Tydzień 220 – Bloober ponownie straszy

W ostatnim tygodniu miała miejsce premiera gry Layers of Fear 2 od Bloober Team. Jako, że byliśmy do niej sceptycznie nastawieni – sprzedaliśmy cały nasz pakiet akcji. Bardzo nas jednak ciekawiło czy słusznie. Śledziliśmy więc recenzje portali branżowych, opinie użytkowników, miejsca w rankingach, liczbę graczy online, oglądalność oraz streamy na Twitchu. I mamy w związku z tym sporo przemyśleń. Musicie więc nam wybaczyć, ale mimo, że tydzień temu było już o Blooberze, to dzisiaj również o nim będzie. Premiera LoF2 była dla nas zdecydowanie tematem nr 1 ostatnich kilku dni, a ze spółką nie zamierzamy jeszcze tak szybko kończyć naszej przygody. Ba! Mamy wobec niej już plany na przyszłość. I postaramy się dziś nieco o nich opowiedzieć. Prześledzimy sobie również całą naszą inwestycję w Bloober Team na wykresie. Omówimy także korelację indeksu WIG20 do pozostałych rynków. Wartość portfela wynosi 38.400,98 zł. Nasz zysk netto to +67,32%.

Inwestycja w Bloober na wykresie

W Bloober Team „weszliśmy” 28.08.2018 r. po kursie 49,00 zł (transakcja zakupu). „Dlaczego Bloober? Na razie napiszemy w skrócie – spodziewamy się w najbliższym czasie prowzrostowych informacji, które wyrwą kurs z trwającej ponad rok 60-procentowej przeceny. „ – uzasadnialiśmy. Co się stało później? Nasi stali Czytelnicy bez wątpienia pamiętają 😀 Zaledwie 2 tygodnie po naszym zakupie przeżyliśmy Horror na Bloober Team. -25% w 2 tygodnie to jedna z najgorszych transakcji w naszej dotychczasowej karierze. Los chciał, że mogliście być jej świadkami.” – pisaliśmy. Zabolało, ale nie zamierzaliśmy tak łatwo z tej inwestycji rezygnować i już ustalaliśmy jak wybrnąć z tej sytuacji. Wiedzieliśmy, że spółka ma przed sobą 3 projekty. Najbliższym z nich miał być Project Melies.

Pod koniec października Bloober zaskoczył wszystkich. Okazało się, że tajemniczy Project Melies to… Layers of Fear 2! Lepiej być nie mogło! Na ten moment byliśmy bardzo podekscytowani przyszłością spółki, którą widzieliśmy w najjaśniejszych barwach. Podobnie zaczęli chyba myśleć pozostali inwestorzy, przez co kurs zaczął odbijać od dna. W lutym Bloober już nie był nawet taki straszny, a na horyzoncie zaczęło się pojawiać zielone słońce (inwestycja na plusie)! 😛 

Niestety 28 marca nadeszły targi Pax East, a wraz z nimi gameplay Layers of Fear 2. No i zapaliła się nam pierwsza lampka ostrzegawcza. Wspólnie z Wami wymienialiśmy się opiniami na temat fragmentu rozgrywki, który zaserwował nam Bloober. Nasza recenzja była miażdżąca: „I niestety po tym co zobaczyliśmy jesteśmy rozczarowani. Spodziewaliśmy się dużo więcej, aczkolwiek zdajemy sobie sprawę, że BLO mógł nie chcieć odkrywać od razu wszystkich kart. Rzucił więc nam zapoznawczo takie nie wiadomo co. Bo ani to straszne, ani ciekawe, ani klimatyczne, ani ładne. Po prostu nuda. Nie dotrwaliśmy do końca. Jeśli taka jest cała gra to czarno to widzimy.” (link do posta)

W maju pojawiły się kolejne gameplaye, po których wiedzieliśmy już co mamy robić. „Wywalamy. Znając gamedev będzie podbitka pod premierę, spróbujmy ją złapać i OUT”. Taki był nasz plan. Dwa dni przed rozpoczęciem sprzedaży gry postanowiliśmy się z Wami podzielić naszymi przemyśleniami w artykule „Warstwy strachu”. W poniedziałek zamknęliśmy naszą pozycje po kursie 54,00 zł księgując +10,20% zysku brutto. Obecnie, po ogromnych spadkach wynoszących  -26,08% w 5 dni, kurs wynosi 37,70 zł.

