Tydzień 242 – CreativeForge Games (analiza)

Dwa tygodnie temu („Aktywny tydzień”), po raz pierwszy w historii bloga, daliśmy Wam możliwość wyboru tematu na najbliższe podsumowanie. Do walki o Wasze głosy stanęły CDA, Platige Image oraz CreativeForge Games. Serwis VOD, studio grafiki i animacji komputerowej oraz producent i wydawca gier komputerowych. Jak się okazało niespodzianki nie było 🙂 Prawie połowa z Was (44,12%) za najciekawszą branżę uznała – jakżeby inaczej – gamedev. Tak więc dzisiaj zgodnie z Waszym życzeniem „wylewamy na ekran monitora” nasze przemyślenia odnośnie spółki CFG. Wartość naszego portfela na dzień dzisiejszy wynosi 46.239,72 zł. Nasz zysk netto to +80,27%.

Pierwszy raz ze spółką CreativeForge Games zetknęliśmy się w lipcu 2018 r przy okazji analizy spółki PlayWay („Czas na PlayWay„). Akurat zbliżała się premiera gry „Phantom Doctrine” od CFG, w którym to PLW posiada znaczący pakiet akcji (na ten moment 47,81%). O grze pisaliśmy wtedy tak:

„Teraz jednak głośno robi się wokół gry Phantom Doctrine, którego premiera planowana jest w roku 2018. Czy gra odniesie sukces? Rzuciliśmy okiem na gameplay, który do złudzenia przypomina świetną serię XCOM, tyle, że w klimatach szpiegowskich. Jest to więc strategia turowa, w której dowodzimy kilkuosobowym zespołem agentów. Każdego z nich najprawdopodobniej będziemy mogli rozwijać wedle własnego upodobania (snajper, grenadier, kaemista itd.), a na poszczególne misje zabierać tych, którzy będą nam w niej najbardziej przydatni. Pomysł jest więc bardzo dobry, tylko ciekawe jak z wykonaniem? Czy będzie ono na tyle dobre, że po PD sięgną także fani XCOM-a? Porównań z tą serią na pewno nie unikniemy, a poprzeczka zawieszona jest dosyć wysoko. Zobaczymy, czy CreativeForge Games stanie na wysokości zadania 🙂 My na razie wolimy nie robić sobie jakichś wielkich nadziei co do sprzedaży tej gry. Wolimy być mile zaskoczeni 🙂

No i niestety nie byliśmy. Chociaż tak prawdę mówiąc wtedy zarówno los gry Phantom Doctrine jak i jej producenta CFG – był nam obojętny. Wiedzieliśmy jednak, że kurs akcji przed premierą wynosi ok 45 zł, kapitalizacja ok 120 mln zł, budżet gry ok 7,5 mln zł, a jej cena, bardzo wysokie i naszym zdaniem niczym nieuzasadnione, ok 150 zł. Zapewne ktoś, kto ją ustalał za bardzo kierował się kosztem wyprodukowania i marketingu, a zupełnie pominął fakt, że gra konkuruje z bardzo dobrym i mającym już swoich fanów X-COM-em. A za niego odpowiedzialny był znany z kultowej serii Civilization – Firaxis Games. Tak więc Pan/-i od 150 zł za Phantom Doctrine trochę odleciał. Tak się rynku nie zdobywa, a na pewno nie w ich sytuacji. Gra już na samym starcie miała pod „samobójczą” górkę. No i nie miała na tyle pary, by się na nią wtoczyć. Stoczyć się za to stoczyła iście spektakularnie. Max 2 pozycja na steam, peak 2650, recenzje ok 73% i sprzedaż na poziomie zaledwie 70.000 szt. po 2,5 miesiącach sprzedaży. Do pokrycia kosztów potrzebowaliśmy 215.000. Reakcja? Zjazd na kursie akcji z 45 zł do 16 zł w ok 1,5 miesiąca po premierze. A to i tak jeszcze nic, bo następstwem fatalnej sprzedaży PD była czystka w zespole CFG. Wypowiedzenia złożył prawie cały dotychczasowy team zostawiając spółkę w beznadziejnej wręcz sytuacji. W tym momencie kurs akcji oscylował wokół 8 zł. I gdy wydawało się, że jest już pozamiatane, wtedy swoim podopiecznym pomocną dłoń wyciągnął nie kto inny jak PlayWay 🙂 Zaczęły się wielkie porządki i stawianie spółki na nogi.

