Tydzień 208 – Marketingowe zaskoczenie

W dzisiejszym wpisie poruszamy temat marketingu. Marketingu na najwyższym poziomie. Marketingu tak specjalistycznego i tak zaskakującego, że ciężko jest go zrozumieć „zwykłym śmiertelnikom”. Taki bowiem marketing zdaje się stosować 11 bit studios 😀 Przy okazji odniesiemy się do wywiadu z Prezesem Bloober TeamPiotrem Babieno. Wracamy również do tak wytęsknionych przez Was analiz technicznych oraz ogłaszamy zapisy do odwołanej tydzień temu… Ligi InvestJourney. Tym razem jednak w troszeczkę innym wydaniu 🙂 Wartość naszego portfela to 35.645,93 zł. Nasz zysk netto to +65,03%.

Marketing w stylu 11B

Być może niektórzy z Was pamiętają nasz komentarz (tutaj), że kolejna roadmapa Frostpunka, która miała się pojawić na początku roku 2019, pojawi się w jego połowie. Miał być to komentarz troszeczkę złośliwy, ale i humorystyczny. Nie braliśmy pod uwagę, że może się on zrealizować w rzeczywistości. Jak się jednak okazuje 11B chce nas wyprowadzić z błędu stosując marketingowe zaskoczenie! Oto co możemy przeczytać na oficjalnym inwestorskim forum spółki:

[…] Nie ukrywamy, że w ostatnim czasie nasz zapał do publikowania mapy drogowej dla „Frostpunka” na 2019 rok znacznie osłabł i poważnie zastanawiamy się czy takową mapę przedstawiać graczom. Oczywiście, mapa jest bardzo „lubiana” przez graczy (na ich opinii zależy nam najbardziej) ale równocześnie nakłada na dewelopera pewne ograniczenia (musimy „odpuszczać” świeże pomysły na rozwój gry bo przede wszystkim musimy „dowozić” tematy z road-mapy). Pozbywamy się też elementu marketingowego zaskoczenia przy okazji kolejnych „małych” premier (dodatków), których planujemy w tym roku kilka. Podsumowując, temat publikowania mapy drogowej jest w trakcie analizowania… […]

Jeśli ktoś z Was czyta nasze forum, to zna nasze stanowisko w tej sprawie. Dla pozostałych pozwolimy je sobie zacytować: 

11B i te ich marketingowe zaskoczenia 😀 Zaczynają trochę jechać po bandzie z inwestorami. Te ich wypowiedzi na forum coraz bardziej przypominają teksty w stylu: „Napiszę im to co zawsze, czyli w zasadzie nic, może się w końcu odczepią”. Słabo się to czyta. A co im roadmapa przeszkadza w tworzeniu nowych, swieżych pomysłów? Roadmapa to dla nas pewien plan, wskazówki w jakim kierunku będzie zmierzać gra, a nie sztywny harmonogram. A te ich marketingowe zaskoczenia, bo roadmapy nie dadzą… Naszym zdaniem dobry zespół marketingowców, a może nawet i średni, i z roadmapą potrafi zaskoczyć. Poza tym na roadmapie nie wszystko musi się znaleźć jak już chcą tak zaskakiwać, więc serio nie wiemy jaki mają problem 😀

Jak widzicie marketingowe zaskoczenie 11B faktycznie nas zaskoczyło. Niestety negatywnie. Nie bardzo rozumiemy, dlaczego spółka tak bardzo zaczyna uciekać i chować się nie tylko przed inwestorami, ale przede wszystkim przed graczami. Na pewno niektórzy pamiętają sytuację z ujawnieniem analitykom biur maklerskich informacji o przełożeniu daty premiery gry na konsole z pominięciem mniejszościowych akcjonariuszy. To było bardzo nieładne i bardzo nie fair wobec całego rynku. Dla niewtajemniczonych przypominamy, że jedno z biur maklerskich w swojej rekomendacji zamieściło tekst:

Po rozmowach ze Spółką postanowiliśmy skorygować nasz model finansowy przekładając debiut wersji konsolowej Frostpunka z IV kw. 2018 na I kw. 2019.

