Tydzień 227 – Srebrny bolid

W ostatnim tygodniu mieliśmy zdecydowanego lidera wzrostów. Jego wynik to kilkadziesiąt procent w 5 dni. Kto wie o kogo chodzi? [Czas na zastanowienie :D] Tak, The Dust podrożało o +21,60%… ale nie, nie oni wygrali ten giełdowy wyścig. Zwycięzcą zostało bowiem srebro i nasze certyfikaty RCFL4SILVE1. Zanotowały one wzrost aż o +43,42%. A z racji tego, że jest to transakcja przeprowadzona przez naszych Analityków w projekcie Spółka Czytelników – to głos oddajemy inicjatorowi i liderowi tej inwestycji – Dominikowi. W dzisiejszym wpisie rzuci Wam on nieco światła na powody zakupu srebra, przedstawi proces podejmowania naszych decyzji oraz nakreśli dalsze plany związane z tym metalem szlachetnym. Od siebie dajemy natomiast analizy CD Projekt, 11 bit studios oraz Celon Pharma. Wartość naszego portfela na dzień dzisiejszy wynosi 45.119,15 zł. Nasz zysk netto to +85,68%.

Dlaczego srebro?

Srebro obserwowaliśmy od jakiegoś czasu, razem ze złotem zaczęło tworzyć ciekawe formacje techniczne i to właśnie analiza techniczna przykuła naszą uwagę. Obecna inwestycja to drugie podejście do tematu srebra w ramach Spółki Czytelników. Poprzednie okazało się fałszywym wybiciem i pogłębiliśmy korektę. Udało się wyjść z tamtej inwestycji na zero, ale apetyt na srebro pozostał.

Technika to jednak nie wszystko, mieliśmy też kilka podstaw nieco bardziej fundamentalnych:

  • Niedowartościowanie względem złota
  • Niepokoje związane z wojną handlową – to troszkę dalsza terminowo perspektywa, ale wierzymy że to jeszcze nie koniec perypetii handlowych. Niepokój na rynkach powinien podbić cenę złota i srebra.
  • Cykliczność wzrostów srebra

Dzień 10.06.2019 przedstawiał się bardzo ciekawie na wykresie kontraktów na srebro.

Poziom 14.688 wyglądał naprawdę obiecująco i pojawiły się dwa solidne wsparcia na których srebro miało prawo się zatrzymać. Dodatkowo w tym samym czasie na srebro zwrócił uwagę pan Tomasz Gessler ze stooq.pl (link tutaj). To tylko potwierdziło nasze dywagacje, że warto ugryźć ten temat nie tylko „na sucho”, ale wejść jakimś kapitałem.

Gra na surowcach najlepiej się sprawdza na dźwigniach, a dźwignie potrzebują poziomów stop loss i take profit założonych wcześniej, inaczej wejście w taką inwestycję to przepis na katastrofę dla portfela, bo można łatwo ulec emocjom. Po prostu trzeba wiedzieć na co się piszemy, gdy w grę wchodzi dźwignia. Postanowiliśmy zagrać agresywnie – cofnięcie wciąż było możliwe, więc stop loss postawiliśmy na poziomie 14,40, a take profit – wstępnie nie wiedząc czego się spodziewać 15,20. Podczas gdy take profit był raczej umowny, tak stop lossu chcieliśmy się trzymać. Te wartości dotyczą oczywiście naszego instrumentu bazowego, czyli silver futures – kontrakty na srebro. Instrumentem, w który włożymy kapitał jest RCFL4SILVE1, czyli certyfikaty z dźwignią aż czterokrotną. Pozostało tylko pytanie, czy kupować już, czy zaraz? Po krótkim namyśle postanowiliśmy jeszcze poczekać na wybicie maksimum sesji w cenie zamknięcia – tak dla pewności że ruch w dół hamuje.

12.06.2019 09:00 kupiliśmy 444 certyfikaty RCFL4SILVE1 po cenie 4,47 zł. Kurs srebra 14,81.