Projekty CFG

Ok, tak więc sprawdźmy na czym stoimy:

Kurs: 12,62

C/Z:

Kapitalizacja: 33,7 mln zł

Przychody (12 msc): 2 819 000 zł

Zysk netto (12 msc): – 751 000 zł

Finansowo jest jedno wielkie NIC 😀 Spółka regularnie generuje straty, więc tutaj obecnie nie mamy czego szukać. Dużo ciekawiej robi się już jednak, gdy zajrzymy do obecnych projektów.

Hard West i Hard West 2

Strona steam (trailer)

Oto nasza opinia na temat tych gier z lutego 2019 r. (forum zamknięte): „Ok no to sprawdziliśmy tego Hard West. No w końcu coś sensownego. Czy lepszy od XCOMa? Ciężko stwierdzić, pewnie nie, ale musielibyśmy więcej czasu poświęcić HW, bo XCOM to cholernie silny gracz. No ale trzeba przyznać, że HW ma swój klimat. Gra jest o niebo lepsza od Phantom Doctrine. Więc takie trio bardzo podobnych strategii turowych, w którym HW jak najbardziej się broni. Podoba nam się klimat dzikiego zachodu, podoba nam się mechanika tworzenia sobie zasłon, typowania pozycji wroga po jego cieniu, widocznego wskaźnika szczęścia, czy mechanika rykoszetów. Fajne to. Potrafimy już zrozumieć dlaczego gra sprzedała się (podobno) w nakładzie 400.000 szt. I potrafimy zrozumieć dlaczego ma powstać HW2. I ciekawa jest umowa, w ramach której CFG otrzyma 50% przychodów bez ponoszenia kosztów. No z tego to już może być fajny, jak na możliwości CFG, pieniądz. 

Wprawdzie nie wiemy nic o HW2, ale mamy już solidną bazę pod sequel. Oby tego nie skopali 😀

Na koniec jeszcze ciekawostka związana z tą serią. Otóż jeszcze przez 4 dni trwa kampania na kickstarterze dotycząca planszówki Hard West. Wymagana kwota została już dawno zebrana, a sama gra zapowiada się całkiem ciekawie. Szczegóły wraz z gameplayem możecie poznać tutaj. Oczywiście pieniędzy raczej z tego dużych nie będzie, ale warto wiedzieć, że takie coś powstaje 🙂

Builders of Egypt (wydawca CFG)

Strona steam (trailer)

Ponownie opinia z lutego: „Ta muzyka, ta grafika (mimo, że to early alpha) sprawia, że ciężko nam w ciągu tej minuty trwania filmiku nie zasnąć. Co to ma być? 😀 Ta gra wygląda jakby była robiona 20 lat temu. Może i wtedy byłaby fajna, ale teraz? Nie było tu zupełnie nic, co by nas zaciekawiło i zatrzymało na dłużej. Jest nudno, pusto, koślawo, sztucznie, schematycznie, monotonnie. Dla nas ta gra może nie istnieć 😀 Chyba, że zaskoczą czymś nowym i tamto był bardzo wczesny i surowy stan gry.”

Po 8 miesiącach mamy bardzo dużą poprawę jeśli chodzi o szatę graficzną gry. Jeśli ktoś widział tę wcześniejszą wersję alpha, to zapewne wie o czym mówimy 😀 Niestety poza oprawą wizualną – nie zmieniło się zbyt wiele. Tak więc nadal podtrzymujemy naszą opinię i na ten moment nie dostrzegamy nic, co mógłby dać tutaj jakiś większy zysk dla spółki.

