmik (link tutaj), w którym widoczna jest nowa oprawa wizualna gry. Omówione w nim zostały również niektóre zmiany, które pojawią się w nowym projekcie Homecoming. Nasze pierwsze wrażenia po jego obejrzeniu opisaliśmy na naszym forum (link):

O wow, Gwint w nowym wydaniu prezentuje się świetnie 😀 Piękne plansze, animowani dowódcy na placu boju, których będziemy mogli customizować, system melee/range i do tego Thronebreaker, który przypomina nam tak fenomenalnego HoMM3 😀 I premiera wcześniej niż myśleliśmy 😀 W zasadzie to 23 października mija chyba ok. 2 lat od startu bety nie? Czyli taka mała rocznica. Przez ten okres Gwint się zmienił nie do poznania. Odzew graczy wydaje się być bardzo pozytywny, więc liczymy, że ta cała praca Redów, te ich błędy, które popelnili, sprawią, że wyjdzie HIT 😀 W wolnym czasie postaramy się jeszcze zgłębić temat, może warto rozważyć powrót do akcjonariatu już teraz 😛

I wiecie co? Po bardzo długiej przerwie, chyba wrócił nam hype na tę grę 😀 Odmieniony Gwint, nowa szata graficzna, nowe zasady, nowe mechaniki. Serio ciekawi nas sposób w jaki zostaną one zaimplementowane i jak się one sprawdzą w nowym wydaniu. Dawno już takiego zainteresowania Gwintem nie czuliśmy. Tym bardziej, że lada dzień zobaczymy również Wojnę Krwi, która tak bardzo przypomina nam tak uwielbianego niegdyś przez nas Heroes of Might & Magic III. W związku z powyższym zastanawiamy się nad powrotem do akcjonariatu CD Projekt. Owszem, wygląda na to, że nie uda nam się kupić akcji taniej, niż ostatnio sprzedaliśmy, ale mówi się trudno. Zakupy Redów pierwotnie planowaliśmy pod koniec roku, ale zostaliśmy troszeczkę zaskoczeni tą datą 23.10.2018 r. A, że nowy Gwint bardzo nam się podoba, a do tego coraz bliżej do Cybera – chyba czas na powrót do starych znajomych 😀

Polska wśród krajów rozwiniętych!

Analizy indeksów21 września, czyli w piątek nastąpiło oficjalne przyłączenie Polski do grona krajów rozwiniętych. Znaleźliśmy się w grupie 25 najbardziej rozwiniętych rynków do których należą m.in.: Niemcy, Japonia czy Stany Zjednoczone. Christopher Woods, dyrektor zarządzający FTSE Russell ds. regulacji i standardów zarządzania podkreślił, że w dłuższej perspektywie spodziewa się, iż zmiana doprowadzi do zwiększenia napływu inwestycji do Polski. Na to liczymy, ponieważ decyzja ta otworzyła polskim firmom dostęp do największych funduszy inwestycyjnych. A to z kolei może wygenerować nowy popyt na akcje polskich spółek. Efekt tego wydarzenia jest również widoczny poprzez wielkość piątkowego obrotu, który był największy w historii warszawskiej giełdy i wyniósł ponad 5 mld zł! Wpływ na jego wielkość miało też wygaśnięcie serii kontraktów, które przypada na trzeci piątek września.
Piątkowe wydarzenia doprowadziły do mocnych wahań kursu na zamknięciu sesji. Wzrost wypracowany w trakcie całego dnia został zgaszony i rynek zamknął się w okolicach otwarcia. Nie traktujemy tego jako czynnika mocno prognostycznego. W naszej ocenie inwestorzy obecnie będą rozgrywać dwa istotne rejony cenowe. Pierwszy z nich to strefa wsparcia w przedziale pomiędzy 2150,00~2200,00 punktów. Jej górne ograniczenie (1) to poziom, który opisaliśmy podczas ostatniego podsumowania. Natomiast target, który nas bardziej interesuje to strefa oporu w okolicach 2340,00~2400,00 punktów. Zakładamy, iż przebicie jednego z opisanych rejonów nada kierunek ruchom na najbliższe tygodnie.