Layers of Fear 2 – nasza ocena

Podejrzewaliśmy, że Layers of Fear 2 wypadnie słabo, ale w naszej ocenie gra wypadła nawet gorzej, niż myśleliśmy. Maksymalnie 5 miejsce w globalnym rankingu bestsellerów steama. To wcale nie jest sukces, bo nawet Agony miało 1 miejsce. Moonlighter miał 1. Diesel Brothers miało 3. LoF2 miało 5. Co gorsza nie minął nawet tydzień, a gra wyleciała poza pierwszą setkę. Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że to tylko PC, ale nie podejrzewamy, by gracze na konsolach mieli aż tak odmienny gust.

Przejdźmy dalej – peak graczy online na poziomie 739. To przywoływane już wcześniej Agony miało 1500, Moonlighter 6000, a Diesel Brothers 1300. My mamy 700 z hakiem. Na moment pisania tego wpisu w LoF2 gra zaledwie 378 osób (sobotni wieczór), a ich liczba dramatycznie spada z dnia na dzień. A przypominamy, że jesteśmy niecały tydzień po premierze.

Dużo lepiej wyglądają oceny. 68% od graczy (steam) i 72% od portali branżowych (metacritic). Bardzo ładnie także na Twitchu, gdzie oglądalność sięgała nawet ok 45000 osób. Tylko czy to jest wyznacznikiem dobrej sprzedaży? Naszym zdaniem niestety nie. I mimo, że Zarząd twierdzi, że z ich punktu widzenia jest to najlepsza premiera w historii spółki, to dla nas fakty są takie, że wypadła ona poniżej oczekiwań. Czekamy jeszcze na dane sprzedażowe, ale nie wydaje nam się, by rzuciły nas one na kolana. I niestety patrząc na to jak LoF2 spada w otchłań – raczej ich w najbliższym czasie nie poprawimy. Liczyliśmy na zdecydowanie więcej.

I jeszcze jedna rzecz, która nas zaniepokoiła. Pisaliśmy o niej na naszym forum (tutaj). Nie będziemy może już cytować, jak ktoś jest zainteresowany to sam przeczyta, ale dla nas BLO z LoF2 troszeczkę wykazał się brakiem zrozumienia rynku. Za bardzo skupił się na artyzmie/sztuce, a jakby zapomniał o tym, co w grach naprawdę ważne. To ma być przede wszystkim dla gracza ciekawe doświadczenie i dobra zabawa. A jeśli mamy horror to ma trzymać w napięciu i być straszny! A goniący nas potwór i otwieranie co 5 sekund drzwi wywoływały u oglądanych przez nas streamerów raczej znudzenie i reakcję typu „whatever”. Do tego brak szacunku do gracza poprzez traktowanie go jak kretyna (karteczka z kodem na sejfie). Nie, nie i jeszcze raz nie dla tego typu „zagrywek”. 

Plan na Bloober

Tak więc jak to dalej widzimy? No powiemy Wam, że mamy twardy orzech do zgryzienia. Z jednej strony premiera LoF2 jak i sama gra – słabiutka, z drugiej jednak nowe projekty w toku (LionsGate i Medium) i kapitalizacja, którą moglibyśmy uznać jako „do przyjęcia jak na gamedev”. Do tego przed nami targi E3, na których Bloober ma być podobno mocno obecny. Plotki mówią o Ash vs Evil Dead. Nam marzy się Piła. Ale zapewne nie będzie to ani to, ani to 😀 A co gorsza może skończy się na tym, że BLO do Los Angeles poleci z LoF2 😀 Medium już wiemy, że będzie w 2020 r., no ale tutaj to żadne zaskoczenie. Na forum już mamy to z Wami obgadane 😀 Trzy premiery w 2019 już się nauczyliśmy, że są nie do zrealizowania w tej spółce.