Była już chwila, gdy wydawało się, że złapaliśmy byka za rogi – kurs zaczął bardzo ładnie rosnąć, kontrakty silver futures przebiły cenę 15 dolarów za uncję, ale przyszła mocna korekta. Tutaj musieliśmy się zastanowić, czy trzymać inwestycję, czy odpuścić, bo korekta była naprawdę mocna. Postanowiliśmy zaryzykować, zobaczyć czy poziomy już zdobyte technicznie się wybronią. Rozrysowaliśmy strefę wsparcia i liczyliśmy na utrzymanie jej:

Inwestycja zaczęła się bardzo przedłużać, co zwykle źle odbija się na kursie tego specyficznego instrumentu, w który zainwestowaliśmy – certyfikaty. Przy przedłużającej się konsolidacji tracą one wartość w sposób dla siebie naturalny. Mimo wszystko cena się broniła, poziomy trzymały, więc było o co walczyć dalej. Trzymamy:

Dopiero 2 lipca miał okazać się dniem rozstrzygającym dla spadków srebra. Czy wsparcie wytrzyma? Czy dojdzie do odbicia? Wydawało się że tak, przynajmniej na tamten moment. Mocne wzrosty nawet do poziomu 15,30 na instrumencie bazowym. Otrzeźwienie przyszło w piątek 5 lipca – to czego nie przewidzieliśmy to FED, a konkretnie domino – FED ma wpływ na wartość dolara, a dolar na wartość surowców – w tym naszego srebra. Srebro jest wyceniane w dolarze, więc ważne jest za ile dolarów jesteśmy w stanie kupić ile uncji srebra. Gdy dolar idzie do góry, jesteśmy w stanie za tyle samo dolarów kupić więcej srebra, więc wartość srebra spada. To uderzenie było druzgoczące. Pozostało mieć zimną krew i zdecydować czy to już koniec naszej inwestycji czy jeszcze nie? Może to blef rynku i zaraz wszystko wróci do normy.

Po raz kolejny odwołaliśmy się do analizy technicznej i wyznaczyliśmy poziomy, których utrata sprawiłaby że można myśleć o ewakuacji:


Musiał minąć cały tydzień, aby w końcu srebro odzyskało pewną siłę i zaatakowało powtórnie poziomy oporowe, ale dalej nuda – nic się nie dzieje na kursie. Znowu wątpliwości – w końcu to certyfikaty, jak kurs idzie bokiem tracimy pieniądze. Co robić? Udało się odzyskać część przestrzeni. Na poziomach, które na początku inwestycji przyjęliśmy jako twardy stop loss już się nie pojawiliśmy. To wszystko wyglądało więc obiecująco. Liczymy, że korekta się już skończyła.

17 lipca – w końcu cierpliwość się opłaciła, mamy wystrzał w górę. Kolejne dni windują kurs kontraktów na srebro powyżej poziomu 16 dolarów za uncję! Gdybyśmy teraz chcieli sprzedać te certyfikaty byłoby to ok 6,25 zł. A to oznacza +38% zysku!

Co dalej? Nie sprzedaliśmy jeszcze certyfikatów. W piątek zaliczyliśmy małą korektę, ale poziom 16,00 został utrzymany na zamknięciu. Ostatnia dzienna świeca ma kolor czarny i duży dolny oraz górny cień. Taka świeca to przystanek, teraz możemy zastanowić się co przyniosą kolejne dni. Taki nagły i mocny wzrost prosi się o korektę. To znowu może być konsolidacja która potrwa wiele dni. Na ten wystrzał i potencjał 38% zysku czekaliśmy ponad miesiąc i pojawiały się chwile zwątpienia. Czy zrealizujemy zysk już teraz? Zobaczymy jak się będzie zachowywał kurs, ale jest apetyt na więcej. Na ten moment celujemy w dojście do 21 i wydaje się że na tej inwestycji już nie stracimy…. Ale wciąż jest ryzyko wyjścia na zero. Na razie trzymamy kciuki i jedziemy dalej naszym srebrnym bolidem.