Aicraft Carrier Survival

Strona steam (trailer)

No i tutaj zaczynamy już wytaczać ciężkie działa. Osadzony w czasach drugiej wojny światowej symulator lotniskowca. Fajny, oryginalny pomysł, duże możliwości zastosowania ciekawych mechanik oraz dostęp do bazy graczy Uboat-a. A ten sprzedał się całkiem nieźle. 130.000 sztuk w 4,5 miesiąca od premiery to wynik marzenie dla takiego CreativeForge Games 🙂 Ale wydaje nam się, że takie liczby są przy tym tytule jak najbardziej do osiągnięcia. Oczywiście o ile nie zmarnują drzemiącego w nim potencjału. Na ten moment niestety nie znamy możliwości tworzącego grę zespołu, ale dajemy im kredyt zaufania i wierzymy, że przy wsparciu PlayWay (i jego testerów) podołają zadaniu i wypuszczą solidny produkt 😛 Premiera zaplanowana na Q2 2020 r., czyli możemy przyjąć końcówkę 2020 r.

House Flipper City

Strona steam (trailer)

No a tutaj dla nas taki „game-changer” 🙂 Gra, ktora może być biletem do raju dla CreativeForge Games. Spójrzcie sami:

Kup tanio, wyremontuj, udekoruj, sprzedaj drogo. Powyższe czynności powtórz i zbuduj w ten sposób swoje nieruchomościowe imperium. Pomysł jakże banalny, ale za to jakże sprawdzony 😀 A wszystko to opakowane w bardzo przyjemny mix The Sims + Sim City. Dla nas, jak na obecną sytuację CFG, to może być prawdziwa bomba. O ile tego nie zmarnują! 😀 Premiera Q4 2020 r., czyli zakładamy 2Q 2021 r.

Podsumowanie

PLUSY:

  • Wciąż niewielka jak na gamedev kapitalizacja (33,7 mln zł). Oczywiście pisząc niewielka, mamy na myśli spółki, które mają na stole coś sensownego, a nie tylko napompowane „zmianą stanu produktów” wyniki i marzenia o dynamicznym rozwoju
  • A jeśli już o stole mowa, to my widzimy na nim jeden bardzo mocny tutuł (House Flipper City) i jeden średni (Aircraft Carrier Survival). Do tego w przyszłym roku mają pojawić się już jakieś info odnośnie Hard West 2. A sequel bazujący na całkiem niezłej pierwszej części – również może dodać kilka groszy do wyników. Do tego 14 preprodukcji w toku. Tak więc mamy stół, na którym znajdziemy już coś dla siebie 🙂
  • Mocno ograniczone budżety gier. Podejrzewamy, że żaden z nowych tytułów nie pochłonie więcej niż 400.000-500.000 zł. Preprodukcje to na ten moment groszowe sprawy. Tak więc wnioski z Phantom Doctrine wyciągnięte i koszty powinny być trzymane w ryzach. A to, w połączeniu z dużo większym od PD potencjałem nowych gier, powinno dać pozytywny efekt w raportach finansowych.
  • Spłata połowy zadłużenia, czyli 3 mln zł i plan na spłatę reszty do 2022 r.
  • Program motywacyjny, a w nim wizja 4 mln zł zysku netto w 2021 r. i 5,5 mln zł w 2022 roku.
  • Na plus także fakt, iż CFG robi gry ekonomiczno-strategiczne. A te zawsze, o ile dobre, znajdą swoich fanów.
  • PlayWay na pokładzie 😛

MINUSY:

  • Zespoły zagadki. Wciąż nie znamy ich możliwości produkcyjnych.
  • Spółka wciąż prowadzona jest za rączkę przez swojego „tatusia” (bądź też mamusię) – PlayWay. Musi się jak najszybciej usamodzielnić
  • Straty, straty i jeszcze raz straty w pozycji „zysk netto”
  • Potrzebujemy trochę czasu, by zweryfikować, czy spółka rzeczywiście zmierza we właściwym kierunku

PROGNOZA: POZYTYWNA

Bolesna lekcja inwestowania w kontrakty

Strata na kontraktach CCC wynosi ok. 2000 zł. To nie był nasz wymarzony scenariusz na kolejną próbę gry wykorzystującej kontrakty na akcje. Instrumenty te pokazują, jak ryzykowne i niebezpieczne może okazać się granie przeciwko trendowi i nie stosowanie się do wcześniej ustalonych zasad.

