Tydzień 187- Paleta emocji giełdowych

To był jeden z najczarniejszych tygodni w naszym dotychczasowym inwestowaniu. Aż 6 z 7 posiadanych przez nas spółek zaliczyło bardzo mocne spadki. W przypadku 3 z nich przecena sięgnęła powyżej 10%. Dwie z nich zamknęły się na minusach w przedziale 5-8%. Najniższy wymiar kary przypadł w udziale The Farm 51, które straciło „tylko” 4,62%I wyobraźcie sobie, że gdyby nie piątkowa sesja – wyniki te byłyby jeszcze gorsze. W związku z tym w dzisiejszym wpisie skupimy się na nastrojach, które towarzyszyły nam, jako inwestorom, w minionym tygodniu. Skompletowaliśmy bowiem całą paletę różnych emocji giełdowych, do wyboru, do koloru 😀 Na początek zwykły niepokój i niepewność. Później smutek, który przerodził się w szok, niedowierzanie, zniechęcenie i bezsilność. Na koniec radość z powodu bardzo mocnego odbicia i nadzieja, że najgorsze już za nami. Czy tak rzeczywiście będzie? Zobaczymy. Na dzień dzisiejszy wiemy, że rynek przejechał się po naszych aktywach niczym walec. Nie dała mu się tylko Vistula, która minimalnie zyskała +1,00%. Reszta leży rozpłaszczona i prawdopodobnie jeszcze przez jakiś czas będzie leczyć odniesione rany. Wartość naszego portfela wynosi 36.124,88 zł. Nasz zysk netto to +78,39%. WIG w porównywalnym czasie zyskał +6,89%.

Pamiętnik inwestora

Dzień 1: Auć…

VST -0,25% 11B -9,13% CDR -10,53% F51 -4,77% PLW -3,40% BLO -4,61% LVC -2,69%

Pierwszy dzień tygodnia przyjęliśmy raczej z dużym spokojem. Wyniki faktycznie były fatalne, nasi dwaj byli supersnajperzy – 11 bit studios i CD Projekt zaliczyli potężne spadki. Wtedy jednak jeszcze nie zrobiły one na nas jakiegoś wielkiego wrażenia. Potrafiliśmy je sobie wytłumaczyć przesuwaniem wszystkiego po kolei przez 11B oraz negatywnym przyjęciem nowego Gwinta od CDR. Pozostałe spółki, w tym F51 i PLW robiły to, co już robiły wielokrotnie, czyli kręciły kółka, a BLO i LVC w dalszym ciągu nie mogły wyrwać się z objęcia trendu spadkowego.  Ogólnie dzień bardzo słaby, ale jeszcze bez paniki.

Dzień 2: F51 – kolejne kółko? Serio?

VST -0,25% 11B +0,82 CDR +0,55% F51 -3,23% PLW -0,70% BLO -3,59% LVC -2,37%

Dzień raczej bez historii. Zastanawiające natomiast były dalsze spadki F51, które wielkimi krokami zbliżało się do odpalenia swojej najnowszej gry World War 3. Po ujawnieniu daty startu early acces (19.10.2018) raczej liczyliśmy już na stopniowe wzrosty. A tu jednak rynek chyba chce zrobić kolejne, już nawet nie wiemy które z kolei, kółko. BLO i LVC nadal w formie. Spoko. Jeszcze nic nie zmieniamy.

Dzień 3: Ej no co jest?