Jednak dla nas na plus przemawia fakt, że BLO działa na rynku horrorów, ma już wyrobioną pozycję i podobno jest postrzegany jako światowa czołówka w tym gatunku gier. Czy tak jest? Ciężko stwierdzić. Chyba LoF2 pokazał, że jeszcze do najlepszych Blooberowi trochę brakuje. Nie zmienia to jednak faktu, że spółka ma ciekawe pomysły na siebie i swoje nowe produkcje. Nam przypadła do gustu koncepcja symultanicznej rozgrywki (na dwóch lub więcej ekranach), na której opierać ma się Medium. Zgodnie z raportem technologia ta „nie została jeszcze opracowana przez żadnego producenta gier w historii. Innowacja ta ma przełomowy charakter w światowej branży gier wideo.” Może jest zbyt wcześnie, by posługiwać się określeniem „przełomowy”, ale na pewno jest to pomysł dosyć innowacyjny, unikatowy  i wzbudzający naszą ciekawość.  

Kolejna rzecz to technologia samouczącego się systemu automatycznego modelowania spersonalizowanych wariantów rozgrywki w czasie rzeczywistym w grach z gatunku horror, w oparciu o interpretację reakcji i psychologii gracza. Ostatnio dyskutowaliśmy o niej z Wami na forum (link tutaj), ale nie podzieliliście naszego entuzjazmu określając ją jako „wyciągacz dotacji”, którego działania w grze i tak nikt nie zauważy 😛 Tak się składa, że troszeczkę więcej światła rzuciła nam na ten temat sama spółka w swoim raporcie. I tak:

„System ten będzie opracowany pod kątem wykorzystania go w produkcji własnych gier wideo z gatunku horror, opierających swoją funkcjonalność o możliwość generowania spersonalizowanych wariantów rozgrywki, w oparciu o zdefiniowaną pulę taktyk straszenia, będących wypadkową analizy reakcji graczy. System będzie innowacją technologiczną na skalę światową. Nigdzie na świecie nie występuje bowiem rozwiązanie, które charakteryzowałoby się podobnymi właściwościami jak projektowany system, który poprzez samouczenie oraz pobieranie danych z różnorodnych modułów, będzie w stanie kreować spersonalizowane warianty rozgrywki w odpowiedzi na reakcję gracza.”

Ponownie sporo szumnych słów i zapowiedzi, ale co z tego wyjdzie? Nie wiadomo. W każdym bądź razie brzmi ciekawie. Widać, że Bloober chce zrobić coś świeżego, oryginalnego, coś czego nie mają inni. I właśnie tym zyskać przewagę konkurencyjną nad rynkiem. A takie coś się chwali 🙂

Jeśli chodzi o kurs to 37,70 zł, kapitalizacja 66,6 mln zł. Przez ostatnie dni wisiały nasze zlecenia kupna na poziomie 36,00 zł. Nie udało ich się zrealizować, więc pytanie, czy chcemy je nadal wystawiać od poniedziałku? Chyba bylibyśmy skłonni zaryzykować, no ale nic nie obiecujemy. Zobaczymy jak wyjdzie 😀

I jeszcze na sam koniec, żeby było jasne. Powyższe opinie są naszymi osobistymi przemyśleniami na temat obecnej sytuacji Bloobera. Po prostu przelewamy na papier (ekran) to, co w nas na ten moment siedzi i w jaki sposób myślimy o danej spółce. Absolutnie nie odbierajcie tego, mimo, że czasem nie zawsze jest miło i przyjemnie, jako wyśmiewania, czy braku szacunku do firmy i jej akcjonariuszy. Bardziej odbierzcie to, jak zawsze zresztą, jako materiał do własnej interpretacji, analizy i podjęcia dyskusji. My przez te 10 miesięcy z Blooberem przeszliśmy proces stopniowego uczenia się, a przez to zdążyliśmy już go trochę poznać i się z nim polubić 🙂 Spółka oczywiście ma swoje plusy i minusy, wzloty i upadki, ale to nie znaczy, że mamy ją od razu skreślać za każdym razem, gdy ma gorszy okres. My wtedy właśnie staramy się szukać okazji. I tak też jest tym razem. W długim terminie cały czas wydaje nam się, że drzemie tu spory potencjał.