Wycofaliśmy się ze zlecenia SL ponieważ uznaliśmy, że nawet jeżeli nastąpi wybicie dołka, to będzie ono chwilowe. Czarno na białym – podejście życzeniowe. Rynek ma w d***e to co Ty, my czy każdy drobny inwestor ma w głowie. On i tak zrobi swoje lub to co chcą z nim zrobić więksi gracze. Baaardzo bolesna lekcja. Ponadto po tych kilkunastu dniach widać, że moment otwarcia pozycji odbył się za wcześnie. Jeśli byłyby to akcje, to nie analizowalibyśmy dziś, aż tak mocno tego tąpnięcia ponieważ mogłoby być to do zaakceptowania w strategii długoterminowej. Grając jednak na kontraktach, które wykorzystują dźwignię finansową, taki ruch jest miażdżący dla rachunku. 

Analiza CCC

Moment otwarcia pozycji długiej na kontraktach, klaruje się dopiero teraz. Mamy panikę, inwestorzy gwałtownie zostali wyczyszczeni z akcji (aktywacja zleceń SL), a do tego dołączyła zwykła podaż wystraszonych graczy. Mamy wybicie dołka cenowego jako potwierdzenie kontynuacji trendu spadkowego. To wszystko składa się na kontynuację negatywnego scenariusza dla kursu akcji. Pamiętajmy jednak o tym, że najwięksi kupują akcje w panice, a sprzedają w euforii. My nie gramy na rynku pomiędzy sobą. Jankiem z taksówki i Grażyną ze spożywczego. Gramy z największymi funduszami, miliarderami i bankami w Polsce i na świecie. Ich cel jest jeden. Zysk. To nie jest instytucja charytatywna, która pomaga wszystkim i dba o to, aby każdy z inwestorów zarobił na akcjach, inwestycji. Dlatego instytucje wykorzystują i prowokują rynek do „skrajnych” emocji. Takie emocje mają właśnie miejsce na wykresie CCC. Aktualnie pojawia się dopiero okazja do zagrania pod odbicie, w której można wykorzystać kontrakty używając ZLECENIA SL. Problem w tym, że w naszym przypadku, posiadając już tak dużą stratę do wartości całego portfela, ekspozycja na ryzyko jest dużo większa. Scenariusz na rozegranie tego nie jest więc prosty… 

Analiza techniczna dla Czytelników- PZU

Pod koniec sierpnia tego roku dokonaliśmy ostatniej analizy kursu akcji PZU. Dziś wracamy ponownie do wykresu i tej samej analizy, ze względu na jej aktualność.

PZU

Cena wyraźnie respektuje poziom wsparcia na rynku, który został potwierdzony przez zniesienie Fibonacciego. Mimo tego iż od tamtej pory, WIG20 wzrósł o ok 4,3%, a cena akcji PZU spadła o ok. 1,5% to nadal poziom wsparcia na wysokości ~35,50 zł pozostaje w grze.

Kurs: 36,95 zł

C/Z: 9,76

C/WK: 2,23

Kapitalizacja: 31,9 mld zł

EM-Score Altmana: 3,9 (ryzyko bankructwa: wysokie)

F-Score: 

Analizę techniczną jakiej spółki chciałbyś zobaczyć?
 

14
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
11 Thread replies
2 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
7 Comment authors
InvestJournojowy KAndrzej1337damnbombelGralem_w_Gwenta Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Wiarus
Gość
Wiarus

HardWest 2 nie będzie lepszy od X-Com choćby ze względu na tradycję tej drugiej gry. Jedynym produktem, który może w tym sektorze wzbudzić zainteresowanie to Phoenix Point, nadzorowany przez twórcę klasycznego X-Com i kupiony na wyłączność przez Epic. HW2 zapewne nie będzie odstawał od pierwszej części – czyli mocny średniak. Jakiekolwiek porównywanie tych dwóch gier to nieporozumienie. Hard West jakościowo to można porównać raczej do Sabre Team z czasów Amigi bo już nawet do Jagged Alliance 2 startu nie ma. Szczerze, wolę Sabre Team nawet dzisiaj … Co do reszty ich gier to kojarzy mi się to z typowym polskim… Czytaj więcej »

wolny
Użytkownik
wolny

Dla mnie jedyna gra, ktora moze w jakis sposob podniesc kapitalizacje spolki to tylko i wylacznie HFC. Na reszte szkoda czasu… i chyba tak samo szkoda czasu na trzymanie akcji tej spolki bo kiedy ten House Flipper wyjdzie? Jakies poltora roku czekania na zwyzke kursu.