Po upublicznieniu tej prognozy na spółkę wylała się fala krytyki, naszym zdaniem jak najbardziej zasłużonej. Co najgorsze kurs zaczął bardzo mocno spadać. Tak więc czy tak ma wyglądać równy dostęp do informacji? Czy tak się traktuje swoich akcjonariuszy? A późniejsze tłumaczenia w stylu, że to była luźna rozmowa i własna interpretacja analityka… To my również poprosimy o takie luźne rozmowy, bo jak widać nikt głupi nie jest i spółka oczywiście, dziwnym trafem, nie wydała Frostpunka na konsole w 2018 r. Ale po tym tekście i tak już nikt w to nie wierzył, a marketingowe zaskoczenie spółki w tym wypadku nie zadziałało. Szkoda tylko, że ktoś wiedział o tym wcześniej.

We wrześniu 2018 roku pisaliśmy (tutaj), że 11 bit studios stało się dla nas synonimem słowa „Przesunięte”. Teraz do tego dochodzi marketingowe zaskoczenie. W spółkę nadal mocno wierzymy, dała nam niemało zarobić, a teraz przy naszym zdaniem bardzo atrakcyjnej cenie (280 zł) jest liderem naszego portfela (udział 18%). Martwi nas jednak kierunek w jakim zmierza w kontaktach z inwestorami i graczami. Ostatnio bardzo mocno nam podpadła, a chęć ukrywania się z planami do Frostpunka pod pretekstem marketingowym… Bardzo wątpliwe. Mamy nadzieję, że jednak 11B się z tego pomysłu wycofa.

Piotr Babieno pod lupą InvestJourney

Nasi stali Czytelnicy na pewno wiedzieli i się tego spodziewali, że Pan Piotr Babieno udzielając wywiadu ParkietTV (tutaj) musi się liczyć z tym, że trafi pod nasze specjalistyczne skanery psychologiczne (na bank o tym myślał) 😀 Na pewno nie jest dla Was tajemnicą, że uwielbiamy takie wywiady. Są one dla nas źródłem bardzo wielu, cennych informacji. I nie mamy tu na myśli informacji, które padną stricte z ust przepytywanego. Bardzo dużo mówi nam bowiem także mowa ciała, ton głosu, zachowanie. 

O Panu Piotrze słyszeliśmy do tej pory niezbyt pochlebne opinie. Wielu internautów skarżyło się, że dużo gada, a nic z tego nie wynika. Byliśmy więc bardzo ciekawi jak wypadnie Prezes Bloober Team. Był to pierwszy taki dłuższy wywiad, w którym mieliśmy okazję zobaczyć go w akcji. Jakie zrobił na nas wrażenie? Bardzo pozytywne! To co od razu rzuca się w oczy to to, że jest bardzo opanowany. Ze spokojem odpowiada na każde pytanie. Wygląda wręcz jakby był troszeczkę znudzony. Oczywiście swoimi odpowiedziami nie mógł ujawnić zbyt wiele, ale to normalna sytuacja. My staramy się czytać między wierszami. To co dla nas jest najważniejsze z tej 15-minutowej rozmowy:

  • Spółka chce być nr 1 w segmencie horrorów psychologicznych,
  • Spółka swoimi premierami stopniuje potencjalny sukces: Layers of Fear 2 idzie na przystawkę, gra z LionsGate na drugie danie, a Medium na deser,
  • Spółka jest w trakcie zaawansowanych rozmów z partnerami strategicznymi. Potwierdzają oni słuszność obranego przez Bloober Team kierunku działania. Tak więc coś jest na rzeczy i z tym przeglądem strategicznym mogą w najbliższym czasie bardzo pozytywnie zaskoczyć,
  • Prezes wyglądał na osobę, na której wahania giełdowe nie robią wrażenia. Owszem, przyjmuje je z pokorą, ale jednocześnie wie, że spółka jest warta dużo więcej i urealnienie wyceny nadejdzie wraz z premierami gier,
  • Prezes twierdzi, że spółka w obecnej fazie rozwoju jest warta znacznie więcej niż w momencie, gdy cena jej akcji wynosiła 120 zł,
  • Prezes wygląda może na trochę „surową”, ale za to bardzo konkretną osobę. Nie jest to typ showmana. Nie mówi dużo, nie leje wody, nie mówi na pokaz, ale za to bardzo do rzeczy. Wydaje nam się, że moglibyśmy z nim robić biznes 😀
  • Zbierając wszystko do kupy wnioskujemy, że plany spółki faktycznie zakładały wcześniejsze premiery ich gier. Zostały one jednak zmienione wraz z pojawieniem się dodatkowych partnerów, umów i źródeł finansowania. Bloober pokazał, że nie jest developerem jednego horroru, a potrafi regularnie dostarczać na rynek dobry produkt. W związku z tym wykorzystując nadarzającą się okazję studio postanowiło przeskoczyć ze swoimi projektami na wyższy, bardziej ambitny poziom. Niestety wymagało to od niego przesunięcia terminów.