Korelacja indeksu WIG20

Oburzeni zachowaniem indeksu WIG20 w ostatnim tygodniu postanowiliśmy pogrzebać głębiej w danych z zakresu korelacji światowych indeksów i naszego parkietu. Ku naszemu zaskoczeniu, znaleźliśmy kilka bardzo ciekawych prac 😉

Nie jesteśmy pierwszymi, którzy postanowili zbadać tą zależność. Krzysztof Hołubowicz z Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu w 2014 roku zaprezentował swoją pracę pt. „Korelacja indeksów cen akcji na globalnych rynkach finansowych” (link do PDF). Autor zbadał powiązanie światowych rynków finansowych i postawił sobie następujące pytania badawcze:

  1. Jak silne są związki poszczególnych parkietów światowych?
  2. Czy w okresie bessy lub hossy powiązania są silniejsze lub słabsze?
  3. Z jakimi rynkami najbardziej powiązany jest polski indeks giełdowy WIG 20?

Nam praca naprawdę się spodobała. Autor, badając wzajemne zależności, uzyskał informacje o powiązaniach korelacyjnych, które występują pomiędzy giełdami na całym świecie. Ciekawostką jest, że liczba publikacji na temat powiązań na rynkach finansowych spada w okresach względnego spokoju, natomiast w czasach turbulencji takich prac jest dużo więcej i bardzo często nabierają one efektu domina, zarażając kolejne rynki finansowe.

Nas trochę zdezorientował ostatni tydzień pod względem zachowania WIG20 w relacji do niemieckiego DAX’a. Być może zbyt pochopnie zagraliśmy na spadki WIG20, ale pokierowane to było również słabość właśnie niemieckiego indeksu. Zakładaliśmy więc, że tak bliski kraj oraz tak duża gospodarka jest klarownym kompasem dla warszawskiego parkietu. Okazało się jednak, że nie do końca. 24 maja sprzedaliśmy kontrakty (forex) na WIG20 czyli zajęliśmy pozycję, która umożliwiła nam zarabianie na spadkach kursu. Od tego dnia, DAX spadł o około 2,4 % zaliczając w tym czasie 2 sesje spadkowe po około 1,5%. WIG20 natomiast w tym czasie zyskał około 2,3 % i odnotował bardzo silne wzrosty podczas dwóch ostatnich sesji tygodnia. Zaczęliśmy więc wątpić w jakąkolwiek korelację  pomiędzy indeksem WIG20 i DAX. Nasze wątpliwości okazały się znaleźć pokrycie w wynikach badań pana Krzysztofa Hołubowicza, który zauważył iż biorąc pod uwagę siłę zależności, nie można jednoznacznie stwierdzić, iż jest ona znacząca pomiędzy wszystkimi rynkami na świecie. Ostatni tydzień jest jednak sprzeczny do uzyskanych rezultatów przez autora w/w pracy, który stwierdził iż w krótszych okresach, uwzględniających pojedynczy ruch cen, związki pomiędzy poszczególnymi rynkami finansowymi są silne, czego potwierdzeniem są wysokie wartości wskaźnika korelacji. Na podstawie całego okresu badania (1999-2011) autor stwierdza, że polski rynek akcji najbardziej zsynchronizowany jest z krajami rozwijającymi się. Bardzo duża korelację z pozostałymi rynkami widać w okresach mocnych spadków i wzrostów, ale długoterminowych.

