Tydzień 240 – Aktywny tydzień

Ci, którzy czytają nas już od dłuższego czasu, na pewno wiedzą, że raczej nie jesteśmy z tych inwestorów, którzy dokonują tysięcy transakcji każdego roku. Mimo upływu 240 tygodni dokonaliśmy do tej pory „zaledwie” 121 transakcji. Średnio uaktywniamy się więc raz na dwa tygodnie. Tym razem jednak w ciągu ostatnich 5 dni dokonaliśmy aż 4 zmian w portfelu. Najpierw redukcja Farm 51, chwilę później dokupienie The Dust, a następnie kontrakt na wzrosty CCC oraz całkowite pozbycie się F51. Tak więc działo się. Dzisiaj w skrócie wyjaśniamy dlaczego takie, a nie inne decyzje. Wartość portfela na dzień dzisiejszy wynosi 48.315,95 zł. Nasz zysk netto to +88,37%.

The Farm 51

Zaczniemy od spółki, która od samego początku budziła w Was wiele emocji. Wszystko zaczęło się 4 czerwca 2018 r. kiedy to kupiliśmy pierwszy pakiet po cenie 22,60 zł. Swoje zaangażowanie zwiększyliśmy 20 sierpnia nabywając kolejny pakiet akcji, tym razem po 31,00 zł. Łącznie mieliśmy więc 215 szt., a nasza średnia wynosiła 25,14 zł. Jaki był plan? Udana premiera WW3 i kilkudziesięcioprocentowy zysk. Niestety jak zapewne większość z Was doskonale pamięta – nie wszystko poszło tak, jak byśmy sobie tego życzyli. Stracone szanse, stracone pieniądze i bardzo mocny cios w psychę, po którym potrzebowaliśmy (ze wskazaniem na mnie – Kamil) chwili przerwy od giełdy. To była dla nas potężna lekcja inwestowania i źródło bardzo cennych wniosków. Jak pisaliśmy w jednym z komentarzy po całej tej sytuacji z F51 „coś się w nas zmieniło”. I wydaje nam się, że była to zmiana na lepsze.

Dlaczego o tym piszemy? Gdyż to właśnie tamte bolesne doświadczenia są obecnie dla nas bardzo dobrym drogowskazem do podejmowania kolejnych decyzji inwestycyjnych. Dlatego też mając drugą szansę – nie patyczkowaliśmy się z F51, a zagraliśmy „krótką piłkę” 😀 Chodzi oczywiście o start early access Chernobylite, który to miał mieć miejsce 16.10.2019 r. Gra jednak nie do końca spełniała nasze oczekiwania, a mieliśmy potencjalny zysk do zaksięgowania. Co więc robimy? Redukujemy, zabezpieczamy kasę, i mając najtrudniejszy pierwszy krok za sobą, czekamy na rozwój wydarzeń. Pierwszy pakiet sprzedaliśmy po 27,70 zł. Nie pozbywaliśmy się całości. Chcieliśmy dać Chernobylite szansę licząc, że może jednak intuicja nas zawodzi. Obserwowaliśmy więc pierwsze godziny premiery. I to co już nas zaniepokoiło na samym początku to dynamika zdobywania rankingu. Powoli, ociężale, niczym lokomotywa z wiersza Tuwima, gra przesuwała się do przodu, zdobywając ostatecznie nawet sam szczyt. Tylko co z tego jak po tym bardzo powolnym ruchu było widać, że sprzedaż nie eksplodowała, a ledwo walczy ze starszymi grami. Potwierdzeniem był peak, który był… ekhm… „dużo poniżej oczekiwań”

Ciekawostką była jednak dla nas euforia, która zapanowała na forum F51 na bankierze. Najpopularniejsze forum inwestorskie vs nasze forum było w tym okresie jak dwa różne światy. Tam gra okrzyknięta HIT-em, u nas natomiast niepewność i rozczarowanie. My jednak byliśmy pewni swego. „Wywalamy”. Z rana zleceniem PKC sprzedaliśmy wszystkie posiadane akcje tej spółki i ze średnią sprzedaży 27,84 zł zaksięgowaliśmy +10,74% zysku brutto. Co się stało później? Kurs runął w dół o ok. 20%. Na ten moment możemy więc powiedzieć, że decyzja była słuszna. Ale co dalej?