Tak więc my Prezesa Piotra Babieno kupujemy. Może nie kupujemy trzech premier w 2019 roku, bo w naszej ocenie raczej na to nie ma co liczyć, ale pozostała reszta nam się podoba 🙂 Swoje akcje trzymamy!

P.S. Wreszcie się doczekaliśmy. Po ponad pół roku razem, po raz pierwszy na Bloober Team mamy plus! 😀 Obecny kurs wynosi 51,90 zł, zakupów dokonywaliśmy po 49,00 zł. Tak więc w końcu zaświeciło to zielone słońce, o którym pisaliśmy ostatnio (Bloober już nie taki straszny). Miejmy nadzieję, że takich horrorów jak na samym początku (Horror na Bloober Team) już nie będzie 😛 No chyba, że w ich grach 😀

Zapisy do Ligi InvestJourney (for fun)

No i jednak nie daliście nam odwołać tego projektu 😀 Wśród naszych Czytelników znalazły się osoby, które chciały wziąć udział w zabawie, nawet kosztem nagród, relacji i całej tej konkursowej otoczki. Tak więc ok! Zbieramy chętnych do Ligi InvestJourney for fun 😀 Na chwilę obecną mamy 9 osób: Kamil (IJ), Michał (IJ), Pucek, Kamil13, osav7, wolny, Adam, Tomspon, piotrek. Tak więc mamy bardzo silną ekipę z Mistrzem Ligi (Tompson) i Zdobywcą Pucharu (piotrek) na czele

W rozgrywkach zamierzamy zachować sprawdzony format z pierwszego sezonu. Pewna zmiana planowana jest natomiast w systemie pucharowym. Tam po prostu prawdopodobnie zagramy Ligę Head to Head, czyli seria starć bezpośrednich, każdy z każdym, na wzór piłkarskich meczów ligowych 🙂

Jeśli ktoś jest chętny to dawajcie znać tutaj. Liga będzie prowadzona na forum, więc wymagane jest założenie konta. Planowany start zabawy – 25.03.2019.

Powrót Majkela

Przy pracy nad blogiem poświęcamy swój prywatny czas. Zdarzają się jednak dni, a nawet tygodnie, że sprawy rodzinne, prywatne biorą górę nad giełdą, a tym samym blogowaniem. Z taką sytuacją miał do czynienia w ostatnim czasie Michał. Z waszej strony zostaliśmy również miło zaskoczeni tym, że upominaliście się o jego powrót i prosiliście o analizy 🙂 Czasami więc poprosimy Was o wyrozumiałość i zaakceptowanie tego, że pojawią się okresy podczas których będziemy mniej aktywni.

Takie przerwy mają również swoje plusy. Z giełdą związani jesteśmy już parę ładnych lat. Widzimy jaki ma ona wpływ zarówno na nasze finanse, ale również życie prywatne i psychikę. Od początku gramy z Wami w otwarte karty, więc i teraz możemy potwierdzić fakt, że czasami rynki potrafią „sponiewierać”. Choć to czarny obraz, to warto być tego świadomym. Pomóc się przed tym ustrzec może np. odpowiednia strategia gry i zarządzania kapitałem. Taki urlop od rynków pozwala więc nabrać świeżości oraz pomaga w kreatywności.

Od początku istnienia bloga, Michał głównie odpowiedzialny był za analizę ceny instrumentów finansowych. Głównie w ujęciu analizy wykresów. Teraz przyszedł czas na lekkie zmiany. Nie zrezygnujemy całkowicie z analizy technicznej, ale chcemy podejść do tego zagadnienia trochę w inny sposób. Przede wszystkim nie publikować serii cotygodniowych wykresów spółek portfelowych, w różnym zestawieniu, a raczej podejść do tego w sposób wynikowy. Chodzi o to, że nie zawsze da się określić potencjalny scenariusz ruchu po wystąpieniu kolejny np. pięciu świec na wykresie. Nie chcemy zapełniać treści podsumowania analizami, które się pojawią, bo muszą. Chcemy wprowadzić treści i analizę takich spółek, które będą wykazywać jak największy potencjał uzyskania dochodu w nadchodzącym tygodniu/ach. To po pierwsze.