Jest również jeszcze jeden artykuł, który potwierdził nasze wątpliwości i ukazał bardzo zmienną korelację z DAX’em. https://blog.squaber.com/2015/08/czy-wig20-podaza-za-zagraniczymi-parkietami/

Wniosek mamy jeden. Szukamy dalej czynników mających wpływ na projekcję zmienności indeksu WIG20 na przestrzeni krótkoterminowej. Nasze założenie podczas otwierania pozycji na spadki WIG20, które zakładało podążanie za słabością niemieckiego DAX’a się nie sprawdziło. Dzisiaj już jesteśmy bogatsi o inne prace naukowe na ten temat. Nie zniechęciliśmy się do całkowitego porzucenia tematu analiz statystycznych pomiędzy WIG20 i DAX ponieważ na pewno pewna zależność jest. Zauważyliśmy, że po silnych spadkach na DAX’ie (dnia poprzedniego), indeks WIG20 otwierał się dużo słabiej. Gdzieś więc ta korelacja jest 😀 trzeba tylko kopać głębiej 😀 Jeżeli macie jakieś swoje wnioski to zapraszamy to wymiany zdań, może razem uda nam się postawić nową tezę do badań.

Analiza techniczna dla Czytelników – PGNiG

Spółka ostatnio bardzo dobrze nam znana ponieważ sporo o niej dyskutowaliśmy z naszymi Analitykami podczas ich inwestycji właśnie w akcje tej firmy. Większość z nas spodziewała się z jednej strony odreagowania silnych spadków, które miały miejsce na przestrzeni ostatnich kilku miesięcy oraz dodatkowo uznaliśmy, że aktualne poziomy techniczne są dobrym miejscem dla ukształtowania się długoterminowego dołka cenowego. Ostatni tydzień nie wprowadził jednak żadnych zmian ponieważ kurs akcji porusza się nadal w krótkoterminowym trendzie bocznym. Czekamy więc na wybicie ceny ponad 5,88 lub poniżej 5,48 zł. Powinno to wywołać jakąś mocniejszą reakcję, zaangażowanie ze strony inwestorów. 

Patrząc długoterminowo widzimy mocny poziom wsparcia na wysokości około 4,75~5,35 zł. Ostatnie trzy tygodnie ukształtowały świece o podażowej wymowie, które powinny doprowadzić do próby przełamania dolnego wsparcia (5,48 zł). Rynek w ostatnim czasie jest jednak bardzo trudny do wyczucia. Na decyzje długoterminowe raczej jeszcze byśmy poczekali. 

W ostatnim tygodniu swoją analizę przedstawił również nasz Analityk Dominik. Była ona uzasadnieniem do transakcji sprzedaży PGNiG w ramach Spółki Czytelników. Możecie ją przeczytać tutaj.

Kurs: 5,60 zł

C/Z: 11,94

C/WK: 0,85

Kapitalizacja: 32,3 mld zł

EM-Score Altmana: 8,8 (ryzyko bankructwa: niskie)

F-Score: 

 

43
Dodaj komentarz

avatar
7 Comment threads
36 Thread replies
2 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
12 Comment authors
1337damnInvestJourneyAdamMaciekwolny Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
michal
Gość
michal

ostatnia prosta przed targami E3(7dni) i zadnej informacji i perełce CDR ?

Gralem_w_Gwenta
Użytkownik
Gralem_w_Gwenta

perełka coś traci blask i nie chce ustanowić nowych szczytów. 😛
Premierę zapowiedzą na luty 2020 z możliwym przesunięciem do maja.
Leszczyna z Bankiera potratuje się wyrzucając swoje 100-akcjowe pakiety.

wolny
Użytkownik
wolny

Sporo osob oczekuje premiery w 2020, nikt chyba juz nie liczy na 2019. Zatem poczatek 2020 (luty) mialby byc impulsem do wywalania? Dla mnie wrecz przeciwnie.

Gralem_w_Gwenta
Użytkownik
Gralem_w_Gwenta

Jesteś pewien? 😛
Właśnie ktoś zapodał tweet Jason Schreiera jako potwierdzenie premiery w 2019. Do niektórych kompletnie nic nie dociera.

Jeśli od razu zapowiedzą premierę w maju 2020, jestem najzupełniej przekonany, że zacznie się większa korekta.

wolny
Użytkownik
wolny

Potwierdzenie premiery w 2019? A to nie jest ta osoba, ktora stwierdzila ze CDP chcialo wypuscic w 2019r? Bo to ze chcieli wypuscic a to ze jest potwierdzona premiera 2019 to dwie rozne rzeczy.