VST +0,25% 11B +0,65% CDR -5,18% F51 -3,17% PLW -7,45% BLO 0,00% LVC -1,82%

Tego dnia pierwszy raz poczuliśmy pewien niepokój i dyskomfort. Pojawiła się także, pewnie doskonale każdemu znana myśl: „no tak, ja kupiłem, a to spada. A jak sprzedałem to rosło„. Oczywiście wywołana ona była zachowaniem CDR, który po naszym zakupie runął w okolice, na które czekaliśmy nie mając akcji. Wtedy jednak kurs ani myślał spadać. „Ehhh typowe” 😀 Oczywiście piszemy to zdając sobie sprawę, że rynek ma nas gdzieś i nawet nie wie o naszym istnieniu. No ale psychika podpowiada nam, że nasze akcje chcą nam po prostu zrobić na złość 😀 „No ok, mieszane opinie Gwinta i bardzo wysoka kapitalizacja Redów – jesteśmy w stanie to zrozumieć. No ale Farm 51? Co jest? Efekt całej branży?„. Faktycznie to nie był tydzień gamedev’u. Spółki z tego sektora zaczęły tracić na wartości jak szalone. Do tego DAX wyglądał beznadziejnie. „Jakiś pomysł? Chyba trzeba się jakoś zabezpieczyć i zacząć ciąć zaangażowanie w akcje„.

Dzień 4: Ale rzeź!

VST +1,00% 11B -4,22% CDR -2,25% F51 -3,45% PLW -6,51% BLO -6,01% LVC -5,15%

Ok. godz. 9:02 wymieniliśmy się smsami: „Ale rzeź„. Tutaj byliśmy już po ciężkim nokaucie. Stany Zjednoczone pociągnęły nasz rynek za sobą, a wraz z nim poleciały nasze spółki. Nie było czego zbierać. Na koniec dnia byliśmy zaskoczeni, trochę zdezorientowani, a nawet momentami zniechęceni i bezsilni wobec zaistniałej sytuacji. Postanowiliśmy przeczekać już do końca tygodnia i tak jak zawsze w weekend na chłodno rozważyć nasze kolejne kroki. Nastroje były jednak fatalne. W takich momentach zaczynamy się zastanawiać co zrobiliśmy źle, dlaczego nie zrobiliśmy inaczej, przecież było już tak dobrze, mogliśmy to rozegrać dużo lepiej itp. Odganiamy te myśli i czekamy na zakończenie tygodnia.

Dzień 5: Światełko w tunelu!

VST +0,25% 11B +7,46% CDR +7,24% F51 +10,71% PLW +4,92% BLO +0,46% LVC +4,35%

Nareszcie odbicie. Czyżby po burzy wyszło słońce, a do naszego portfela wrócił nasz ulubiony zielony kolor? 😀 Bez wątpienia takiego dnia potrzebowaliśmy. Wszystkie nasze spółki zakończyły dzień na plusie, a Farm 51 nawet na dwucyfrowym plusie. Gwint po dłuższym ograniu zaczął zbierać coraz lepsze opinie, a z Poznania zaczęły napływać bardzo dobre wiadomości dotyczące World War 3. Mocny akcent także w wykonaniu 11B, PLW oraz LVC. Uffff… Było gorąco. Tydzień kończymy w trochę lepszych nastrojach, ale z portfelem chudszym o ponad 5%. Straciliśmy prawie 2.000 zł, a rynek dał nam poważne ostrzeżenie. Czy nasze emocje to już nadzieja?

Podsumowanie tygodnia:
VST +1,00% 11B -5,09% CDR -10,59% F51 -4,62% PLW -12,93% BLO -13,16% LVC -7,69%

Cisza gamingowa 😀

W związku ze startem early acces gry World War 3 (19.10.2018) nie dajemy naszych wrażeń na temat newsów i materiałów, które spłynęły do nas z targów PGA. Podtrzymujemy nasze zdanie wyrażone w poprzednich wpisach. Wydaje nam się, że tu już nie ma co więcej dodawać. Dla nas wszystko jest jasne 🙂 The Farm 51 otrzymuje od nas opaskę kapitańską i liczymy, że poprowadzi nasz zespół do kolejnych sukcesów. Teraz pozostaje nam już tylko czekać.

Nie dajemy także naszych przemyśleń dotyczących Gwinta. Cały czas zapoznajemy się z materiałami, śledzimy opinie graczy i uczymy się go na nowo. Postaramy się jednak podzielić z Wami naszymi wrażeniami w najbliższym podsumowaniu, tuż przed premierą gry.