Gralem_w_Gwenta
Użytkownik
Gralem_w_Gwenta

Hehe, właśnie zakwestionowałeś model biznesowy Playwaya :D.
Ale zgadzam się, do mnie on też nie przemawia.
Do do inwestowania w CFG – tak jak napisał @wolny, raczej nieprędko. Ale sam HFC może być hitem większym niż się wydaje, ta zajawka jest naprawdę fajna, a gra może być podręcznikiem inwestowania i zarabiania na nieruchomościach :-).

@InvestJourney – jak liczycie to ryzyko bankructwa? Wysokie dla PZU? No nie wydaje mi się. 😛

InvestJournojowy K
Użytkownik
InvestJournojowy K

@Gralem_w_Gwenta No mam podobne przemyślenia. HFC wygląda bardzo przyjemnie i widzę w nim spory potencjał 🙂

Co do ryzyka bankructwa to jest EM-Score Altmana. To tylko jeden z wielu wskaźników, którego nie można interpretować w oderwaniu od innych wskaźników fundamentalnych. W innym wypadku wychodzi właśnie taki obraz, że PZU zaraz zbankrutuje, co oczywiście jest mało prawdopodobne 😛 Ale dajemy ten wskaźnik bo sami często zwracamy na niego uwagę.

bombel
Gość
bombel

Wszyscy wiemy jak wygląda prawidłowość ruchów kursów małych spółek giełdowego gamedevu: nie ważne czy gra ma realny potencjał komercyjny czy nie, kursy i tak spekulacyjnie rosną pod premierę (a po premierze lub zwykle mocno spadają). CFG z punktu widzenia drobnego inwestora ma dwie zalety: po pierwsze zapowiedziane na przyszły rok przynajmniej 2 znaczące premiery, którym z dużym prawdopodobieństwem powinien towarzyszyć mocny wzrost kursu; po drugie brak realnego ryzyka inwestycyjnego w sytuacji gdy prezes PLW osobiście zaangażował swój autorytet w reanimowanie spółki (co nie dziwi skoro PLW cały czas realizuje plany wprowadzania na rynek kolejnych spółek ze swojej grupy – upadłość… Czytaj więcej »

InvestJournojowy K
Użytkownik
InvestJournojowy K

@bombel Playway na pokładzie jest też wymieniony w plusach 🙂 Do pewnego momentu jest to ogromna zaleta mieć za plecami takiego gracza, który jak widać nie pozwolił swojej spółce córce zginąć. Ale w dłuższym terminie wolimy spółki bardziej niezależne, które potrafią kreować gry samodzielnie bazując na własnych pomysłach. Tak więc na początek pomoc od PlayWay w postaci dostępu do bazy graczy Uboat + House Flipper + całe to wsparcie i know how w ramach całej grupy, ale już pod HFC chcielibyśmy tu widzieć samodzielnego i zaradnego życiowo gracza 😀 Bo Playway jednak ma trochę tych dzieci do wykarmienia i nie… Czytaj więcej »

InvestJournojowy K
Użytkownik
InvestJournojowy K

@Wiarus Porównaliśmy HW do XCOM bo to było nasze pierwsze skojarzenie. Razem z PD te wszystkie gry są bardzo do siebie podobne. Ale jak to zawsze bywa – różnią się pod wieloma względami 😀 I oczywiście XCOM miażdży PD, ale też mocno odstaje od HW. Dlatego tak zdziwiła nas postawa CFG i ustalanie ceny 150 zł za swoją grę. Przecież mając do wyboru świetnego XCOM/XCOM2 od sprawdzonego i znającego się na rzeczy Firaxis oraz nowość w postaci Phantom Doctrine od nieznanego nikomu CFG z pewnością wybralibyśmy ten pierwszy tytuł. No chyba, że CFG zagrałby ceną. Ale zagrał tak, że ustawił… Czytaj więcej »