Autor: Dominik (Analityk InvestJourney)

Analiza CD Projekt

Na początek analiza w ujęciu miesięcznym, czyli spojrzenie długoterminowe. Rynek już kilkukrotnie próbował (albo tylko puszczał mylne sygnały) doprowadzić do zakończenia trendu wzrostowego. Jedna z mocniejszych korekt miała miejsce w ostatnim kwartale 2018 roku, w trakcie której akcje Redów potaniały o ponad 40%! Dziś możemy powiedzieć, że była to mega okazja na tanie zakupy. I wielu graczy (inwestorów) z tej okazji skorzystało.

W naszej ocenie inwestorzy spodziewają się wyższej wyceny spółki. Wynika to z analizy zachowania ceny, tj. kształtu świec oraz wielkości wolumenu. Moment ten zaznaczyliśmy poprzez długie zielone strzałki (skupowanie akcji). W tych dwóch okresach, mimo tego iż cena spadała, popyt był stale aktywny. Widać to podczas ostatniej wyprzedaży gdzie po serii świec spadkowych, którym towarzyszył dolny cień, pojawiła się mocna świeca wzrostowa. Takie zachowanie mówi nam, że po zebraniu akcji od sprzedających inwestorów (korekta), kupujący musieli zaakceptować fakt, że nie kupią już akcji po niskiej cenie, więc zaczęli skupowanie po cenach wyższych, co spowodowało mocny wzrost w styczniu 2019 r. Oczywiście w tle może być wiele powodów fundamentalnych, które potwierdzały ich działania. Prognozując potencjalny zasięg wzrostów skorzystaliśmy z projekcji Fibonacciego. Zakładamy min. zasięg wzrostów do poziomu zniesienia 161,8% tj. ~280 zł za akcję. Czy to dużo? Raczej nie, kwestia tylko kiedy ruch zostanie zrealizowany. W tym miejscu warto przytoczyć rekomendację z Vestor DM, która zakłada wzrost kursu z ceną docelową na poziomie 273 zł. 

Chcąc rozegrać rynek, czyli dołączyć do akcjonariatu CD  Projekt, należy zbadać zachowanie ceny na niższym interwale. Jest to kolejny „filtr”, który pomaga w zawarciu transakcji w dobrym momencie na rynku.

Najważniejszym momentem podczas ostatnich kilku miesięcy był czas pomiędzy połową czerwca, a początkiem lipca. Pojawił się wtedy największy obrót na przestrzeni kilku miesięcy, którego analiza może pomóc w odkryciu „zamiarów” dużych graczy. Okres ten zawiera jedną bardzo ważną datę – 9 czerwca 2019 roku. Podczas targów E3 w Los Angeles, Redzi podali informację o premierze gry CyberPunk 2077 oraz pokazali nowy trailer z gry, który zapowiedział sam Keanu Reeves. Nic więc dziwnego, że w poniedziałek cena akcji poszybowała na nowe maksima. Trwało to jednak bardzo krótko. W kolejnych dniach cena akcji straciła na wartości kilkanaście procent (1). Jest to kluczowy moment. Ponieważ jeżeli byłaby to klasyczna sprzedaż faktów, to nie widzimy podstaw do dalszych wzrostów. A jednak jest inaczej. Po krótkoterminowej korekcie, popyt z dużą siła (wolumen) wyhamował podaż w punkcie 2. Wydaje się więc, że czas spadków ponownie został wykorzystany do zebrania akcji z rynku. Mamy więc kolejny argument dla pozytywnego scenariusza. Czerwona linia reprezentuje historyczne maksima. Aktualnie mamy więc drugie podejście do ich pokonania. Jeżeli podaż przejmie kontrolę to spadki nie powinny sięgnąć dalej niż okolic 206~213 zł (krótki termin). Wiele sygnałów wskazuje jednak na to, iż już niedługo cena akcji pokona poziom 230 zł

11 bit studios kontynuuje wzrost

11BitStudios

Po kilkumiesięcznej konsolidacji ceny w przedziale pomiędzy 360~410 zł w minionym tygodniu nastąpiło wybicie kursu. Tym samym, w naszej ocenie, minęło duże ryzyko spadków, które mogłoby być wygenerowane przez ukrytą dystrybucję akcji na przełomie marca i kwietnia. Dodatkowo inwestorzy zapomnieli już o poziomie oporu, który został ukształtowany przez lukę spadkową. Ostanie wybicie kursu otworzyło więc drogę w stronę poziomu TP1 ~465 zł, co może przełożyć się na wzrost kursu o około 10%. W naszej ocenie nie powinno być z tym problemu. 