Giełdowe emocje

Takiej wyprzedaży na światowych rynkach już dawno nie było. Czy to dopiero zapowiedź poważniejszych spadków? Najgorzej sytuacja wygląda u naszych zachodnich sąsiadów, czyli na giełdzie we Frankfurcie – DAX. Jeśli chodzi o skalę spadków, to byli lepsi np. rekordzistą jest włoski indeks FTSE MIB, który zniżkował o ponad 5%. Ale patrząc na wykres, to niemiecki DAX pokonał mocne poziomy wsparcia. Silna spadkowa świeca, w ujęciu tygodniowym, która rozpoczęła się od luki spadkowej, może być początkiem mocnej korekty. Na tle całej europy, indeks WIG20 tracił najmniej. analiza technicznaNajgorszym dniem w minionym tygodniu była środowa sesja. Giełdy tego dnia doprowadziły wielu inwestorów do białej gorączki. Sam kształt świecy ukazuje, jak duża panika pojawiła się na rynkach. Kolejny dzień otworzył się luką spadkową, ale pojawili się kupujący, którzy próbowali wybronić poziomu wsparcia na wysokości 2125,00~2150,00 punktów. W ujęciu średnioterminowym jest to w naszej ocenie kluczowy rejon. Jeżeli nasze założenie co do wzrostów w najbliższych miesiącach ma się potwierdzić, to wspomniany poziom powinien zostać wybroniony. Dodatkowo na wykresie zaznaczyliśmy obszar (zielona strzałka), który jest strefą wsparcia w ujęciu krótkoterminowym, a wynika z analizy świec w ujęciu tygodniowym. Niestety na naszą niekorzyść działa negatywna atmosfera fundamentalna. Prezydent Donald Trump mocno krytykuje politykę FED dotyczącą podwyższania stóp procentowych, a w tle toczy „walkę” z chinami. Dodatkowo jesteśmy w trakcie negocjacji i zamykania warunków BREXIT’u. Na plus jest informacja o podwyższeniu ratingu Polski przez agencję S&P. Tylko czy ten jeden pozytywny sygnał wystarczy, aby popyt wrócił na parkiet?!

Siła IJ: 

CD Projekt w mocnej korekcie

W dużej mierze spadki indeksu Blue Chipów napędzane były przez spółkę CD Projekt. Po mocnym rajdzie na północ pojawiła się w końcu długo wyczekiwana korekta. Z jednej strony zdrowa dla akcji, ale z drugiej potwierdziła, że nasz powrót do akcjonariatu nastąpił w złym momencie. Wyciągamy lekcję i adaptujemy się do obecnej sytuacji. Stosując najprostszą technikę określania poziomów, w których cena może ustanowić punkt zwrotny, wykreśliliśmy dwie strefy wsparcia. Pierwszy z nich może być już Wam znany. Przedstawiliśmy go kilka tygodni temu analizując wykres w ujęciu dziennym. Dziś, kiedy patrzymy na zachowanie ceny na interwale tygodniowym widzimy, że poziom ten ma również spore znaczenie w ujęciu średnioterminowym. Choć nastąpił mocny spadek kursu, to i tak dostrzec można szansę na koniec korekty. Długi dolny cień na ostatniej świecy wskazuje na aktywność kupujących. Nie możemy jeszcze jednoznacznie potwierdzić, że popyt znów przejął kontrolę, ale jest to pozytywny sygnał. W najbliższych tygodniach cena powinna utrzymać się ponad poziomem ~140,00 zł, aby zrealizować pozytywny scenariusz. Jednak spore zamieszanie, nie do końca pozytywne, które pojawiło się wokół spółki może doprowadzić do testu okolicy ~100,00 zł. Miejsce gdzie wykreśliliśmy śliczną formację filiżanki 😀 AT w połączeniu z kuchenną analizą działa ;p Nasz plan jest następujący. Czekamy na zachowanie ceny w pierwszych dniach nowego tygodnia. Będziemy próbować na podstawie analizy wolumenu oraz ceny ustalić, czy jest szansa na obronę obecnych rejonów wsparcia. W najgorszym wypadku zamkniemy pozycję ze stratą.

