Tydzień 218 – Farm 51: Runda 2

Dokładnie 4 czerwca 2019 r. będziemy świętować rok znajomości ze spółką The Farm 51. To właśnie 12 miesięcy temu trafiła ona do naszego portfela po kursie 22,60 zł. Cel był jasny – zagrać pod udaną premierę i dobrą sprzedaż gry World War 3. Początkowo wszystko szło zgodnie z planem. Kurs systematycznie rósł, by na 3 miesiące przed premierą zatrzymać się w przedziale 30-35 zł. Wszyscy cierpliwie czekaliśmy na 19 października, kiedy to nastąpić miał nasz sądny dzień. To co się stało później było dla nas, ale zapewne nie tylko dla nas, szokujące i pozostawiło bolesny ślad do dnia dzisiejszego. Uznajmy więc, że w pierwszej rundzie leżeliśmy na deskach po bardzo ciężkim knockdown’ie. Nie poddajemy się jednak i walczymy dalej. Zaczynamy rundę 2! Wartość portfela wynosi 37.994,01 zł. Nasz zysk netto to +65,55%.

Round 1 – KO?!

The Farm 51 jest bez wątpienia dosyć kontrowersyjną spółką. Nawet na naszym blogu bardzo często spotykamy się z bardzo rozbieżnymi opiniami na jej temat. Jedni ją chwalą i doceniają za wytrwałość i ciągłe dążenie do celu, inni krytykują za brak profesjonalizmu i umiejętności robienia dobrych gier. A jak jest naprawdę? Jak to się mówi prawda zawsze leży po środku. I w tym przypadku chyba to stwierdzenie pasuje idealnie. Spółka faktycznie do tej pory nie ma żadnych większych sukcesów. Można wręcz powiedzieć, że ma same „wtopy”. Więc o stabilnym, regularnym dochodzie z jej podstawowej działalności możemy tylko pomarzyć. Bardziej ich biznes przypomina ciągłą walkę o przetrwanie. Światełkiem w tunelu miała być gra World War 3. I jak się okazało była, niestety bardzo krótkotrwałym. O „premierze” (early acces) tej gry słyszał chyba każdy z Was, a jeśli nie to odsyłamy do naszego artykułu „Nie takiej wojny oczekiwaliśmy”.

Ogromne zainteresowanie graczy i równie ogromna katastrofa wizerunkowa, gdyż gracze zamiast gry wojennej dostali symulator Loading Screen. Co ciekawe, sprzedaż szła jednak bardzo dobrze i WW3 przez bardzo długi czas utrzymywał się na na 1 miejscu światowych bestsellerów steama. Tak więc do poniedziałkowej sesji (gra zadebiutowała w piątek wieczorem) podchodziliśmy dosyć niepewnie. Braliśmy pod uwagę zarówno +30%, jak i -30%. No, ale to co się stało przeszło najśmielsze oczekiwania zarówno wszystkich akcjonariuszy, jak i samej firmy (o czym poinformowała stosownym komunikatem na swoim profilu facebook). +57,93% i kurs 51,80 zł. Euforia, szok, niedowierzanie. Niestety… Jak się okazało był to początek końca 😀

Od wtorku 23.10.2019 zaczęły się spektakularne spadki. W zaledwie 3 tygodnie wróciliśmy do poziomów sprzed rozpoczęcia sprzedaży gry, a zaledwie kilka dni później notowaliśmy już ceny na poziomach 20,00 zł. W najgorszym momencie zeszliśmy do 16,02 zł… I tym samym leżeliśmy na deskach! 😀

Round 2 – FIGHT!

Swoich akcji jednak nie sprzedawaliśmy. W ostatnim artykule „Wyjściowa jedenastka” odpowiadając na pytanie „dlaczego” – napisaliśmy: Dla nas oznaczałoby to tyle, że wyrzucamy z drużyny kogoś, kto po całym tym zamieszaniu z grą WW3 właśnie przeszedł najlepsze szkolenie w swoim życiu. A my oddajemy go komuś innemu za pół darmo? E nie, wolimy go jeszcze zatrzymać. Niech się zrehabilituje. A, że ma przed sobą 2 premiery swoich gier, to będzie miał ku temu dobrą okazję 🙂„. Kurs na tamten moment (04.05.2019) wynosił 17,89 zł. Dzisiaj jest to 20,18 zł, czyli 12,80% wyżej. Jak więc to dalej widzimy?