Jeśli o nas chodzi to czekamy na wyniki sprzedażowe. Spodziewamy się, że szału nie będzie, tak więc pozostanie czekać na jakiś impuls z gry WW3. Powoli zbliżamy się już do „pełnoprawnej premiery” i oczywiście rozważamy wejście pod to wydarzenie. Tylko, że F51 niestety zrobiło coś, co bardzo mocno nadszarpnęło nasze zaufanie do tej spółki. Kolejny raz wypuściło grę, która nie spełniła oczekiwań. Po Chernobylite spodziewaliśmy się zdecydowanie więcej. Liczyliśmy na wyczuwalny klimat This Was of Mine, liczyliśmy na ciekawą historię, ciekawe mechaniki, ciekawy system walki, liczyliśmy na straszne momenty i trzymającą w napięciu rozgrywkę, a tego wszystkiego po prostu zabrakło. Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że to wczesny dostęp, no ale jest jednak niedosyt i pewnego rodzaju rozczarowanie. Dodając do tego umierający WW3 – nasz entuzjazm co do F51 całkowicie wyparował. Jeśli więc Recon, nie będzie taki świetny, na jaki go spółka kreuje (sądząc po tym jaki to TOP SECRET), to pewnie odpuścimy. No, ale zobaczymy. Na giełdzie zderza się zbyt wiele różnych czynników, by od razu skreślać F51 z naszej potencjalnej drużyny 🙂 Na czas naszej rozłąki oczywiście trzymamy za nich bardzo mocno kciuki i życzymy im jak najlepiej! Tak samo ich akcjonariuszom!

The Dust

Miejsce po F51 częściowo zapełnił The Dust. Nasze zdanie co do tej spółki się absolutnie nie zmienia. A nawet jeszcze bardziej utwierdziliśmy się w przekonaniu, że chcemy w to wejść 🙂 I to wszystko mimo braku dotacji GameINN oraz emisji akcji dla zaangażowanych w finansowanie projektów inwestorów. Na ten moment mamy 400 akcji wartych ok. 3.700 zł. I na naszej „investjournojowej” wadze strata tych pieniędzy jest niczym w porównaniu do potencjalnych zysków. Niestety jest jedno „ale” – potrzebujemy czasu. My go mamy, tak więc zwiększamy zaangażowanie w THD i cierpliwie czekamy 🙂

CCC

Powodem zakupu kontraktu na CCC była chęć pokazania Wam raz jeszcze tego instrumentu finansowego. Wraz ze wzrostem kapitału będziemy z nich coraz częściej korzystać, tak więc uznaliśmy, że warto sobie odświeżyć ten temat 😀 Innym argumentem była nasza analiza z ostatniego tygodnia, w której pisaliśmy, że być może jest to dobry moment na wejście pod wzrosty. Dodatkowo cały czas mamy z tyłu głowy potężną, ok. 40-procentową przecenę. A my lubimy takie spółki 😀 No, ale jest to dosyć ryzykowny typ, więc zabezpieczamy się STOP-LOSSem na poziomie 125,00 zł.

Bramka nr 1, 2, czy 3? 😀

No a teraz macie niepowtarzalną szansę wyboru spółki, o której chcielibyście przeczytać w najbliższym podsumowaniu. Mowa o przemyśleniach fundamentalnych, które to regularnie otwierają nasze cotygodniowe wpisy. Dajemy Wam do wyboru 3 bramki: nr 1 – CDA, nr 2 – Platige Image, nr 3 – Creative Forge Games. Wszystkie spółki są obecnie w naszym portfelu i z każdą z nich wiążemy spore nadzieje 🙂 Tak więc dajcie znać, która z nich jest dla Was najbardziej interesująca.

O jakiej spółce chciałbyś przeczytać w najbliższym podsumowaniu?