Gralem_w_Gwenta
Użytkownik
Gralem_w_Gwenta

ja mówię o reakcjach niektórych ludzi z forum bankiera. Jak widać, postrzeganie rzeczywistości to całkowicie subiektywna sprawa…

wolny
Użytkownik
wolny

Pewnie pojedyncze przypadki. Wiekszosc nie liczy na to ze jesli oglosza date CP na E3 to na ten rok. Nawet nie wiemy czy oglosza ta date a co dopiero na 2019.

inwestornc
Gość
inwestornc

Kilka NewConnect’owych spółek do przemyślenia:
1) Acartus – dywidenda 2gr (kurs wynosi 24 gr)
2) E-Kiosk – skokowa poprawa wyników
3) Małkowski – P/E = 6; spółka wychodzi na prostą, a kurs na minimach
4) MBF – w raporcie rocznym info o planach wobec studia z grą AAA
5) One More Level – kurs po mocnej przecenie; pracują nad drugą grą FPP, którą mają zapowiedzieć w najbliższym czasie
6) Sferanet – rośni im core business; dostali ostatnio chyba ponad 5 mln zł zaliczki w ramach dofinansowania z PO POC

Adam
Użytkownik
Adam

OML? Widziales ostatnia premiere? Od tamtej pory spadli o połowe, a kapitalizacja i tak wciąż jest 40mln. W mojej opini to nie ‚przecena’.

Gralem_w_Gwenta
Użytkownik
Gralem_w_Gwenta

” Po prostu wylewamy” – powinno być „po prostu przelewamy”.
Wylewać to można dziecko z kąpielą albo fundamenty pod dom.

wolny
Użytkownik
wolny

Serio? To jedyny blad jaki wylapales w calym tekscie? 😀

Gralem_w_Gwenta
Użytkownik
Gralem_w_Gwenta

Nie robię tu za korektę :-P. Pozostałe możesz sam podać.

wolny
Użytkownik
wolny

Wylapalem kilka czytajac artykul ale stwierdzilem ze nie to jest najwazniejsze, tylko zawartosc samego tekstu wiec sobie darowalem 🙂 Dlatego dziwi mnie ze jesli juz poprawiasz to trzeba to robic solidnie 🙂

Gralem_w_Gwenta
Użytkownik
Gralem_w_Gwenta

Nie jestem drobiazgowy. Grubsze rzeczy owszem. Trzeba dbać o język na ile to możliwe. Sam stwierdziłem znaczne obniżenie poziomu mojego języka polskiego, ewidentny skutek „internetów”, czas wrócić do nieco ambitniejszej literatury.

wolny
Użytkownik
wolny

Mam podobnie jak Ty. Wczesniej zwracalem uwage ale jak widze ponownie ten sam blad to sobie mysle ze nie ma sensu skoro nic nie dalo za 1 razem 🙂

Max
Gość
Max

Ten „silny” WIG20 w ostatnich dniach to moim zdaniem było jedynie picowanie świecy miesięcznej. Zobaczymy jak będzie się zachowywał w najbliższym tygodniu.

wolny
Użytkownik
wolny

Bloober- praktycznie wszystko wskazuje na nie i zeby w nia nie inwestowac, szczegolnie biorac pod uwage spory wybor na polskim rynku ale „My przez te 10 miesięcy z Blooberem przeszliśmy proces stopniowego uczenia się, a przez to zdążyliśmy już go trochę poznać i się z nim polubić 🙂”. Mozna powiedziec ze to Wasz taki troche syndrom sztokcholmski 😀

1337damn
Użytkownik
1337damn

W tym spersonalizowanym systemie straszenia nad jakim pracuje Bloober powinni zastanowić się nad wykorzystaniem opasek mierzących puls (pulsometr) jako jeden z czynników wpływających na rozgrywkę. Popularność wszelkiej maści opasek i zegarków jest co raz większa. Zrobiliby appke która pobiera dane z takiego urządzenia, następnie na żywo przesyłała je na serwer, z którym sesje zestawia sama gra. Na podstawie zbieranych danych gra dostosowywałaby w jakiś sposób samą rozgrywkę itp.

Brzmi metafizycznie, ale dlaczego nie? 😉

RobertU.