Mamy spółkę wartą 127 mln zł. Na tle innych polskich spółek z branży gamedev to wcale nie jest jakoś dużo. Taka wycena była już przed startem early access, gdy sprzedaż gry była wielką niewiadomą. Dzisiaj już wiemy, że zainteresowanie WW3 było naprawdę spore i gdyby nie błędy firmy – moglibyśmy być w zupełnie innym miejscu. No, ale nie ma co gdybać. Trzeba sobie zadać pytanie, czy gra dostanie drugą szansę i czy gracze jej zaufają? Odpowiedź na to pytanie da nam GigaPatch, który wszedł już na serwery i znacząco podniósł liczbę graczy online (z ok. 120 do 770). Niby jest progres, ale nie przesądzajmy jeszcze sprawy i z oceną wstrzymajmy się co najmniej do końca następnego tygodnia. Wtedy będziemy mieli już pogląd na to, jak kształtują się tzw. peaki i na ile trwały był impuls wywołany nowym patchem. Na ten moment wygląda to obiecująco.

Drugą odpowiedź dadzą nam tzw. free weeks (darmowe weekendy), które spółka zamierza w najbliższym czasie realizować. I tutaj również podobnie jak w przypadku GigaPatch chcemy zobaczyć jak bardzo gra przyciągnie graczy i na ile trwały będzie to efekt. 

Kolejną chwilą prawdy będzie uruchomienie marketingu oraz trybu Recon, gdyż do tej pory spółka skupiała się wyłącznie na optymalizacji i eliminacji błędów. Tak więc gracze bardzo szybko się znudzili, bo brak nowego contentu połączony z niewielką liczbą graczy i oczekiwaniem na zapełnienie serwerów oznaczał koniec gry. Po opiniach z GigaPatch stwierdzamy, że techniczna strona rozgrywki została już doprowadzona do porządku i powoli można zacząć skupiać się na wprowadzaniu nowości. Czekamy więc na Recon, bitwy pojazdów opancerzonych oraz Asian Theatre of War (cokolwiek to jest to wszystko co ma Azję w nazwie musi być dobre dla gry :D).

Pozytywnie zaskoczył nas także Chernobylite, czyli gra której jeszcze nie tak dawno temu w ogóle nie braliśmy pod uwagę w swoich prognozach. Równie dobrze mogła dla nas nie istnieć. Obecnie jednak po zgłębieniu tematu, obejrzeniu trailerów/gameplayów, posłuchaniu wywiadów z Zarządem, przeczytaniu chatów z serii Ask Me Anything (AMA) oraz zebraniu ponad 200.000 USD na Kickstarterze – zaczęliśmy dostrzegać potencjał. Gra może nie będzie jakimś wielkim hitem, ale swoje powinna zarobić. 

Podsumowując mamy 2 premiery do końca 2020 r., a kapitalizacja spółki wynosi 127 mln zł. Wydaje nam się, że F51 jeszcze nie powiedziało ostatniego słowa, a swoim WW3 będzie chciało się zrehabilitować i udowodnić światu, że jednak potrafi. Gra powoli wstaje z kolan i jeśli przyjmiemy, że spółka uczy się na błędach, to na „full release” powinna dostać drugie, lepsze życie. Do tego w rezerwie wciąż pozostaje Chernobylite. Tak więc jeśli o nas chodzi to, mimo że troszeczkę poobijani, to przystępujemy razem z Farm 51 do 2. rundy! Rynkowy niedźwiedź bezapelacyjnie wygrał pierwszą, ale walka cały czas trwa!