Kolejna kwestia to poszukiwanie zależności na rynkach finansowych. W zaciszu domowych pieleszy, w akompaniamencie muzyki wprowadzającej nasze neurony w trans myślowy 😀 kombinujemy, jak zyskać przewagę nad rynkiem. Chcemy badać zależności pomiędzy np. zmiennością indeksów zagranicznych, a wynikiem indeksu WIG20. Analizować potencjalne scenariusze po wystąpieniu np. 3 sesji spadkowych ze zmianą sięgającą minus 10%. A jak będziemy chcieli to nawet sprawdzimy relację ilości komentarzy na bankierze do aktywności na danym instrumencie 😀. Cel jest jeden, zysk. Odnalezienie przewagi statystycznej, która pozwoli zarabiać na rynkach finansowych. To chyba tyle gwoli wyjaśnień.

Sytuacja na WIG20

W długim terminie wzrosło znaczenie poziomu 2240~2290 pkt. Rynek powoli zszedł do rejonów wsparcia i podczas piątkowej sesji pojawiła się pierwsza reakcja, która widoczna jest poprzez długi dolny cień. Dla nas, rejon ten jest dlatego ważny, że w przeszłości na tych poziomach pojawił się ponadprzeciętny wolumen. W trakcie jednej z sesji miało miejsce mocne tąpnięcie ceny, ale w rezultacie rynek się wybronił od spadków i tym samym ukształtował dno krótkiej korekty. Zakładamy więc, że w trakcie tej sesji pojawił się duży gracz, który zaangażował swój kapitał na Polskiej giełdzie. Teorię tą potwierdza kontynuacja wzrostów, której również towarzyszyła wzmożona aktywność graczy. To wszystko działo się na przełomie grudnia i stycznia. Zbliżamy się do zamknięcia kwartału i rynek znów oscyluje na podobnych poziomach co na początku roku. Pytanie czy dodatkowa obszar wsparcia, który wynika z kumulacji kilku poziomów zniesień Fibonacciego wystarczy, aby wybronić aktualne spadki? 

FW20Aby znaleźć odpowiedź na powyższe pytanie i określić szansę na wzrost indeksu w najbliższych dniach, przeanalizowaliśmy zachowanie ceny na kontraktach WIG20, na wykresie 5 minutowym. Zdecydowaliśmy się na analizę kontraktów, głównie ze względu „przejrzystości” tego instrumentu. Fizycznie indeksem WIG20 nie można handlować. Wykres WIG20 powstaje w wyniku zmienności ceny jego poszczególnych składników. Natomiast kontraktami FW20 (instrumentem bazowym jest WIG20) można handlować na rynku. 

Zachowanie ceny FW20 w ostatnich dniach podkreśla znaczenie dwóch poziomów cenowych. Poziom 1 to okolice 2330~2335 punktów. Cena kilkukrotnie zmagała się z jego pokonaniem, ale bezskutecznie. Jednym z negatywnych sygnałów była mocna świeca wzrostowa, z krótkim górnym cieniem, ale na bardzo wysokim wolumenie. Brak kontynuacji wzrostów daje ostrzegawczy sygnał. Końcówka dnia (A- 7 marca) to zdecydowane wejście podaży na zwiększonym wolumenie. W piątek doszło do naruszenia wsparcia w okolicach 2290 pkt. obszar ten w krótkim terminie stanowi strefę obrony. Założenie na najbliższe dni jest następujące. Początek tygodnia powinien przynieść rozstrzygnięcie kierunku ruchu. Jeżeli cena pokona poziom 2, to wzrost będzie możliwy do poziomu 1. W przeciwnym wypadku kurs powinien zmierzać w stronę wsparcia 2290~2294 pkt. 

Analiza techniczna dla Czytelników – XTPL SA

XTPLWzrost kursu został zatrzymany na wysokości ~225 zł. Jednak już na poziomach 196~210 zł mogło dojść do dystrybucji akcji. Wskazuje na to wysoki obrót. Potwierdzeniem tego będzie brak aktywności popytu w najbliższych dniach, lub nieudana próba pokonania oporu. Jeżeli podaż przejmie kontrolę, to z dużym prawdopodobieństwem zasięg spadków powinien zdobyć okolice 134~156 zł. A to tylko jeden z pierwszych poziomów wsparcia. Po tak silnych wzrostach, które od początku notowań spółki (okolice 60 zł za akcję) wyniosły ponad 250%, skala spadków może być dużo wyższa. Na ten moment obserwowalibyśmy zachowanie kursu w okolicach 196~210 zł. 

