Tydzień 246 – Ja, polski inwestor

W pokoju unosił się jeszcze zapach świeżo zaparzonej kawy, a promienie słońca ochoczo wdzierały się przez odsłonięte rolety. Oświetlały ciepłym blaskiem zakurzony już nieco ekran monitora, który właśnie zaczął wyświetlać notowania giełdowe. Pieściły one nasze oczy pięknym, kojącym, zielonym kolorem. Taaak… Zapewne wolelibyśmy w ten sposób rozpoczynać nasz artykuł. Ale jesteśmy polskimi inwestorami, a nasze historie, historie polskich inwestorów, zazwyczaj zaczynają się troszkę inaczej… Czerwień była wszędzie… Wartość naszego portfela na dzień dzisiejszy wynosi 47.588,05 zł. Nasz zysk netto to +85,53%.

Być może niektórzy z Was doskonale kojarzą powyższy fragment 🙂 Jest on naszą własną, być może nie do końca udaną, parafrazą początku książki „Ja, Inkwizytor. Wieże do nieba” autorstwa Pana Jacka Piekary. Jest ona częścią cyklu inkwizytorskiego, na podstawie którego The Dust planuje zrobić grę. To właśnie od tego fragmentu zaczęła się na poważnie nasza przygoda z tą spółką. Obecnie jesteśmy już po 6 książkach, a THD, którego wartość w ostatnim tygodniu wzrosła o +27,50%, zaczyna odgrywać w naszym portfelu coraz istotniejszą rolę.  Świetnie poradziły sobie również Rainbow Tours (+10,07%) i Forte (+15,50%). Nasz portfel zarobił przez 5 dni ok 1.500 zł, a nasza aktualna stopa zwrotu wynosi ok. +85%. Wydawać by się więc mogło, że wszystko gra. Że mamy idealne warunki do inwestowania. Że kasa sama się mnoży, a nam pozostaje tylko rozłożyć się na hamaku i popijać drinki z palemką. Przecież polska giełda to najlepsza obecnie giełda świata. Taaaaak… 

Ci, którzy regularnie śledzą naszego bloga i już nas trochę znają to wiedzą, że nie jesteśmy osobami, które lubią narzekać i zwalać winę na innych. Jeśli coś nawali, to poszukiwania przyczyn porażek zawsze staramy się zaczynać od siebie. Wiemy, że nie jesteśmy idealni i nie każda nasza transakcja przynosi +100%. Często robimy błędy i na tym tracimy. Jednak z każdej takiej lekcji staramy się wyciągnąć solidną naukę. Robimy to także poprzez bloga. Wylewając na ekran monitora nasze przemyślenia i wnioski możemy zdystansować się od giełdy i spojrzeć na nią z innej strony. A dzięki temu ustalić na spokojnie, z chłodną głową, optymalny plan działania. Dlatego dzisiaj chcemy wyrzucić z siebie to, co nam siedzi w głowach po ostatnich tygodniach spędzonych na polskim rynku.

Raz się przegrywa, a raz się przegrywa

Dzisiejszy artykuł jest w pewnym sensie kontynuacją wpisu „S.O.S.”, w którym to pisaliśmy o słabości polskiej giełdy:

Wydawać by się mogło, że nasza giełda jedzie jakby na oparach 😀 A bez Ameryki to w ogóle nie jedzie, a śpi. Widać to doskonale po obrotach w dniach, kiedy USA ma „wolne”. U nas wtedy jest tak leniwie i nic się nie dzieje, że giełda równie dobrze mogła by być zamknięta. A jak reaguje WIG na dni „pracujące” w Stanach Zjednoczonych? Mamy wrażenie, że gdy za oceanem są spadki, to u nas są jeszcze większe spadki. A gdy są wzrosty, to u nas są spadki. Jak to głoszą piłkarskie memy „raz się przegrywa, a raz się przegrywa” 😀 Nie może więc dziwić wynik za ostatnie 5 lat: 46,50% vs 5,86% na korzyść rynku amerykańskiego.