 

Sprzedaż CyberPunka 2077 – wyniki ankiety

Zgodnie z obietnicą przedstawiamy Wam dzisiaj wyniki ankiety dotyczącej najnowszej hiperprodukcji od CD Projekt. Pytanie brzmiało „Jaka będzie sprzedaż CyberPunka 2077 w 3 dni po premierze?„. Odpowiedzi udzieliły 182 osoby. Głosowaliście w następujący sposób:

Najczęściej stawialiście na opcję 15+ mln szt. Wydaje nam się, że mimo, że bardzo ambitne, to wcale nie jest to zadanie niewykonalne. Taki scenariusz przewiduje aż co czwarty Czytelnik. Będzie więc bardzo miło jeśli traficie 😀

Uwzględniając jednak wszystkie głosy możemy przyjąć, że Czytelnicy bloga spodziewają się sprzedaży CyberPunka 2077 na poziomie ok. 10,82 mln szt. w 3 dni po premierze. Oczywiście, gdy nadejdzie ten dzień – wrócimy do tego wpisu, by się z Wami rozliczyć! 😀

Badania statystyczne WIG20 cz. 2

Wracamy do analizy statystycznej, którą w pierwszej odsłonie przedstawiliśmy w poprzednim podsumowaniu. Dziś analizujemy, czy da się przewidzieć zachowane kursu, badając historyczne zachowanie ceny kiedy wystąpił tydzień spadków o więcej niż -5% w relacji do zmienności z kolejnego tygodnia. 

W poprzednim tygodniu, statystyka pokazała, że jeżeli kolejny tydzień po mocnej wyprzedaży (więcej niż -5%) był spadkowy, to jest od 50-67% szans na to, że spadki będą kontynuowane. Jeżeli natomiast kolejny tydzień zamknął się na plusie, to w ponad 90% można liczyć na wzrost kursu. Idziemy więc dalej i przeanalizowaliśmy bardziej szczegółowo zachowanie ceny w relacji m.in. do otoczenia podczas pojawienia się omawianych spadków.

Analiza statystyczna giełdyMamy 16 prób, od stycznia 2009 roku. Opisaliśmy w skrócie, otoczenie rynku, czyli co się działo na rynku przed wystąpieniem spadków, a co po nich. Kolumny 1, 3 oraz 5, oznaczają zmianę ceny, która miała miejsce odpowiednio po 1, 3 i 5 tygodniu, mierzoną w relacji do zamknięcia po kolejnym tygodniu od ponad 5% wyprzedaży. Ufff… mam nadzieję, że jest to jasne ;D 

Pogrubioną czcionką zaznaczone zostały w naszej ocenie podobne tygodnie do tego, z którym mamy obecnie do czynienia. Czyli rynek znajduje się w trendzie bocznym oraz natrafił na wsparcie cenowe. Odnosząc się czysto do statystyki, rynek za 3 oraz 5 tygodni powinien być dużo wyżej do zamknięcia z poprzedniego piątku. Patrząc jednak na ogólną statystykę, największe spadki wystąpiły na początku 2009 roku, ale trzeba wziąć pod uwagę fakt, że był to okres po bardzo silnej wyprzedaży i rynek był bardzo zmienny.

Zamykając ten krótki wywód statystyczny uważamy, że istnieje wysokie prawdopodobieństwo wzrostów w ujęciu średnioterminowym. Skonfrontowaliśmy to jednak z analizą ceny, aby mieć bardziej przejrzysty obraz.

WIG20To co broni tezę wzrostową to na pewno moment, w którym obecnie znalazł się rynek. Jest nim wsparcie wynikające z historycznego zachowania ceny oraz zniesienia Fibonacciego. To drugie, już dwukrotnie mogło mieć wpływ na wyhamowanie spadków. Ostatnie dwa tygodnie to również bardzo wysoka aktywność inwestorów. W takim miejscu (wsparcie) pozwala snuć pozytywne wnioski pod teorię „skupowania rynku”. Mocno negatywnym sygnałem jest luka spadkowa. 

Wykres potwierdza wysokie prawdopodobieństwo zakończenia spadków. Jeżeli mogłoby dojść tylko do krótkoterminowego odbicia to na podstawie przeprowadzonego badania oraz analizy ceny, zakładamy wzrost do min. luki spadkowej czyli o około 5% w okresie do 5 tygodni. Oczywiście nowy tydzień, nowe wydarzenia mogą całkowicie odmienić nasze podejście 🙂 dlatego jest to tylko kolejna próba szukania przewagi nad rynkiem. Na pewno wrócimy do tej prognozy za około 5 tygodni, aby sprawdzić jej skuteczność.