Siła IJ:

FARM 51 przed rozstrzygnięciem

F51Przed nami kluczowy tydzień dla producenta WW3. 19 października będzie miała miejsce premiera tej długo wyczekiwanej gry. Niestety negatywne emocje na szerokim rynku odbiły się również na kursie F51. Do czwartku cena mocno spadała. W naszej ocenie jest to bardziej efekt słabego rynku, aniżeli samej oceny spółki. Co więcej, po kształcie świec widać, że każdego dnia popyt nie odpuszczał i bronił kursu. Spadki wyhamowały po raz kolejny w rejonie wsparcia 26,00~28,00 zł. Piątek, w dniu kiedy nastąpiło odreagowanie spadków na większości z indeksów, kurs F51 nabrał wiatru w żagle i momentami zwyżkował o ponad 12%. Patrząc na kształt świecy tygodniowej widać zdecydowaną przewagę kupujących. Od poniedziałku poza emocjami generowanymi przez światowe rynki, dojdą spekulacje związane z premierą gry. Więc warto uzupełnić zapasy melisy i już dziś przygotować się na kolejny emocjonujący tydzień 🙂 Zakres zmienności ceny od dłuższego czasu znajduje się w zakresie minimów i maksimów ze świecy oznaczonej nr 1, w trakcie której pojawił się ponadprzeciętny wolumen. Przełamanie jednego z ekstremów, może nadać kierunek ruchu na kolejne tygodnie.

Siła IJ:

Analiza techniczna dla czytelników – AMICA

W dzisiejszym podsumowaniu, jeśli chodzi o AT, dominuje prostota. Z doświadczenia wiemy, że często własnie takie metody określania punktów zwrotnych są najskuteczniejsze.

AMCKurs w ujęciu długoterminowym znajduje się w silnym trendzie wzrostowym. To, z czym mamy do czynienia od stycznia 2017 roku to średnioterminowa korekta (trend spadkowy). Gramy więc pod jej koniec i utrzymanie tendencji długoterminowej. Aby tak się stało, poziom 86,00~100,00 zł za akcje musi być obroniony. Na wykresie zaznaczyliśmy również kolejno poziomy oporu, które mogą stanowić wyzwanie dla rosnącego popytu. Oczywiście nie warto „targetować się” na wyłapanie w punkt dołka korekty. Raczej zalecamy obserwację ceny i w momencie wystąpienia pozytywnych sygnałów w rejonach wsparcia – rozpoczęcie „zbierania” akcji 🙂

Kurs: 112,00 zł

C/Z: 8,50

C/WK: 1,09

Kapitalizacja: 871 mln zł

EM-Score Altmana: 5,75 (ryzyko bankructwa: średnie)

F-Score: 

Siła IJ:

This poll is closed! Poll activity:
Start date 13-10-2018 13:43:49
End date 19-10-2018 23:59:59
Poll Results:
Analizę techniczną jakiej spółki chciałbyś zobaczyć?

 

39
Dodaj komentarz

avatar
10 Comment threads
29 Thread replies
2 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
16 Comment authors
InvestJourneyRobertUDominikzenekwolny Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
zenek
Gość
zenek

mało o ww3 🙂 gra wygląda fajnie jak na grę za taki nakład, ale czy ma szanse sprzedać np. 1mln? 50zł za akcje myślałem, ze będzie szybciej, wszędzie wszystko spada, nie ciekawy moment

Roki
Gość
Roki

Bardzo dobry artykuł jak zawsze zresztą!