Od tamtego momentu minęło 15 tygodni i mamy wrażenie, że nic się nie zmieniło. Poza jednym. Inne rynki powiększyły jeszcze bardziej swoją przewagę nad polską giełdą. Największe europejskie indeksy rosły w tym roku o ok 20%, a USA regularnie poprawiają swoje historyczne rekordy. Polska natomiast jest obecnie jedną z najgorszych giełd na świecie. Temat ten poruszył ostatnio w swoim artykule Redaktor Bankier.pl Adam Torchała („Fatalny rok polskiej giełdy”): „Biorąc pod uwagę europejskie giełdy, tylko trzy główne krajowe indeksy znajdują się obecnie poniżej poziomów z zamknięcia 2018 roku. Są to ukraiński UX (-11,8 proc.), bułgarski SOFIX (-8,7 proc.) oraz polski WIG20 (-3,8 proc.). Polski rynek znajduje się więc w niewielkim i niechlubnym gronie, na którym o żadnej hossie nie może być mowy.”

Stopy zwrotu europejskich indeksów - dane po sesji 26.11.2019

Źródło: Bankier.pl

 

Ciężko się inwestuje na takim rynku. Naprawdę ciężko. Może nie widać tego po naszych komentarzach, wpisach, czy wyniku (który jest w tym roku rekordowy), ale sytuacja na polskiej giełdzie jest dla nas mocno frustrująca. I jednocześnie jest ona dla nas sporym wyzwaniem. Od samego początku powtarzamy, że nie sztuką jest zarabiać w czasie hossy. Sztuką jest zarabiać (nie tracić) podczas bessy. Jednak codziennie widząc zielone kontrakty na S&P500 i DAX mamy nadzieję, że i u nas coś w końcu ruszy. I prawie codziennie jest to samo rozczarowanie. U nich mocne wzrosty – u nas na zero. U nich lekki minus – u nas wodospad. Do tego obroty jak u tej słynnej już na naszym blogu Pani handlującej pietruszką na podmiejskim bazarku. To co będzie jeśli zacznie się bessa na światowych rynkach?

Kilka razy w tym tygodniu wymieniliśmy się z Michałem smsami typu „ręce opadają”.  Dobrze nasze odczucia opisywałby również mem z serii „facepalm”. Czy jest to przejaw bezsilności? Zazdrości? Chciwości? Braku cierpliwości? Momentami pewnie tak. Dlatego w takich chwilach staramy się od tego wszystkiego odciąć. Zrobić sobie przerwę, skupić się na czymś ciekawszym, dużo ważniejszym od giełdy, by za jakiś czas z chłodną głową wrócić do tematu inwestowania. Zbieramy wtedy w weekend swoje myśli, robimy w głowie ocenę sytuacji i ustalamy plan działania. I wiecie co? Skoro nasza giełda chce się bawić, to ok – pobawimy się. Mamy dla niej kilka niespodzianek 😀 Będą to niespodzianki z serii „psychologia inwestowania”. Zobaczymy, czy uda nam się ją przechytrzyć, czy jednak kolejny raz pokornie przyznamy się do porażki 😀

Nowy ETF na spadki WIG20 = bliski koniec spadków?

W ostatnim tygodniu na rynek trafiła informacja o tym, iż na GPW zadebiutował nowy ETF. Exchange Traded Fund, to fundusz inwestycyjny notowany na giełdzie, którego zadaniem jest odzwierciedlanie zachowania się danego indeksu giełdowego. Nowy ETF będzie odzwierciedlał indeks WIG20short, czyli umożliwi inwestorom zarabiać na spadkach. Opłata za zarządzanie wyniesie 2 proc. w skali roku. Opłata ta naliczana będzie codziennie i pomniejszała będzie wartość aktywów funduszu. Pierwsza myśli po zobaczeniu tej informacji: „No to koniec spadków mamy blisko”. Dlatego, ponieważ nasza giełda to w sumie spada już ładnych parę lat. Jeśli nie spada, to i tak nie rośnie. Więc jeżeli chcą teraz zacząć zarabiać, nakłaniać „płotki” do szortowania to cytując klasyka „Wiedz, że coś się dzieje”. 