Analiza techniczna dla Czytelników – Wielton

WieltonKurs akcji już od dłuższego czasu szuka i próbuje znaleźć i uklepać dno spadków. Pierwsza nieudana próba miała miejsce w listopadzie 2018 roku, po tym jak pojawił się mocno spadkowy tydzień na wysokim wolumenie. Kurs od tego momentu wzrósł o ponad 40%, ale presja na rynku doprowadziła do powrotu wyprzedaży. Obecnie znajdujemy się ponownie w okolicach z listopada 2018 roku. Są to poziomy zaraz nad wsparciem w ujęciu długoterminowym. Siła wyprzedaży, z którą mamy do czynienia w ostatnich tygodniach wskazuje jednak na chęć przetestowania niższych poziomów wsparcia. Aktualnie, aby podjąć próbę określenia końca spadków, musielibyśmy zobaczyć ciekawy tydzień na wysokim wolumenie. Wynik analizy – neutralny. 

Kurs: 9,21 zł

C/Z: 8,02

C/WK: 1,65

Kapitalizacja: 556 mln zł

EM-Score Altmana: 5,1 (ryzyko bankructwa: średnie)

F-Score:

 

36
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
32 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
15 Comment authors
InvestJourneyzenekbreamWiarus1337damn Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Wiarus
Gość
Wiarus

Ja uważam, że ta spółka jest mocno niedoceniana. Mnie osobiście nie zawiedli. Niedługo już będzie rok jak systematycznie zbieram pakiety tej spółki (obecna średnia to 21,8). Większość zdaje się nie rozumieć do końca branży gier komputerowych co też zresztą widać na wykresie z ostatnich dwóch sesji, które otworzyły się lukami (czyli ludzie zaczęli zauważać potencjał po „giga patch”, mimo że ten potencjał było widać już wcześniej). Jakie są najczęstsze zarzuty wobec produktu F51 ? Ano takie, że gra nie działa albo działa słabo albo że w ogóle umarła i nikt nie gra … Bardzo przepraszam, ale dokładnie to świadczy o… Czytaj więcej »

wolny
Gość
wolny

Z calym szacunkiem ale jak to czytam to mam powazne watpliwosci czy Ty masz pojecie o branzy gier. Porownywanie sytuacji do CDP i CP? Pod wiedzmina 2 CDP nabralo kredytow. „Jak myślicie – jakby wyglądałby Cyberpunk 2077, gdyby dano nam do niego dostęp w zeszłym roku jako early access bo firma potrzebowałaby finansów na dokończenie produktu ? Ano pełno błędów, niedociągnięć, problemów z optymalizacją, brak tekstur, modeli, wiele misji nie działa, itd.”- to juz szczyt… 😛

krys
Gość
krys

Wiesiek tez miał mase bledow… opinie graczy pomogly je zalatac. tak samo jest z WW3

wolny
Gość
wolny

krys nie jest tak samo jak z WW3. Mentalnosc, klasa, doswiadczenie, inteligencja biznesowa (mozna tak wymieniac w nieskonczonosc) to przepasc, niebo a ziemia miedzy CDP a farm.

Maciek
Użytkownik
Maciek

Matko, co za porównanie ^^ W3 miał 100 razy większą zawartość i po 2 dobach 90% ocen pozytywnych.

Maciek
Użytkownik
Maciek

Całkowicie zgadzam się z wolnym. Powiem więcej: piszesz, że większość zdaje się nie rozumieć branży gier. Z twojego postu wynika, że jest wprost odwrotnie i to ty dość masz dość dziwne postrzeganie tematu, twoje tezy są błędne i naiwne. Pal licho gdyby było tu widać jakąś chęć wyciągania wniosków, ale ty zamiast zrozumieć, że jesteś o 2 długości za innymi, to wmówiłeś sobie, że jesteś z przodu 😀