Robert
Gość
Robert

Ten tydzień to była istna zagłada. Były momenty, że żałowałem długoterminowego inwestowania.Spokojnie mogłem się pozbyć 11 bitów po ponad 500 za sztukę i CDR po ponad 200 za sztukę. Jak pewnie wielu inwestorów pluję sobie czasem w brodę. Przez ostatnie tygodnie kapitał topniał w zastraszającym tempie. Moją strategią jest jednak długi termin i uśrednianie. Po każdej wypłacie na początku miesiąca dokupuje i tego będę się trzymał. Panika to nie jest najlepszy doradca, nawet w obliczu takiej rzeźni.

wolny
Gość
wolny

Z ciekawosci, co dokupujesz po kazdej wyplacie? Caly czas sa to te same spolki, jedna spolka, w tym samym podziale procentowym?

Robert
Gość
Robert

Zrobiłem jedną „dużą” wpłatę początkową za wspólne pieniądze swoje i żony 🙂 Teraz tylko dokupuję. Regularnie te same spółki. Wpłacam taką sama kasę na każdą spółkę Nie faworyzuje. Co pół roku podwyższam sumę wpłat. Nie szukam okazji, nie dodaje nic nowego do portfela. O większości spółek z mojego porfela, albo na tym bloogu wspominałem, albo autorzy wspominali.Nie sprzedaje, choć czasem kusi. Dywidendy reinwestuje. Nie korzystam ze stop losów. Jedyna społka której się pozbyłem to Brand 24.

Krzysztof
Gość
Krzysztof

Z ciekawości, nie macie poustawianych stop lossów?

Pucek
Użytkownik
Pucek

Panowie – świetny artykuł! Dotyka chyba najważniejszego aspektu inwestowania czyli … emocji 🙂 Przyznam się szczerze, że sam dokupiłem F51 w tym tygodniu, choć nie najkorzystniej. Jakbym poczekał do drugiej połowy tygodnia pewnie byłoby lepiej 😉 Obserwowałem bacznie co działo się na PGA podczas weekendu i zastanawiam się już nie nad melisą ale nad Ataraxem 😉 Serce mówi – nie może się nie udać. Rozum podpowiada, że na giełdzie możliwe jest wszystko. Cel na ten tydzień – nie dać Sobie odebrać akcji, a dopuszczam nawet możliwość zdołowania kursu do SMA200….. Powodzenia wszystkim 😉

jarek1111
Użytkownik
jarek1111

witam. tydzien za nami ktory dal sporo emocji dla posiadaczy akcji .ja standardowo nadal bez papierow choc fakt faktem mozna bylo ladnie zarobic na piatkowej sesji .ogolnie nie mam przekonania do rynkow na obecna chwile a bardziej cenie sobie luz psychiczny niz na sile lapanie kasy na gieldzie .co do rynkow to w piatek mielismy ladne odbicie choc nie wszedzie .niemiecki dax i francuski cac zakonczyl minimalnie na czerwono. amerykanie ratowali koniec tygodnia jak mogli ale nasdaq nie zamknal sie powyzej 7500pkt .mozna by tak pisac i polemizowac czy to koniec korekty czy tylko piatkowe odreagowanie przed kolejnymi spadkami .pozyjemy… Czytaj więcej »

Wiarus
Gość
Wiarus

Fajny blog. W sumie inwestuję od niedawna i to tylko dzięki CD Projekt. Założyłem sobie plan długoterminowej inwestycji – wyjście Cyberpunk plus dodatki do gry. Jednak ten ostatni tydzień trochę mnie zaniepokoił bo się okazało, że CDR jest bardziej zależny od tego co się dzieje na światowych rynkach aniżeli od samej sytuacji w firmie. Nawet przeszło mi przez głowę by się wycofać, ale jednak cierpliwość popłaca. Muszę powiedzieć, że giełda jest ciekawym doświadczeniem – widać jak na dłoni psychologię tłumu no i człowiek ma motywację by się uczyć nowych rzeczy. Poza tym, mam małą dywersyfikację w portfelu zrobioną na Bloober… Czytaj więcej »

bla74
Gość
bla74

Panowie, a ja od dłuższego czasu zastanawiam się dlaczego prawie całość środków inwestujecie w akcje. Tak jak byście zapomnieli o tym, że czasami najlepszą inwestycją, jest brak inwestycji.
Zwłaszcza obecnie, kiedy mamy bardzo duże zagrożenie dalszą przeceną.
Nie lepiej ten okres przeczekać w większości na gotówce ?