Karaluchy, robale i … aligatory – Symulator od The Dust

The Dust zaprezentował grę Exterminator Simulator – premiera w 2020 r. Myśleliście kiedyś o zawodzie Dezynsekatora 😀 Może tępienie szkodników nie jest jednym z ciekawszych zajęć, ale jeśli chodzi o grę to podejście jest z goła inne.  Spółka podkreśla, że „Duży potencjał sprzedażowy gry „Exterminator Simulator” sugeruje popularność gier symulatorowych, stwarzających możliwość wcielania się przez graczy w trudne zawody i niecodzienne sytuacje.” 

Spółka ma duże plany ponieważ planują wydać 15 symulatorów w latach 2020-2022, a do tego w tle toczy się najważniejszy dla nas projekt czyli gra „I, the Inquisitor” z którą wiążemy bardzo duże nadzieje. Warto dodać, że spółka pozyskała od 3 inwestorów, w drodze emisji 225 000 akcji, 1,8 mln zł. Cena emisyjna akcji to 8 zł. Czy to ważne? Spójrzcie na wykres.

THDTąpnięcie kursu zostało idealnie zatrzymane przez poziom 8 zł za akcję. Nie jest to wyznacznik – „trampolina” dla ceny, która gwarantuje każdorazowe odbicie kursu od tego poziomu, ale daje nam informację, iż mniej więcej na tyle wyceniana jest jednostkowo spółka ponieważ inwestorzy są w stanie w nią zainwestować przy posiadanej wiedzy na temat ryzyka i możliwościach spółki. W punkcie 1, pojawiło nam się również piękne potwierdzenie słabości podaży, zniżka na niewielki wolumenie. Kolejny dzień to mocny impuls wzrostowy. Aktualnie z kupowaniem akcji bylibyśmy ostrożni. Cena znajduje się w rejonach kilku zniesień Fibonacciego, a kształt świec w relacji do wolumenu wskazuje na słabość popytu. Już podczas pierwszego „wystrzału” ukształtował się górny knot, czyli uaktywnili się sprzedający. Mimo tego iż czwartkowa sesja pokazała kolejny przejaw siły kupujących, to patrząc na obrót z tego dnia był on na niskim poziomie. Piątek potwierdził problemy ceny na tych poziomach. W najbliższych dniach spodziewamy się więc lekkiego pogorszenia nastrojów co może doprowadzić do zniżki ceny.

Analiza techniczna dla Czytelników – JSW

Strasznie się Wam podoba ta spółka 😊 Już wielokrotnie o nią pytaliście, a teraz zdecydowaną liczbą głosów wygrała cotygodniową ankietę. Czy wasze zainteresowanie wynika w głównej mierze z bardzo dużego spadku kursu czy macie jakieś inne przesłanki? Piszcie w komentarzach.

Wczoraj mieliśmy rozmowę z Kamilem dotyczącą spraw związanych z blogiem oraz inwestycji. Jednogłośnie stwierdziliśmy, że nie dotykamy się spółek z udziałem Skarbu Państwa. Chyba, że spekulacyjnie. Opis naszej giełdy przedstawił wcześniej Kamil ;D Jeśli chodzi o same spółki, które uzależnione są jednak w dużym stopniu od decyzji polityków to polecamy fajny, bardzo ciekawy wywiad Youtubera VETO z Trader 21. T21 bardzo obrazowo opisał główne ryzyko związane z inwestowaniem w tego typu podmioty. Chodzi o pośrednią władze polityków. Jeżeli zabraknie kasy w budżecie, robimy podatek od kopalin i spółki nie wypłacają dywidendy. Hamują też w pewien sposób jej rozwój.