Adam
Użytkownik
Adam

@Maciek, @wolny zamiast obrażać kolegę wysiliłbyś się na merytoryczny komentarz 😉 Łatwo tak wytykać – „Matko, co za porównanie ^^ W3 miał 100 razy większą zawartość” – really? No to chyba są dwa różne gatunki gier 🙂 Jakoś nie wyobrażam sobie, żeby strzelanka oline miała więcej kontentu. Poza tym nie ma dwóch takich samych firm. Kolega nie miał tu na myśli porównania tylko pokazanie, że farm nie ma kasy i działa pod presją. Myślę, że o to mu właśnie chodziło. Są małą firmą, zdobywają doświadczenie, rzucili się na głęboką wodę i nie wszystko się udało. To co, mieli nic nie… Czytaj więcej »

Adam
Gość
Adam

co innego zarobić na spółce, na spekulacji itp., sam zarobiłem na farm w tamtym roku, aczkolwiek zgadzam się z Wolnym w 100%, po 1 czy wyszła jakaś gra bez błędu? NIE, ale to ile wtop zrobili w WW3 nie ma co porównywać, nie ma się kasy to się wydawało projekt na szybko, teraz nie spodziewam się nic dobrego po Czarbobylu noo może, że podzieli losy Kuska, aczkolwiek życzę im dobrze, po prostu są lepsze spółki w tym czasie co mają coś lepszego do zaoferowania lub pod co grać!

Adam
Użytkownik
Adam

Jakie zatem spółki polecasz mój imienniku? 😛

Zenek
Gość
Zenek

Kazdy ma swoje typy, ja mam Cd projekt, Ten, farm51 nawet nie wchodzi spekulacyjnie do mojego koszyka

wolny
Gość
wolny

Adam w ktorym momencie ja albo Maciek obrazilismy kolege? Chcielismy pokazac w kulturalny sposob bledy w Jego mysleniu. W zadnym wypadku nie mialem na mysli obrazania kolegi tylko konstruktywnej i merytorycznej dyskusji. W calym Jego dlugim poscie nie moge sie zgodzic z zadna z Jego tez (a czytalem go conajmniej 3 razy). Mowisz ze latwo jest wytykac. No trudno mi jakos przejsc obojetnie obok przydlugiego tekstu gdzie wszystko nadaje sie do skomentowania i naprostowania. Nazywasz wytykaniem tekst typu: „w3 mial 100 razy wieksza zawartosc”- moim zdaniem kolega Maciek chcial tu uwypuklic podstawowy blad w porownywaniu tych dwoch gier- to po… Czytaj więcej »

Wiarus
Gość
Wiarus

CD Projekt był jedynie przykładem, praktycznie bez znaczenia. Mogłem się powołać na Dooma, Quake’a, Unreal Tournament, Wolfenstein czy jakąkolwiek inną grę znanej firmy, którą stać na wydanie gotowego produktu i zachowałbym sens tego co napisałem na początku. Dosłownie każda gra w procesie produkcji napotyka na pewne problemy, ale nie wszyscy mają tego świadomość. Ujmując to jeszcze prościej, ludzie nie powinni oglądać w swoim życiu dwóch rzeczy: tego jak się robi politykę i kiełbasę. Jak się okazuje niektórzy nie powinni oglądać również procesu tworzenia skomplikowanych gier. To miałem na myśli pisząc, że ludzie na ogół nie rozumieją tej branży. Tyle. A… Czytaj więcej »

Maciek
Użytkownik
Maciek

No i znowu to samo, piszesz post w klimacie „ja się interesuje grami od wielu lat, a wy nie rozumiecie” :D:D Poważnie każda gra napotyka na problemy w czasie produkcji ? Tego z pewnością większość drobnych nie wie… Drogi panie, Farma jest zaledwie 2-3 lata młodsza od Reddów, istnieje, już ponad 10 lat. Ich trzeba oceniać nie jako nowicjuszy, ale weteranów.