Analiza techniczna dla Czytelników – Celon Pharma

Od naszej ostatniej analizy CLN, która również odbyła się w ramach ankiety „Analiza techniczna dla Czytelników”, minęły już prawie 3 miesiące. Od tamtej pory cena akcji wzrosła o około 15%. Warto wrócić do tamtej analizy ponieważ wskazuje ona na bardzo mocne poziomy wsparcia. Dziś odświeżamy trochę nasze spojrzenie na wykres. Celon Pharma

Wygląda na to, że rynek zmierza w stronę nowych maksimów. Oznaczyliśmy je poziomem „TEST”. Jest to zasięg 261,8%, zewnętrznej projekcji Fibonacciego mierzonej od punktu A-B. W trakcie trwającego impulsu wzrostowego nie widzimy jeszcze negatywnych sygnałów. Zakładamy więc kontynuowanie ruchu w kierunku północnym. Uwzględniamy jednak ryzyko krótkoterminowej korekty, ale uważamy, że nie powinna ona zejść niżej niż wsparcie na wysokości 43~46 zł. 

Kurs: 48,00 zł

C/Z: 75,43

C/WK: 4,75

Kapitalizacja: 2,16 mld zł

EM-Score Altmana: 26,9 (ryzyko bankructwa: prawie żadne)

F-Score: 

 

58
Dodaj komentarz

avatar
7 Comment threads
51 Thread replies
2 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
11 Comment authors
MaciekwolnyInvestJournojowy KwolnyAdam Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
balrog
Użytkownik
balrog

A w krótkim terminie co obstawiacie na CDR? Niby zamknęli w piątek ponad 220 zł, ale mnie się ta świeca nie podoba. Zwykle jak wybijali ważne opory/ustanawiali nowe szczyty, to szła ładna biała marubozu, a tutaj mamy raptem 1,5% wzrostu i spory górny knot.

Dominik
Użytkownik
Dominik

kurs sie strasznie meczy, to prawda, ale to moze byc zwiazane z globalnym sentymentem. Ja bym obstawial podejscie do 232 – do historycznych szczytow. Czy zostaną przebite? Tu zalezy czy pojdize jakies info fundamentalne. Technicznie wyglada słabo, ale tutaj bym sie do konca technika nie przejmowal, koniec sierpnia powinien przyniesc duze wzrosty. Oczywiscie zagrozenie jest dla pozycji terminowych jak kontrakty czy certyfikaty – tutaj jest podwyzszone ryzyko i raczej bym odradzal granie na certyfikatach. Na kontraktach jeszcze spoko ale trzeba sie liczyc ze jednak mozemy zaliczyc chwilowe cofniecie – najprawdopodobniej z okolic historycznych szczytow, chociaz mozemy nie dotrzec az tak… Czytaj więcej »

balrog
Użytkownik
balrog

No nic, dziś kurs osiągnął mój limit aktywacji, po którym automatycznie kupiło mi akcje, nie mogłem już czekać w nieskończoność. Kółko ewidentnie mi nie wyszło 😛 Ale znając życie teraz spadnie 😛
Trochę mniej akcji niż ostatnio, bo trochę dołożyłem na 11bit, ale i tak cdr pozostaje liderem mojego portfela. Chciałbym potrzymać, choć oczywiście będzie kusić czy nie sprzedać po albo jeszcze w trakcie PAX 😉

balrog
Użytkownik
balrog

I prawdopodobnie wyjdziecie na tym najlepiej 😛

Tomasz
Gość
Tomasz

Tak się zastanawiam czy z końcem sierpnia jak 11 bit poda wyniki – czy będą mieć wpływ na kurs, kiedy chyba już każdy niemal nie chce sprzedawać papieru a raczej czeka pod info o P8.