JSWJeśli chodzi o aktualną sytuację na wykresie to nadal w grze najważniejsze naszym zdaniem wsparcie na wysokości 8,76~16,38 zł. Minimum w listopadzie wyniosło około 17,40 zł więc było bardzo blisko. To na co zdecydowanie trzeba zwrócić uwagę to ogromny wolumen (historyczne max) od października 2019 roku. Coś tam się mieli 😀 Dla mnie ta spółka i moment potencjalnego „wystrzału” to wielka niewiadoma. W ostatnim tygodniu pojawił się komunikat, że podpisali umowę na 5 lat na dostawę koksu na rynek rumuński o wartości 1,7 mld. zł. Przychody spółki za 2018 r. to ok. 8,9 mld, za 2019 r. ok. 9,8 mld. Nie jest więc to umowa, która dużo namiesza. Jeżeli jesteśmy przy informacjach finansowych to warto jednak spojrzeć na nieregularność w zyskach. Wartości te bujają się we wszystkie strony 😀 Zysk netto, 2015 rok: – 3,3 mld., 2016 rok: 4,4 mln, 2017 rok: 2,5 mld. Jak w coś takiego inwestować to ja nie wiem, boję się. Nie ukrywamy jednak, że jest to kuszący podmiot ze względu na dużą przecenę. Wejście spekulacyjnie w kontrakt gdzieś tam krąży po głowie. Nie wygląda też na to, aby przemysł górniczy miał upaść:

„Jastrzębska Spółka Węglowa, największy producent węgla koksowego w Unii Europejskiej, liczy na powodzenie projektu samodzielnej obudowy kotwowej, która ma przyspieszyć drążenie wyrobisk w kopalniach.”

Spółka stale inwestuję w rozwój i poprawę warunków pracy. Walczy również o dofinansowanie na projekt wodorowy, zamierza produkować wodór z gazu koksowego. W naszej ocenie warto śledzić losy tej spółki. Jej wycenę, która jest na bardzo niskich poziomach, ale należy mieć świadomość tego, że inwestycja w taki podmiot wiąże się z dużym ryzykiem.

Kurs: 20,90 zł

C/Z: 2,45

C/WK: 0,29

Kapitalizacja: 2,4 mld zł

EM-Score Altmana: 6,9 (ryzyko bankructwa: niskie)

F-Score: 

Analizę techniczną jakiej spółki chciałbyś zobaczyć?
 

14
Dodaj komentarz

avatar
5 Comment threads
9 Thread replies
2 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
7 Comment authors
InvestJournojowy KGatsbyJacek PiekaraWojtekDarekP Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Robert
Gość
Robert

Nie ma to jak walczyć o palmę pierwszeństwa i tytuł najgorszej giełdy z Ukrainą w której, jeszcze do niedawna trwała wojna regularna, a teraz partyzantka. Na moim osiedlu jest zwyczaj, wysyłania paczek na święta do ukraińskich rodzin z przyborami szkolnymi i chemią. Widzę jednak, że jak tak dalej pójdzie to paczki będą przysyłać do mnie z takich potęg gospodarczo-militarnych jak Łotwa czy Białoruś 🙂

InvestJournojowy K
Użytkownik
InvestJournojowy K

@DarekP Dzisiejszya sesja jest kolejną, która może nas do tego zbliżać 😀 kontrakty SP500 na plus, DAX na zero, a kto na czerwono? Zwycięzca może być tylko jeden 😀

DarekP
Gość
DarekP

Hehe myślałem, że zjazd będzie dopiero jutro, wszak prognozy mówią, że śnieg spadnie dopiero wieczorem, a tu proszę niespodzianka, przypadek, a może informacja o śniegu kurka wodna wyciekła wcześniej do animatorów, insiderów, traderów i cholera wie kogo jeszcze. Powoli zaczynam traktować naszą giełdę w kategoriach żartu. Inaczej się już nie daje, a tak na marginesie to gdzie PPK mają lokować nasze środki hehehe, ja się pod tym nie podpisuje, sorry 😛