Adam
Użytkownik
Adam

@wolny Może trochę przesadziłem z tym ‚obrażaniem’ 😉 Chodzi o to, że nie ma sensu wytykać komuś, że jego „tezy są błędne i naiwne” oraz że jest „o 2 długości za innymi”. Jak tezy są błędne to napisz która konkretnie i dlaczego się akurat z nią nie zgadzasz. Wtedy będzie można o nich podyskutować. Przykładowo czy nie zgadzasz się z tym, że są gry, które w EA miały słaby start, a później to naprawiły i stały się popularne? PS. Te dwa pytania na końcu to nie było wkładanie w Wasze usta. Nie cytowałem wypowiedzi tylko zadałem retoryczne pytania w celu… Czytaj więcej »

wolny
Gość
wolny

„Chodzi o to, że nie ma sensu wytykać komuś, że jego „tezy są błędne i naiwne” oraz że jest „o 2 długości za innymi”.” Wrecz przeciwnie. Ma to sens i to szczegolnie powinno miec sens dla osoby krytykowanej konstruktywnie. W jaki sposob nauczy sie poprawnie rozumowac jesli mu sie nie wytknie bledow? Dla osoby ktora miala podane na tacy i byla glaskana przez cale zycie po glowce, kazde zanegowanie, zwykle „nie”, bedzie obraza.

Adam
Użytkownik
Adam

No ma to sens jeśli przedstawisz te poprawne rozumowanie.

Adam
Gość
Adam

i tu się zgadzam! farm ratuje się jak może i robi gry na kolanie aby przeżyć, po prostu coś jest to wypuści aby coś wpłynęło na przeżycie. Nie oczekuje od nich nic dobrego nie, ze nie umieją, po prostu taka taktyka się nie sprawdza i od tyle!

Pucek
Użytkownik
Pucek

Panowie Maciek i Wolny – macie Swoje racje. Ale wrzucę tylko jedno – porównanie multiplayera WW3 z W3 to jak porównanie promu kosmicznego z promem rzecznym. Jakby na przekór powiem – widać, że nie mieliście do czynienia z informatyką na poziomie zaawansowanym 😉 A tak poza tym to luz – każdy tu ma rację. Mnie F51 zawiódł również ale nie zamierzam póki co odpuszczać 🙂

wolny
Gość
wolny

Przeczytaj moje odpowiedzi do tematu i zobaczysz ze staram sie wykazac jak bezsensowne jest porownywanie tych dwoch gier, ktore to porownanie uzyl Wiarus a mam wrazenie ze odnosisz je do nas jakoby to mysmy to robili. Rozumiem ze chciales sie wykazac wiedza w temacie informatyki na poziomie zaawansowanym?
A tak poza tym to luz- nie kazdy ma tu racje i wlasnie staramy sie tego dowiesc i uwypuklic bledy, kardynalne bledy.

Pucek
Użytkownik
Pucek

Wolny masz rację 🙂 Zwracam honor! Chciałem bardziej podkreślić, żeby nie wydawać sądów ani w jedną ani w drugą stronę. Wiemy, że F51 kiepsko Sobie radzi z ogólnie pojętym marketingiem czy „sprzedawaniem Siebie”. Ale czy potrafią robić gry…. tutaj bym nie używał słów, że „coś jest martwe” lub „premiera już była”. Tak miał być wydźwięk tego posta. NC to emocje to potęgi „n” – jeśli chodzi Nam wszystkim o zarobek (a chodzi, prawda ?) to spółki wręcz nie można skreślać.

wolny
Gość
wolny

Pucek, mam wrazenie ze w calej tej dyskusji niektore osoby odbieraja moje odpowiedzi jako atak na farm51 czy jej produkty a tymczasem ja w kazdej wypowiedzi staram sie pokazac jedynie bledy w mysleniu kolegi z 1 posta na temat brazny, zupelnie abstrahujac od farm czy WW3 (jesli juz to pojawia sie jedynie jako cytat poprzednikow). Nie mam nic do farmy, nikogo nie probuje przekonac ze to zla spolka i ze nie potrafi robic gier czy sprzedawac ich, nie mam w tym zadnego biznesu, powiem wiecej- ta spolka w ogole mnie nie interesuje. Interesuje mnie jedynie i razi caly ten tekst… Czytaj więcej »