Korekta na akcjach 11 Bit Studios

Miniony tydzień nie był łaskawy dla akcjonariuszy 11 Bit Studios. Akcje potaniały o ok 9%. Jest to jedna z mocniejszych wyprzedaży, w ujęciu tygodniowym, w okresie ostatnich kilku miesięcy. Chcąc znaleźć argumenty, które mogły stać za pogorszeniem nastrojów należy wymienić m.in.:

– rekomendację „Sprzedaj” od domu maklerskiego Trigon oraz,

– przesunięcie premiery “Children of Morta”.

W raporcie z 10 października, analitycy DM Trigony wydali rekomendację „sprzedaj” z ceną docelową na poziomie 340 zł. Można więc powiedzieć, że rynek zrealizował już target ponieważ na piątkowym zamknięciu kurs oscylował w okolicach 345 zł. Sam rekomendacja nie jest dla nas wskaźnikiem, ale informacje, które zostały zawarte w raporcie mogą wskazać istotne czynniki mające wpływ na dalsze losy spółki. Nie mieliśmy dostępu do pełnego raportu wiec posiłkujemy się tylko informacjami przekazanymi przez PAP

„W ocenie Trigon DM, inwestorzy zbyt optymistycznie podchodzą do perspektywy wyników finansowych 11 bit studios w latach 2019-21, których oczekiwana wartość zależy głównie od terminu premiery gry o roboczym tytule „Projekt 8″”

(…)

„Uważamy, że powyższe katalizatory wynikowe mają większy potencjał do zaskoczenia in minus niż przebicia oczekiwań” – napisano.

Nie mamy więc twardych danych, które wskazywałyby na pogorszenie się sytuacji w spółce, a jedynie przypuszczenia. Oczywiście nie są one bezpodstawne, ale w naszej ocenie bardziej generuję „wątpliwość” wśród inwestorów, która wywołała aktualną korektę niż zmianę nastawienia długoterminowego do spółki.

Przesuniecie premiery “Children of Morta” też nie jest jakimś kataklizmem na rynku gamedev ponieważ takie zabiegi występują bardzo często.

W połowie września przedstawiliśmy analizę 11 Bit Studios, która zakładała możliwość wystąpienia spadków pod magicznym kryptonimem „Fałszywe Wybicie” 😀 (punkt. 2 na załączonej analizie). W połowie scenariusz się zrealizował ponieważ teraz jest moment, w którym inwestorzy pokażą czy spadki są fałszywe, czy dopiero się rozpoczynają. Wróćmy więc do wykresu.

Nasza teza zakłada, że obecna zniżka nie ma podstaw mocnego pogorszenia się fundamentów, a jedynie podłoże cyklicznej korekty. Dlatego na wykresie w ujęciu dziennym podjęliśmy próbę określenia potencjalnych poziomów odwrotu.

11 Bit Studios

Analiza głównie opiera się o zastosowanie zniesień Fibonacciego. Najszerszy obszar wsparcia, z przedziałem 304~350 zł to wynik wewnętrznego pomiaru 38,2-61,8%. Dołożyliśmy do tego projekcję zewnętrznych zniesień (161,8%). Piątkowe zamknięcie (D) idealnie zatrzymało się na poziomie projekcji od punktu C-B. Kilka punktów niżej znajduje się projekcja wykonana na poziomach A-B. Kombinacja wewnętrznych oraz zewnętrznych zniesień Fibonacciego pozwala nam przypuszczać, że rejony 320~340 zł mogą okazać się atrakcyjne dla inwestorów i zmobilizują ich do skupowania akcji. Jeżeli dołożymy do tego historyczną aktywność inwestorów (punkt 1) to widać, że okolice te wygenerowały mocny impuls wzrostowy w towarzystwie bardzo wysokiego obrotu. W krótkim terminie, widzimy dużą szansę na zakończenie się aktualnej zniżki w okolicach aktualnych poziomów. Nie jesteśmy jeszcze w stanie powiedzieć, czy obawy inwestorów wskazane w raporcie DM Trigon są słuszne i spowodują dłuższą wyprzedaż. Na ten moment czekamy na kontratak kupujących.