InvestJournojowy K
Użytkownik
InvestJournojowy K

@DarekP Spokojnie mamy już śnieg to zaraz pewnie przyleci Mikołaj i zrobi swój rajd 😀 Poza tym USA i DAX zapowiadają się obecnie na +0,2% to u nas powinno być tylko -1,0%. Mogło być gorzej 😀

Grigori
Użytkownik
Grigori

Świetny wstęp 😀 Przez chwilę poczułem się jak mieszkaniec Texasu.. ale rzeczywistość bardziej przypomina tą z piosenek Kultu 😉

InvestJournojowy K
Użytkownik
InvestJournojowy K

@Grigori Czemu Texasu? Jakiś western? Typu: spokojnie miasteczko na dzikim zachodzie. Nic się nie dzieje, nuda jak co dzień. Siedzi sobie szeryf w fotelu, aż tu nagle do miasta wjeżdża grupka oprychów 😀 I jednak trzeba się ruszyć do roboty, za dobrze być nie może 😀 Haha to miałeś na myśli, czy za bardzo popłynąłem?

Grigori
Użytkownik
Grigori

Hehe, dokładnie – siedzi i patrzy na notowania S&P500 w kolorze zielonym (nuda jak co dzień) 😉 . Texas jakoś tak kojarzy mi się z ostoją amerykańskiej kultury.

InvestJournojowy K
Użytkownik
InvestJournojowy K

@Grigori A mi z westernami, strażnikiem Texasu, Chuckiem Norrisem i te sprawy 😀 W sumie przydałyby się teraz umiejętności Chucka żeby rozruszać trochę nasz WIG 😀comment image

Wojtek
Gość
Wojtek

Zamierzacie może zrobić jakieś rozeznanie w temacie spółki scope fluidisc ? Spółka z new connect która ma szanse sprzedać urządzenia diagnostyczne które kończy robić za wartość większą niż obecna kapitalizacja.
Piękny trend wzrostowy od wielu miesięcy. Dywidenda po sprzedaży każdego z urządzeń minimum 50% zysku.

InvestJournojowy K
Użytkownik
InvestJournojowy K

@Wojtek Nie planowaliśmy tego. Ale chętnie dowiemy się czegoś o Scope. Musiałbyś jednak powiedzieć o nich coś więcej, bo wcześniej nie mieliśmy z nimi do czynienia.

Jacek Piekara
Gość
Jacek Piekara

Drodzy Panowie, mam przyjemność czytać Wasze publikacje dotyczące mnie i moich książek już któryś raz i zawsze jest mi bardzo miło! 🙂
Serdecznie pozdrawiam i mam nadzieję, że firma THE DUST da graczom świetną grę, a my wszyscy zarobimy mnóstwo pieniędzy. I potem THE DUST będzie mogła zrobić drugą, jeszcze lepszą część „Ja, Inkwizytora”, aby zarobić na niej jeszcze większe mnóstwo pieniędzy dla nas wszystkich;)

InvestJournojowy K
Użytkownik
InvestJournojowy K

@Jacek Piekara A dzień dobry Panie Jacku 🙂 Nam z kolei jest bardzo miło, że podobają się Panu publikowane przez nas treści 🙂 Mamy nadzieję, że nie zmasakrowaliśmy za bardzo Pana wstepu Wież do nieba? 😛 Bo fragment w oryginale jest genialny i stanowi świetne wprowadzenie do dalszej części książki 😀 Początkowo, celem rozpoznania, chcieliśmy przeczytać tylko pierwszy rozdział. Skończyło się, że na ten moment przeczytalismy już 6 książek 😀 Co do gry to właśnie taki mamy plan. Zarobić na niej, poprzez akcje THD, mnóstwo pieniędzy 🙂 Obecna wizja gry + Pana baza książkowa daje nam solidne podstawy przypuszczać, że… Czytaj więcej »

Gatsby
Gość
Gatsby

Fajnie jak tak w niedzielę z rana można do porannej kawy poczytać podsumowanie tygodnia…. just saying 🙂

InvestJournojowy K
Użytkownik
InvestJournojowy K

@Gatsby Żeby to było takie proste 😀