dobrze
Gość
dobrze

WW3 to dobra gra. sam od 8 godzin pykam,a miałem dac refunda. tutaj bankowo będzie masa graczy po premierze pelnej wersji :P. mamy jeszcze kilka miesięcy do premiery,wiec sporo się zmieni. mapy sa mocno rozbudowane. można się schować w krzakach i walic ze snajpery,masa wrakow itd. ogromna masa opcji… i realny dmg. gra typowo pod team z elementami taktyki. w BF mi się nawet grac nie chce. wole już pykać w destiny, a nie pseudo strzelanke dla mas gdzie strzal z RPG rozwala wszystko na swojej drodze

wolny
Użytkownik
wolny

Jeszcze raz powtarzam, nic nie mam fo farm ani WW3. Z mojego punktu widzenia laika, po tym co obejrzalem na YT i Twitchu uwazam ze to serio bardzo dobra gra, nie wiem dlaczego sie nie przyjela, no ale sie nie przyjela. Taki jest rynek gier, cos musi sie spodobac graczom jak minecraft (czego nie rozumiem zupelnie) i wtedy sie sprzedaje. I ja bym szybciej wszedl w spolke ktora ma minecrafta ktorego nie rozumiem ale sie sprzedaje niz w farm gdzie gra mi sie osobiscie podoba ale zwyczajnie sie nie sprzedaje. Czysty biznes. A z tym „bankowo będzie masa graczy po… Czytaj więcej »

1337damn
Użytkownik
1337damn

„gdyż do tej pory spółka skupiała się wyłącznie na optymalizacji i eliminacji błędów.” Może nieistotne, ale małe sprostowanie: przecież F51 przez ostatnie miesiące, nie tylko z nowym patchem, dodawało nową zawartość do gry, od broni po tryby rozgrywki itd. Coś o tym wiem, bo gram w ten tytuł regularnie. Mam wrażenie, że większość wypowiedzi Wiarus’a została totalnie niezrozumiała, a tym bardziej porównanie jakie zastosował. Nie mam zamiaru pomagać w jej tłumaczeniu, ani obrony autora, ale zgadzam się z tym co pisze. Z ciekawostek dodam, że pierwszy Wiedźmin to projekt zrodzony w mękach. Porzucany, przebudowywany, zmieniany silnik, nawet widok rozgrywki (przez… Czytaj więcej »

Slawek
Użytkownik
Slawek

1337damm pełna zgoda, popieram Twój punkt widzenia. Ciekawe czy Ci wszyscy krytykanci mieliby tyle samozaparcia aby kontynuować swoją pracę w momencie kiedy wszyscy wiadra pomyj na nich wylewają . Więcej nie ma co pisać bo temat wyczerpałeś, a każdy niech sobie inwestuje po swojemu.

Maciek
Użytkownik
Maciek

Ech, znowu to samo… „To jest właśnie kolejny dowód na to jak wiele osób nie rozumie tej branży” ; „Widocznie większość tutaj zainteresowanych nie miało styczności z wcześniejszymi tytułami” Podobnie jak Wiarus zakładasz sobie coś (niewiedzę innych użytkowników rynku) i nie dostrzegasz dużo bardziej prawdopodobnej opcji, jaką jest wycenianie spółki według jej rzeczywistego potencjału. Nie wiem po co wspominasz ile lat ma CD Projekt, skoro działalność detaliczna i wydawnicza miała się nijak do tworzenia gier. Prawda jest taka, że zarówno Redzi jak i Farmerzy zajmują się developmentem przez podobny okres czasu. Wyniki wszyscy znają. Co do early access, to inwestorzy… Czytaj więcej »