Adam
Użytkownik
Adam

Ładny procent na tym srebrze. Czemu chcecie przetrzymać do 21 skoro TP był na 15.2? Jakie argumenty za tym przemawiają?
Na 11Bit szykuje się ciekawa druga połowka roku, a zostału już tylko 5 msc.

Dominik
Użytkownik
Dominik

TP oryginalny był na 15.2 kiedy nie wiedzieliśmy czy to będzie swing wzrostowy – korekta ostatnich spadków, czy jest szansa na coś więcej, dodatkowo sparzyliśmy się troszeczkę poprzednim wejsciem w certyfikaty na wzrost srebra, stąd bardzo ostrożny poziom na start. Tu jest kilka powodów dlaczego nie zadowoliliśmy się poziomem 15,2: 1) czekalismy dosć długo na osiagniecie tego poziomu, certyfikaty z racji swojej natury tracą wartośc w ruchu bocznym i konsolidacji więc zysk byłby mniejszy gdybyśmy do poziomu 15,2 dotarli jednym swingiem. Więc potencjalny zysk był dla nas za mały na poziomie 15.2 2) zachowanie kursu technicznie sugerowało że jest szansa… Czytaj więcej »

balrog
Użytkownik
balrog

Nie wiem gdzie to wkleić, więc dam tutaj: materiał o TheDust na YT https://www.youtube.com/watch?v=tsj-sVsTE_U a pod nim interesujący komentarz kogoś, kto przedstawia się jako Jacek Piekara 😛 Najciekawsze wg mnie zdanie: „Budżet to w tej chwili 7 milionów złotych, ale wiadomo, że to jest dopiero początek, a dalsze fundusze będą pozyskiwane z różnych źródeł (w tym tak jak mówisz: z publicznych grantów).”
Czyli jednak te 7 mln to wstępna opcja, mają apetyt na więcej. Dobrze wiedzieć! Słyszałem ponoć, że złożyli też wniosek w gameinn, może ktoś potwierdzić?

wolny
Gość
wolny

No to dzisiaj the dust sie popisal 😀

Tomasz
Gość
Tomasz

Panowie a co o dzisiejszym ruchu na 11 bit myślicie? Jakieś to strasznie dziwne w kilka minut takie ruchy. A po 14 niezły kapitał wszedł.

wolny
Gość
wolny

Tam chyba poszlo jedno duze zlecenie na 2500 sztuk. Nie ma zadnego info potwierdzajacego taki spadek wiec nawet specjalnie sie nad tym nie zastanawiam. Tak samo jak szybko ostatnio przeskakiwal poziomy na 420 tak teraz pokazal ze potrafi zleciec o jeden schodek 🙂

Tomasz
Gość
Tomasz

Dziękuję panowie za waszą pracę. Fajnie na the dust dało się zarobić ale wyszedłem z inwestycji z ok 50% zyskiem. Ale czekam na korektę jakaś żeby znowu wejść 🙂

Tomasz
Gość
Tomasz

Ale swoją drogą 310 to byłoby niezłe „gruchnięcie” bo jakieś 23% 🙂

Tomasz
Gość
Tomasz

A co panowie o tym zjeździe Forte myślicie? Chwilowa załamka?

Adam
Użytkownik
Adam

Macie może jakiś update o legimi? Jest w portfelu, ale już dawno nic nie było na temat tej spółki pisane.

InvestJournojowy K
Użytkownik
InvestJournojowy K

@Adam Dawno nie było i w najbliższym czasie nie będzie 😀 Spółka wciąż nie jest notowana na giełdzie, więc nie widzimy powodów, by robić wokół niej „szum”. Ale Legimi śledzę na bieżąco, więc wiem co w trawie piszczy 🙂 Przyjdzie czas, że swoje przemyślenia uzewnętrznie, ale póki co musi Ci wystarczyć wątek na forum 🙂 A nawet 2 (1 zamknięty, 1 otwarty). Co ciekawsze kąski tam wrzucam.