PS. Widzę, że więcej osób podchwyciło mój pomysł na premierę CP77 w lutym 2020 😉 Dalej trzymam się, że będzie to termin 20.02.20 lub ewentualnie 02.02.20 😛

rosek
Użytkownik
rosek

Ja się dołączę do dyskusji na temat cdprojektu. Uważam że cyberpunk nie będzie takim hitem jak się uważa, a kurs po premierze, pierwszych wynikach sprzedaży będzie dużo niżej, nie zdziwię się jak poniżej 100zł. Mam swoje argumenty których nie chcę przedstawiać ponieważ nie mam tych akcji. Po prostu stawiam prognozę i przypomnę się parę tygodni po debiucie. Jak dla mnie cdprojekt to jest dobry walor ale do shorta.

john
Gość
john

Nie chcesz przedstawić argumentów, poniewaz nie masz akcji CD Red? Dzięki za udział w dyskusji:)

wolny
Użytkownik
wolny

Ja np nie mam juz akcji cdp, generalnie nie mialem ale skusilem sie miesiac temu, potrzymalem kilka tyg i sprzedalem z niewielkim zyskiem bo kasa potrzebna na inny projekt ale uwazam ze CP bedzie mega sukcesem, dla niektorych niewyobrazalnym i pchnie kurs CDP na nowe all time high. Wyobrazam sobie 300zl i wyzej bez problemu (oczywiscie mozliwe jest Twoje 100 zl, nie mowie nie, przedstawiam tylko swoj punkt widzenia). Poniewaz procentowo nie jest to jakis super zarobek dlatego pewnie nigdy juz nie kupie akcji CDP. Tak jak juz pisalem, laduje drobniaki w inny projekt.

Maciek
Gość
Maciek

Zastanawiam się czy powinienem sie jeszcze wypowiadać o CDR, skoro sam też nie posiadam akcji 🙁

wolny
Gość
wolny

Jesli to bedzie obiektywna wypowiedz bez wzgledu na zajeta (czy tez brak) pozycje, to dlaczego nie? Ja nie mam CDR, co nie znaczy ze uwazam, ze CDR nie urosnie. Wrecz przeciwnie, moim zdaniem Ci, ktorzy posiadaja na dzien dzisiejszy CDR- w momencie debiutu CP beda zarobieni.

Maciek
Gość
Maciek

Hej, ja tylko żartowałem… :]

wolny
Gość
wolny

A to luz, nie skleilem po jednym zdaniu 😛

rosek
Użytkownik
rosek

Nie chcę za bardzo się mądrzyć nad spółką która mnie nie interesuje, uważam że akcje są bardzo przewartościowane i po premierze kurs będzie zdecydowanie niżej niż teraz, a sprzedaż rozczaruje wielu.

Maciek
Użytkownik
Maciek

Akcje są przewartościowane bo ? Sprzedaż jakiej wysokości będzie tym rozczarowaniem dla wielu ?

Adam
Użytkownik
Adam

Uważam, że ten spersonalizowany system bloobera nie będzie znacząco wpływać na rozgrywkę, a wręcz będzie niezauważalny. Weźmy przykładowo LoF2 gdzie gracz może wpłynąć na zakończenie gry. Tylko, że tego nie czuć. Tak samo IF4 z ich grupy. Mają system real data, którego też nie widać i nie czuć. Fajnie, że jest, mogą czuć się dumni, że to mają, ale dla graczy to nie sprawia różnicy. Oni po prostu bardzo dziwie podchodza do tematu. Skupiają się na szczegółach, których nie widać i nie mają większego znaczenia, a natomiast sama grywalność gry pozostawia wiele do życzenia. @InvestJourney Czy jest taka możliwośc żebyście… Czytaj więcej »

Wipes2
Użytkownik
Wipes2

Oni te wszystkie szmery bajery z dziwnymi nazwami robi chyba tylko po to żeby wyciagnac dotacje. Moim zdaniem podczas decyzji o kupnie/sprzedazy nie nalezy brac pod uwage wpływu tych systemów na sprzedaz gier bo pewnie bedzie zerowy.