1337damn
Użytkownik
1337damn

W mojej wypowiedzi nie podawałem argumentów, czy bezpośredniej analizy odnoszącej się do wyceny potencjału spółki, ponieważ nie czuję potrzeby, aby się tym dzielić. Takie zadanie może odrobić każdy zainteresowany. Nie wypowiadałem się też w kwestii tego, czy spółka jest wyceniania na ten moment godziwie, czy jakkolwiek inaczej – poniżej/powyżej swojej realnej wyceny. Odnosiłem się do kwestii, którą inwestorzy gamedev bardzo często niewłaściwie interpretują. Stąd zaznaczyłem, że osoby odnoszące się do wypowiedzi Wiarusa po prostu nie zrozumiały przedstawionej przez niego analogi i dalej utrzymuje to stanowisko. To o wieku danej spółki wspominali koledzy, więc odniosłem się do tego, że całościowe doświadczenia… Czytaj więcej »

bream
Gość
bream

Widzę, że powoli tworzy się wokół F51 mała sekta. Fakty i rzeczywistość jest wypierana, a istnieje tylko świetlana, widziana przez różowe okulary przyszłość. Zdaję sobie sprawę jak ciężko żyć, ze świadomością, że miało się wygrany kupon na loterii, ale uprało się go ze spodniami w pralce, czyt. nie sprzedało akcji na niedorzecznej górce po 50 zł. Teraz pozostaje wmawianie sobie, że „nie sprzedam akcji z taką stratą, bo może się okazać, że F51 to jednak będzie drugi CDR”. W ogóle bawi mnie to ciągłe odwoływanie się do Redów. Na jeden CD Projekt przypadają setki firm, którym się nie udało… Dla… Czytaj więcej »

1337damn
Gość
1337damn

Nie ukrywam, że osobiście cieszą mnie takie opinie, ponieważ po cichu liczę cały czas na nowe lokalne minima wynikające z coraz większego zwątpienia dotychczasowych akcjonariuszy. Mam nadzieję, że jeszcze w tym roku uda się zrobić zakupy przynajmniej w zakresie 12-14zł, bo jak na razie 16zł jest mocno bronione. Jak nie to cóż, sytuacja na pewno będzie zmieniała się dynamicznie i wtedy trzeba będzie dostosować się do warunków. Przyznaje, że mnie też bawi naganianie każdej spółki z gamedev na miano kolejnego CDR, co prawdopodobnie w przeciągu następnej dekady raczej się nie wydarzy (jeśli w ogóle). Najlepsza komedia w tego typu porównaniach… Czytaj więcej »

Wiarus
Gość
Wiarus

Ciekawe są te komentarze o spalonej i nierokującej spółce, a gdy przychodzi do jakiś argumentów to padają androny typu „game is dead”, „bo to nie będzie drugi CD Projekt”, „oni nie umieją w early access”, „przepalają kasę”, „lepiej to było no bo ja już zarobiłem”. Najzabawniejsze jednak jest tworzenie chochoła – czyli napisze ktoś komentarz o tym, że oczekiwano drugiego CD Projekt albo nowego Battlefield (nigdy nie podając kto dokładnie tego oczekiwał), a później celnym uderzeniem powala chochoła dowodząc swoich racji, że to przecież nie jest drugi CD Projekt ani Battlefield. No jak ktoś przy takiej argumentacji może nie mieć… Czytaj więcej »

bream
Gość
bream

Odpisałeś na mój post więc zakładam, że kierujesz go w całości do mnie. Podałem cztery kluczowe i konkretne argumenty, a Ty piszesz jakieś bzdury o andronach czy chochołach… Gdzie napisałem, że oczekiwano drugiego CD-Projekt? Napisałem o ciągłym odwoływaniu się do tej spółki. Tak jakby to był jakikolwiek punkt odniesienia. Wystarczy, że przewiniesz sobie ekran do góry i zobaczysz ile razy nazwa tej firmy została wspomniana choćby pod tym artykułem. Co prawda sam nie wspomniałem ani słowem o Battlefieldzie, ale najwyraźniej nie interesujesz się spółką zbyt długu skoro nie pamiętasz tysięcy komentarzy pod pierwszymi trailerami WW3, w stylu „this is my… Czytaj więcej »

zenek
Gość
zenek

ja poczekam, mam czas, jak InvestJourney napisze, tak farm51 to był błąd! 🙂 a powiem jedno, wiele razy już nie trafiliście, stracony czas, stracone szanse. Poczekam ze spokojem na moja krytykę, ale nie ma ani 1 argumentu potwierdzającej historii projektu co do sukcesu Farm51! koniec i kropka! a im więcej kombinujecie, oberwuje, tym więcej błędów popelniacie