Kurs: 182,00 zł

C/Z: 

C/WK: 46,78

Kapitalizacja: 325 mln zł

EM-Score Altmana: 5,16 (ryzyko bankructwa: średnie)

F-Score: 

 

19
Dodaj komentarz

avatar
7 Comment threads
12 Thread replies
2 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
9 Comment authors
InvestJourneyTikoDominikwolnyAdam Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Robert
Gość
Robert

Jak zawsze miła lektura na niedzielny wieczór. Dzięki Panowie.
Powoli atomsfera będzie się zagęszczać wyniki CDR i VST lada moment. Może będą jakieś konkretne liczby dotyczące Gwinta. Mimo, że szykowane są dodatki to mam wrażenie, że nikogo już to nie interesuje.
Odnośnie 11 Bit też uczucia mam mieszane, ale trzeba wierzyć, że tam cały czas jest ogromny potencjał. Czasami tylko anielska cierpliwość ratuje mnie nad pozbyciem się tego waloru…

wolny
Gość
wolny

Robert a jestes na plusie na 11bit? Dawno kupowales papier?

Robert
Gość
Robert

Całe szczęście na plusie. Kupowałem dawno, nie kryłem się też z tym na blogu. Są w archiwach jakieś nasze dyskusje w tym temacie. Nie mam teraz dużych potrzeb finansowych także trzymam.

Adam
Użytkownik
Adam

Mam podobne odczucia do Was po tym wywiadzie prezesa Bloobera. Fajny koleś. Według mnie jednak Bloober zrobi tylko jedną permierę w tym roku. Nawet marketingowo nie widzę za bardzo jak by to miało wyglądać skoro LOF2 ma być w drugiej połowie roku. Mało czasu na trzy tytuły. Btw. Czy Prezes nie powiedział przypadkiem, że Observer jeszcze na siebie nie zarobił? Co do nowej formuły Head to Head, to fajna zmiana. Mniej szczęścia a więcej statystyki zadecyduje o zwycięstwie. No chyba, że ktoś statystycznie będzie miał w większości pojedynków szczęście 😛 Jako ciekawostkę dodam, że dobrą premierę miało nie dawno (grudzień… Czytaj więcej »

Slawek
Użytkownik
Slawek

Witam, Bardzo Dobre wyniki kolejny miesiąc z rzędu pokazuje Vistula. Wyniki za 2018 rok, wkrótce . Wykres pokazuje ” gotowość ” do wykonania ruchu w górę. Może trochę zakurzoną spółkę będzie można oglądać na lepszych poziomach ? Ci co mieli sprzedać chyba już dawno bez akcji. Mocne ręce trzymają resztę akcji. (Tak się wydaje). Rok zapowiada się się ciekawie. No i SWIG-80 nabiera rumieńców.

Cahir
Użytkownik
Cahir

Rozważacie wejście na wprowadzane od 18.03 kontrakty na 11B ?

wolny
Gość
wolny

Jak maja wygladac tak jak playway i tsgames to raczej bez sensu. Mala plynnosc i duzy spread.

Dominik
Użytkownik
Dominik

Gralem chwile na kontraktach od Playway. Cięzko się tym gra i zwykle wprowadzenie kontraktów zwiększa też zmienność kursu (a może mi sie tylko wydaje i ruch boczny sie zszedł w czasie z wprowadzeniem kontraktow na Playway). Jakby trend był jasny to kontrakty czemu nie, ale obecna sytuacja nie zachęca. Chyba że spekulacyjnie krótkoterminowo a do tego za mała płynność = za duże ryzyko.

Tomek
Gość
Tomek

Vistula i Forte… po co Wam to? Niesamowite i nieruchawe gnioty. Radzę wprowadzić do strategii terminy podejmowania jakichś decyzji, nie można w nieskończoność trzymać nierentownych papierów.

Tiko
Gość
Tiko

11bit nie pierwszy raz wypuszcza dziwny komunikat, ale Wasz portfel jednoznacznie mowi, ze najbardziej stawiacie wlasnie na nich.

trackback

[…] napisaliśmy już chyba wszystko 😀 Znany również jako „Przesunięte” lub „Marketingowe zaskoczenie„. Razem z CDR tworzy u nas genialny superduet. Obecnie wraca do najwyższej formy i z każdym […]