Michał
Użytkownik
Michał

Trochę szkoda, że nie napisaliście kilku zdań na temat Waszej opinii o HC. Rozumiem, dlaczego nie zrobiliście tego w poprzedni weekend, było za mało czasu a zmian tak dużo (co było widać w zmieniających się ocenach graczy na przestrzeni tych kilku dni) ale teraz, po tygodniu, musicie mieć już wyrobione swoje zdanie.

RobertU
Gość
RobertU

Taka „anegdotka” upartego trzymania się strategii: mój portfel jeszcze w wakacje pokazywał +20k zł zysku, a w poprzednim tygodniu wyświetlał nawet -10k straty… Na razie trzymam się psychicznie dzielnie, ale nie wiem czy długo wytrzymam, a momentami kusi żeby nawet coś dokupić – że niby okazja na uśrednienie w dół. Także potwierdzam, giełda kształtuje charakter 🙂

wolny
Gość
wolny

RobertU dlugo juz jestes na gieldzie?

RobertU
Gość
RobertU

Z przerwami będzie 8 lat, w tym roku zaangażowałem się znacznie mocniej niż we wcześniejszych latach. Dlaczego pytasz?

wolny
Gość
wolny

Po prostu zastanawialem sie ile potrzeba czlowiekowi czasu na gieldzie zeby znosic ja psychicznie, w takim sensie, ze czy spada czy rosnie to spac spokojnie 🙂 Analizowalem to po prostu tez pod siebie. Dzieki za odp 🙂

Dominik
Użytkownik
Dominik

Wedlug mnie to bardziej zalezy od tego ile pieniedzy masz na gieldzie i jak bardzo cie będzie bolała ich strata 😀

wolny
Gość
wolny

Dominik masz racje, to zapewne jeden z wielu czynnikow 🙂 Wzialem to pod uwage gdy pytalem Roberta: napisal z +20k do -10k. Pi razy drzwi mozna sie domyslic ze nie malym kapitalem inwestuje 🙂

RobertU
Gość
RobertU

Nie ukrywam, że w tym roku przesadziłem z giełdą, bo poszło na giełdę jakieś 70% zgromadzonego przeze mnie kapitału (jakieś 30% z tych 70% jeszcze czeka na zlecenia kupna, na razie obserwuje jak z tych zawirowań wyjdzie rynek). Pozostałe 30% jest na lokatach. Także trzymajcie kciuki, żeby w ostatecznym rozrachunku wyjść chociaż na zero, bo wtedy może się okazać że to był mój ostatni komentarz jakbym padł ze stresu 😉

wolny
Gość
wolny

Dasz rade 🙂

Dominik
Użytkownik
Dominik

O kurcze, tez tak zrobilem kiedyś – coraz lepsze stopy wzrostu z giełdy miałem ale na bardzo małym kapitale, więc zacząłem ten kapitał zwiększać drastycznie, niestety bardzo zły pomysł to był i bardzo na minus wyszedłem 😀 Najgorsze jest to że jak masz dużą część kapitału na giełdzie to rosną nerwy, a im więcej nerwów tym mniej trzeźwo i racjonalnie myślisz, a im mniej racjonalnie myślisz – tym więcej błędów popełniasz. To jest jak kula śnieżna która wywołuje lawinę. Dopiero po tym zrozumiałem co to znaczy „inwestuj tylko tyle ile możesz stracić” – wcześniej tylko mi się wydawało że rozumiem… Czytaj więcej »

RobertU
Gość
RobertU

Dlatego tak jak napisałem wcześniej, jeszcze -10k mnie nie ruszyło, już trochę się sytuacja poprawiła. Zobaczymy, na razie trzymam się. Kto wie, może za kilka tygodni będzie już „up”.