Analiza techniczna dla Czytelników -Varsav Game Studios

Spółka odnotowuje historyczne rekordy cenowe, jej kapitalizacja sięga 86 mln zł, a od 2012 roku ani razy nie przekroczyła 1 mln przychodu ze sprzedaży. Wygląda na to, że wszyscy liczą na sukces BEE simulator’a. Tylko to trochę stawianie wszystkiego na jedną kartę i spore ryzyko, ale patrząc na rynek, wielu inwestorów to ryzyko kupuje. Cena po raz kolejny dotarła do okolic 4,00~5,00 zł za akcje gdzie w w czwartym kwartale 2018 roku wzrost wyhamował. Zarówno wtedy, jak i aktualnie wzrosła aktywność inwestorów. Ich zachowanie, które staramy się zinterpretować na podstawie kształtu świec, jest bardzo podobne w obydwu okresach. Po mocnych podbiciach następuje zniżka ceny (długie górne cienie). Wskazuje to więc na przewagę podaży w tych rejonach. Na 14 listopada zaplanowana jest premier BEE symulator, pod która prawdopodobnie rozgrywany jest aktualnie ruch na akcjach. Kupowanie teraz akcji wydaje się być mocno ryzykowne choć spółka notowana jest na rynku New Connect, na którym wszystko jest możliwe.

Kurs: 4,29 zł

C/Z: 

C/WK: 11,89

Kapitalizacja: 86 mln zł

EM-Score Altmana: 18,9 (ryzyko bankructwa: prawie żadne)

F-Score: 

Analizę techniczną jakiej spółki chciałbyś zobaczyć?
 

45
Dodaj komentarz

avatar
9 Comment threads
36 Thread replies
2 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
22 Comment authors
InvestJourneyTMKInvestJournojowy KAdamTomek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Tomek
Gość
Tomek

W mojej opinii powiększanie pozycji na The dust i nadmierna wiara w tę firemkę jest błędem

Tiko
Gość
Tiko

Co myslicie o ostatniej nagrodzie WW3?

wolny
Użytkownik
wolny

Ja jestem zniesmaczony 😛

Zenek
Gość
Zenek

To było do przewidzenia z Farm51

Kaka
Gość
Kaka

No za grafikę która mocno kuleje… Ale faktycznie z ostatnich gier z naszego obszaru ma najlepszą grafę… Tylko do gry jeszcze daleko i jest ciągle mocno zbudowana, więc czekamy na 18zl

Tiko
Gość
Tiko

Sprecyzuje. Nie chodzi mino to czy zasluzyli. Dostali. Co to moze wg Was dac firmie?

InvestJournojowy K
Użytkownik
InvestJournojowy K

@Tiko chodzi o tą najlepszą grę wyprodukowaną w Europie Środkowo-Wschodniej? Bo tu wyżej „Kaka” pisze, że za grafikę. W każdym bądź razie jestem i tak zaskoczony, że WW3 dostał jakąś nagrodę od Chińczyków. Niestety nie znam tej instytucji przyznającej i jakiej rangi było to wydarzenie.

Co to może dać firmie? No na pewno ładne zdanie do trailera premierowego 😀 A czy graczy im od tego przybędzie? Jak gra się nie obroni to nie. Ale marketingowo zawsze to jakiś plus. A czy sprzedażowo to zobaczymy jak F51 pokaże przychody z podziałem geograficznym na Chiny.

Max
Gość
Max

Ja bym się na Waszym miejscu chwilowo ewakuował z całego gamedevu. Widać odwrócenie sentymentu na rynku do całej branży, więc „chwilowa korekta” może okazać się wieloletnią pułapką.