Siła IJ:

Duży potencjał przed FARM 51

Analizy spółekWiadomość, na którą wielu graczy i inwestorów czekała, pojawiła się w piątek. Tego dnia ujawniono datę premiery wczesnego dostępu do gry „World War 3” na platformie STEAM. W WW3 będzie można zagrać już 19 października, na razie tylko na PC. Publikacja tego komunikatu wywołała natychmiastową reakcję inwestorów i kurs rósł nawet ponad 12%. Struktura ruchów na wykresie dziennym wskazuje na duży potencjał wzrostów. Największa siła popytu widoczna jest w punkcie 5, w którym wzrost kursu wsparty był przez ponadprzeciętny obrót. Kolejne argumenty to wygenerowana strefa wsparcia poprzez dołki w punktach 2, 3 i 4. Kształtowały się one również w towarzystwie mocnej aktywności inwestorów co świadczy o „zbieraniu akcji”. Spadek kursu w punkcie 1 z kolei odbył się przy niskim wolumenie, a to świadczy o słabej podaży. Nie widzimy więc obecnie powodów, dla których rynek miałby sobie odpuścić test lokalnych maksimów na wysokości 38,15 zł 😀 Przyjmujemy to, jako target na najbliższe dni.

Siła IJ:

Spadki okazją do zakupów – przeceniony LIVECHAT

Analizy spółekPodczas ostatnich spadków na giełdzie oberwało się wielu spółkom. Jednym słusznie, innym nie 😀 Sęk więc w tym, aby odnaleźć te, których fundamenty są silne, a mimo to zostały bardzo mocno przecenione. Pierwszą z nich niech więc będzie LIVECHAT. Tydzień temu to właśnie ta spółka wygrała w cotygodniowej ankiecie i przedstawiliśmy jej obraz na wykresie tygodniowym. Wspomnieliśmy wtedy, że być może LVC trafi kiedyś do naszego portfela. I jak się okazało na ten moment nie musieliśmy długo czekać. W piątek nabyliśmy 100 akcji po cenie 25,00 zł. Dziś uzasadnienie naszej decyzji na wykresie dziennym. Choć na pierwszy rzut oka widać, że kurs znajduje się w trendzie spadkowym to uznaliśmy, że obecne poziomy stwarzają sporą szansę na powrót kupujących. Zaraz nad poziomem 25 zł przebiega linia wsparcia wygenerowana na wykresie miesięcznym. Zakładamy więc, że jest to z pierwszych poziomów, który powinien „przyciągnąć” cenę. Ponadto w ostatnim czasie pojawił się wzrost aktywności inwestorów (1, 2). Z kolei poniedziałkowa sesja dała nam ostatni sygnał potwierdzający duży potencjał formowania się lokalnego dołka. Świeca z tego dnia posiada długie górne i dolne cienie oraz małe body. Dodatkowo tego dnia był bardzo wysoki obrót akcjami. Takie zachowanie ceny często spotykane jest właśnie w ekstremach cenowych. Ustawiliśmy poziom SL na wysokości 21,50 zł i spokojnie czekamy na rozwój wydarzeń.