1337damn
Gość
1337damn

Spółka nie będzie czerpała przychodów z wydawnictwa Builders of Egypt, jest to dla niej projekt pilotażowy dzięki, któremu mają budować swoją pozycje na tym rynku (więcej informacji w sieci). A druga sprawa to Builders of Egypt ma o tyle ciekawy potencjał, że trafia w fanów serii Faraon, Zeus: Pan Olimpu itd, a tych nie brakuje.

RobertU.

InvestJournojowy K
Użytkownik
InvestJournojowy K

@1337damn O dzięki, nie wiedziałem tego. Aż tak głęboko nie grzebałem z tą grą, ale warto wiedzieć. No a co do potencjału gry to ja oceniam tak jak zawsze – czy jest fun. W BoE go nie widzę. Dla mnie nuda. No chyba, że jeszcze coś tu zmienią, ale raczej bym na to nie liczył. A Ty jak go oceniasz? Sam gameplay i pomysł, a nie porównywalne serie.

1337damn
Gość
1337damn

Nie jest to gra dla mnie, ale na podstawie udostępnianych materiałów przez twórce gry wygląda całkiem nieźle (by nie powiedzieć, aż za dobrze w stosunku do posiadanych zasobów). Gameplay nie jest specjalnie przełomowy, bo też nie musi być. Jest to swego rodzaju ukłon do fanów gatunku (w tym fanów city-builderów), czy sięgnięcie do nostalgii z dawnych lat (jak wspomniane wcześniej serie). Jeśli gra przyjmie się i zwróci poniesione koszty to nie są wykluczone kolejne serie – starożytna Grecja, czy Rzym, Państwo Środka itd. To są oczywiście tylko moje spekulacje, ale już teraz wydaje się, że z biznesowego punktu widzenia byłaby… Czytaj więcej »

Andrzej
Gość
Andrzej

Obserwuje wasze ruchy na rynku i zastanawia mnie dlaczego w swoich inwestycjach zupełne pomijacie segment oze,na którym od kilku miesięcy trwa silna hossa.W swoim portfelu nie macie stamtąd ani jednej spółki bo większość to zgrany już gaming.Czy cała sztuka inwestowania na giełdzie to nie wyszukiwanie spółek i branż,które będą sobie radziły lepiej od reszty,bo np.popyt na ich produkty lub usługi będzie bardzo szybko wzrastał?Więc skąd ta niechęć?Albo jest tak że jeszcze się do tego po prostu nie przekonaliście.

InvestJournojowy K
Użytkownik
InvestJournojowy K

@Andrzej To nie jest tak, że z naszej strony jest niechęć do branży OZE. W ostatnich wpisach w komentarzach już o tym dyskutowaliśmy. Branża sama w sobie faktycznie wydaje się być perspektyeiczna i ostatnio jest na nią spory boom, ale my chyba wolimy zaczekać również na boom w raportach finansowych 😛 Jeśli on nastąpi to oczywiście ceny będą już dużo wyżej, ale my to akceptujemy. No chyba że stanie się jeszcze coś co nas wcześniej przekona.

A Ty myślisz że już warto wchodzić? Masz na myśli jakąś konkretną spółkę?

Andrzej
Gość
Andrzej

CLC,NVV czy SNX już sporo urosły,po kilkaset%,na tę chwilę lepiej postać z boku.Ale w jedną spółkę warto na pewno,a mam na myśli MLS,projekt Quantum Glass to może być hit,szkło wytwarzające prąd.Fabryka ma być ukończona w listopadzie 2019,następnie montaż urządzeń i rozruch w 2020,Norwedzy już w akcjonariacie a kurs obecnie w lekkiej korekcie.

InvestJournojowy K
Użytkownik
InvestJournojowy K

@Andrzej Dzięki, dodajemy do obserwacji 🙂