Mnie coraz bardziej martwi szeroki rynek. Kiedyś obniżki stóp procentowych i porozumienia handlowe byłyby powodem do pompki, a tymczasem widać coraz większy marazm na wszystkich rynkach. Chyba trzeba się trochę pochować z kapitałem, bo mam coraz większe wrażenie że tej zimy nie będzie Mikołaja, tylko wizyta Dziada Mroza 😉

Tiko
Gość
Tiko

Idzie cyberpunk 🙂 Kto mysli, ze to nie tuszy gamedev ten conajmniej nie bada co mysli o tym swiat graczy 🙂

audiosystem
Użytkownik
audiosystem

Wiesz że mam wrażenie że na polskim GPW to mamy dziadka mroza od 2008 roku patrzeć na te 2160 punktów i porównując do 2007 roku i giełd na świecie w 2019. Na następny rok wybory w USA a ich wodzu zrobi wszystko z Fed aby utrzymać się przy stołku a tam giełda jest ważna w społeczeństwie bo na niej grają a nie jak u nas nazywają kasynem on pralnią kasy. Dodatkowo mamy na CDR jeszcze możliwa pompę pod CP 2077 z zakresem 300+ zł więc tą pułapkę bym odłożył o jakiś rok tylko że jak wtedy będzie kryzys i ci… Czytaj więcej »

Wiarus
Gość
Wiarus

Ilekroć widzę, że ktoś tak pisze tylekroć nie mogę się nadziwić braku zrozumienia na czym polega sukces branży gier komputerowych. W Polsce mamy dobrych informatyków, którzy pracują 4 razy taniej od pracowników zachodnich i dodatkowo generują zyski w euro oraz w dolarach (czyli polska wypłata x3 lub x4,2). Wystarczy, że taka spółka będzie nisko wyceniona i stworzy niezłą grę by móc wygenerować mocne zyski. Co więcej, ta gałąź rozrywki nadal najprężniej się rozwija, a w perspektywie mamy cały czas niewykorzystany potencjał virtual reality. Najbliższa przyszłość należy do tego sektora tym bardziej, że nie jest on zależny od cen ropy, miedzi… Czytaj więcej »

Cuba
Gość
Cuba

Jak można nazwać The Dust balonem? Ile oni są warci? 13mln? Porównaj to z wycenami spółek które nie mają ułamka tych perspektyw. Nie sądzę żeby prawidłowym było oceniać te spółkę przez pryzmat obecnych przychodów.

Max
Gość
Max

Wiesz, ja na inwestowaniu w game dev zarobiłem w ciągu ostatnich 9 lat ponad 12mln złotych, więc co nieco o branży wiem 😉

Każdy na giełdzie podejmuje decyzje sam za siebie. Mi intuicja podpowiada, że w ostatnich tygodniach miało miejsce znaczące pogorszenie sentymentu do branży i weszliśmy w fazę aktywnego kasowania zysków. Do tej pory giełdowa intuicja mnie nie zawodziła, więc robię sobie od tej branży (i całego rynku) kilkumiesięczny urlop.

Optymistom życzę zysków, ale trzymajcie się za portfele, bo szkoda w krótkim czasie tracić owoce wieloletniej akumulacji.

Adam
Użytkownik
Adam

@Max Wiesz, zależy od jakiej kwoty te 12mln. Może to dla Ciebie 1%, więc wcale nie tak świetnie 😛

@audiosystem Staram się czytać wszyskie komentarze pod tekstem, bo są ciekawe. Czy mógłbyś wstawiać więcej kropek? 😀 Ląpię zadyszkę na zbyt długich zdaniach.

Wiarus
Gość
Wiarus

Jakubas sprzedawał swój pakiet CD Projekt po 7 PLN od akcji, o ile dobrze pamiętam. Ten co ma dużo pieniędzy wcale nie musi być dobrym analitykiem … może mieć po prostu dużo pieniędzy. Na polskim gamedev ciężko jest nie zarobić. Powiem więcej, moim zdaniem wielu inwestorów może kierować się błędnym przekonaniem, że się na tym znają właśnie dzięki temu, że jest hossa na polskim gamedev – a ta sytuacja niweluje wiele mylnych założeń. Przykładowo, ja się pomyliłem co do analizy fundamentalnej Farm51, bo parę miesięcy temu uważałem, że oni potrafią robić gry (nie, nie potrafią robić gier !), ale mimo… Czytaj więcej »