Siła IJ:

Analiza techniczna dla czytelników – WIELTON

analizy spółekJest to spółka, która wielokrotnie trafiała pod nasza lupę. Dziś to Wy prosicie o jej analizę, więc być może warto się nią ponownie zainteresować 🙂
Na pewno jednym z ważniejszych wydarzeń ostatniego czasu było nabycie udziałów w spółce Lawrence David Limited z siedzibą w Wielkiej Brytanii. Wykres w ujęciu tygodniowym wyraźne ukazuje trend z jakim mamy obecnie do czynienia. Bez wątpienia jest to nadal ruch wzrostowy. Jednak, aby mówić o kontynuacji wzrostów, cena powinna powrócić ponad poziom wyłamanego wsparcia pomiędzy 10,68~11,31 zł. Kilkukrotnie na tej wysokości dochodziło do „wyciągania” kursu i kształtowana się lokalnych dołków. Moment przebicia, któremu towarzyszyła mocna spadkowa świeca, nie został potwierdzony przez aktywność graczy. Obrót w trakcie formowania się tej świecy, w relacji do wcześniejszych świec, był niewielki. Dlatego popyt który pojawił się podczas minionego tygodnia ma duże szansę na utrzymanie wzrostów.

Kurs: 10,86 zł

C/Z: 7,50

C/WK: 1,96

Kapitalizacja: 656 mln zł

EM-Score Altmana: 5,70 (ryzyko bankructwa: średnie)

F-Score: 

Siła IJ:

 

22
Dodaj komentarz

avatar
7 Comment threads
15 Thread replies
2 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
12 Comment authors
InvestJourneyFavorRobertUMaciekHDMI Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Damian
Gość
Damian

Panowie fajnie byłoby gdybyście publikowali aktualny stan portfela, może nawet historie przy podsumowującym wpisie tygodniowym.Pozdrawiam.
ps. obserwuje was prawie od samego początku:)

Damian
Gość
Damian

Hehe sam zakupiłem w piątek akcje Redów. Dlaczego? Sam poczułem hype na Gwinta. Nigdy mi się karcianki nie podobały, ale po obejrzeniu w zeszłym tygodniu filmiku jak to będzie wyglądać itp. itd. mam ochotę w to zagrać jak nigdy. Fani tego typu gier na pewno spróbują, ale jeżeli dodatkowo jeszcze hype poczują ludzie jak ja – czyli tacy, którzy zwasze gardzili karciankami to może być bardzo ciekawie. W każdym bądź razie ja chcę być w akcjonariacie na ten czas 🙂

Krzysztof
Użytkownik
Krzysztof

@investjourney czy planujecie zakup(dokupienie)akcji Farm 51 przed premiera?
jak tak to kiedy po jakiej cenie.

zenek
Gość
zenek

11bit faktycznie na rok to mogą być zamrożone pieniądze, czekamy co będzie na farm51

RobertU
Gość
RobertU

Proponuję sprawdzać Global Top Sellers na Steam bez filtru Windows. Dlaczego? Ponieważ interesuje nas ogólna „popularność sprzedażowa” danej gry, a nie na danej platformie. Dużo naszych rodzimych gier wydawana jest na Mac/Linux i wpływy z tych platform choć niewielkie, to jednak też mają jakieś znacznie w sprzedaży. Tak samo Frostpunk ma być wydany również na Mac.

Jarek
Gość
Jarek

Jakie konkretnie fundamenty LIVECHATU zadecydowały o kupnie ich akcji? To inwestycja długoterminowa?
Obserwuję ich od zeszłego roku. Wszystko hulało dopóki Facebook nie wyskoczył ze swoją ofertą. Od tamtej pory przyrost klientów spada. Może jednak cześć firm wybiera ofertę FB? Biznes Livechatu będzie generować większe zyski przede wszystkim gdy będą zdobywali nowych klientów. Jeśli przyrost klientów spada i jeszcze na dokładkę kurs dolara (od którego zyski są mocno zależne, wszak Livechat to eksporter) cofnie się, to wyniki z czasem mogą być coraz słabsze.

Adam
Użytkownik
Adam

@InvestJourney Czy Wy aktualnie gracie w jakieś gry? Jakie produkcje testowaliście od spółek które posiadacie/posiadaliście w portfelu blogowym?

Zastanawia mnie też dlaczego kupiliście LIVECHAT skoro oceniliście go na IJ 5.5, a nie WIELTON z oceną IJ 7?