Gralem_w_Gwenta
Użytkownik
Gralem_w_Gwenta

@Wiarus – sorry, ale nie zgadzam się. Polscy informatycy, zarówno programiści jak i admini, pracują za niemal zachodnie stawki, jeśli są dobrzy w swoim fachu (to wystarczy, nie muszą być geniuszami). Na B2B stawka dla zachodniej korporacji 150 zł netto + VAT na godzinę jest standardem. Za mniejsze stawki pracują juniorzy, w branży gier pewnie podobnie, no i jeśli jesteś na etacie stawka również jest mniejsza. Oczywiście, mniejszych firm nie stać na takich ludzi, więc przyciągają mniej doświadczonych, co za tym idzie, jakość końcowego produktu jest adekwatna do tego, zawsze tak jest, nie tylko jeśli chodzi o gry…

Olga
Gość
Olga

Czy autorzy tego artykulu wiedzą w ogóle coś o spółce Varsav? Np. Jaką ilość sprzedanych gier dyskontuje obecny kurs? No właśnie widać że nie :(. Szkoda. Spolka jest nadal bardzo niedoszacowana a druga premiera tej spółki będzie na wiosnę. Gielda dyskontuje przeszłość Panowie. Jakoś kapitalizacja CDR was nigdy nie martwi. Może dlatego że jesteście akcjonariuszami :).

Adam
Użytkownik
Adam

@Olga Mi się wydaję, że giełda właśnie patrzy w przód i dyskontuje przyszłość, a nie przeszłość. Jaką ilość sprzedanych gier dyskontuje według Ciebie obecny kurs i dlaczego? Jaką część Twojego portfela stanowi Varsav, bo rozumiem, że wierzysz w spółkę?

InvestJournojowy K
Użytkownik
InvestJournojowy K

@Olga Analizę robił Michał, więc pewnie powie coś więcej, ja natomiast o Varsav wiem tylko tyle, że mają Bee Simulatora. Ale jak widzę taką grę i kapitalizację 90 mln zł to już mi się zapala lampka ostrzegawcza. Podłącze się do pytania @Adama: jaką sprzedaż dyskontuje obecnie kurs? A jakiej sprzedaży faktycznie oczekujesz? I dlaczego Twoim zdaniem ta gra ma szansę odnieść sukces? Mogłabyś też powiedzieć coś o tej drugiej grze na wiosnę? Co do CDR to oczywiście, że były momenty, że kapitalizacja tej spółki nas martwiła. Nawet ostatnio po mocnych wzrostach woleliśmy zredukować trochę nasz pakiet. Zdajemy sobie sprawę, że… Czytaj więcej »

olga
Gość
olga

To niech się wypowie ten kto robił analizę. Wybacz ale komentarz ” zapala mi się czerwona lampka” jak na osobę prowadzącą bloga inwestycyjnego jest mega słaby. W żaden sposób nie jesteście przygotowani to oceny fundamentalnej tej spółki ! Ty się mnie o to pytasz, po tym jak czerwoną czcionką napisaliście że jest przewartościowana? Wstyd!

InvestJournojowy K
Użytkownik
InvestJournojowy K

@olga Ok ja skończyłem z Tobą dyskusję, bo nie jesteś do niej gotowa.

ciernik
Gość
ciernik

Hmmm jako invest journej macie niewatpliwie calkiem spore mozliwosci oddzialywania na swiadomosc inwestorow, podobnie jak osoby tu wypowiadajace sie. Nalezy sobie zadac pytanie ile w waszym inwestowaniu jest gry i proby (mniej lub bardziej udanej) wplywania na kurs Farm51.Oczywiscie, ze nic w tym zlego, kazdy orze jak moze 😉 Przeciez nie jest powiedziane, ze gdy kurs F51 spadnie do 18 zl albo 17zl, dodana zostanie kolejna mapa w WW3 np Tokio, kilka paczy poprawiajacych w koncu istotnie te gre, Chernobylity tez dostanie kilka latek, bo nie jest to chyba az taka tragiczna gra jak probujecie sugerowac i kupicie znowu… Podobnie… Czytaj więcej »

wolny
Użytkownik
wolny

Nie zgodze sie. To forum ma jakis promil, niezauwazalna czesc odbiorcow calego rynku. Nie ma mozliwosci wplywania na ludzi ani tym bardziej na poszczegolne spolki. Nieporownywalnie wiekszy posluch ma chocby bankier. Nie widze w naszych wypowiedzial cynicznej gry. Gdyby tak bylo, to mozna to porownac do strzelania z armaty do muchy. Ja bym polecial na bankiera bez dwoch zdan….

InvestJournojowy K
Użytkownik
InvestJournojowy K

@ciernik Ile jest próby gry i wpływania na kurs? Już Ci odpowiadamy: ZERO 😀 Mamy ciekawsze rzeczy do roboty niż jakieś podstępne gierki i hipnotyzowanie ludzi. Celem bloga jest przybliżenie Polakom tematu giełdy. Pokazania im w praktyce, że da się od zera zbudować kapitał. A przy okazji wylewamy na ekran nasze przemyślenia i konfrontujemy je z Waszymi. To bardzo ciekawe i pouczające doświadczenie 🙂 Zresztą zgadzam się z @wolny – dużo większy zasięg ma chociażby bankier 😛 i wielu początkujących inwestorów może się sugerować opiniami ludzi, którzy się tam udzielają. My jesteśmy kroplą w porównaniu do bankiera i jakimś niezauważalnym… Czytaj więcej »

Wiarus
Gość
Wiarus

@ciernik

Jeżeli naprawią WW3 to wejdę znowu. Niestety minął rok i po komunikatach o wprowadzaniu trybu 10vs10 oraz fakcie, że Chernobylite również ma problemy z optymalizacją szanse zespołu Farm 51 na poradzenie sobie z silnikiem WW3 oceniam na 5%. Moim zdaniem oni są słabymi producentami gier – nie radzą sobie z tym.

Maciek
Gość
Maciek

Ciernik, orientujesz się jakie koszty kwartalne ma Farm, a jakie przychody ? Piszesz tak trochę marzycielsko, że CH dostanie kilka latek… a skąd na to pieniążki ? Z WW3, które nawet za darmo nie cieszylo się powodzeniem ? Co do pana z 12 bankami, to odpowiem tak. Mylnie zakładasz, że podobna kwota na koncie to jakiś kosmos i zmienia kompletnie życie. Pewnie taka osoba w ogóle powinna rozmawiać tylko z innymi milionerami ? 😀 Pal licho czy ktoś pisze prawdę czy nie. Inna sprawa, że stwierdzenie „zarobiłem na gamedevie tyle i tyle” stosowane jako argumentacja jest komiczne i nie świadczy… Czytaj więcej »

Damian
Gość
Damian

Novavis w ankiecie, czyżbyście w końcu dostrzegli sektor OZE? 🙂

wolny
Użytkownik
wolny

Ktos z czytelnikow musial zglosic ta spolke

Tomek
Gość
Tomek

Brak konsekwencji w sprawie CCC jest niewłaściwy. Zostało coś ustalone i tego należało się trzymać, takie są reguły strategii. Sam posiadalem CCC jeszcze dzisiaj na otwarciu i niestety zgodnie z założoną dla siebie strategią musiałem się pożegnać z tym papierem na poziomie 126.4 . Strata 4 zł na akcji Ale nie żałuję bo poczułem się uwolniony od tego gniota. Niewykluczone, że fundy nadal grają na wdeptanie kursu CCC w ziemię i jutro wszystko się zmaterializuje.

Adam
Użytkownik
Adam

@Tomek To po co kupujesz jeśli uważasz, że to gniot.

Tomek
Gość
Tomek

Jezu Ale jesteś naiwny. Kupuję żeby zarobić, jak każdy ale nie akceptuje straty więc ją ucinam, nic w tym niezwykłego.

Adam
Użytkownik
Adam

Kto tu jest naiwny. Możesz zarobić tak samo na spółkach, które uważasz za solidne fundamentalnie.

TMK
Gość
TMK

Ci „mondrale” co wam coś zarzucają to tak na poważnie?
Czy to jakaś konkurencja? Taki po prostu hejt na dowartościowanie się?

Dostają od Was wszystko co dajecie od siebie za free, nie złe cebule z Nich:)

InvestJournej dzięki za to co robicie:)