FORUM

[PLAYWAY] Dlaczego to jest tyle warte?  

Strona 1 / 11 Następny
  RSS

Michał
(@michal)
Urodzony Inwestor Analityk
Dołączył:8 miesięcy  temu
Posty: 207
09/04/2018 7:24 pm  

Mam pytanie lekko off-topicowe:

Jakiś czas temu na giełdę wchodziła kolejna rodzima spółka gamedev - PLAYWAY, dostałem maila z SII reklamującego debiut i, jako że czuję sentyment do tej branży, to zrobiłem rozpoznanie, czy warto kupić.

Poczytałem, poszperałem i ostatecznie nie wziąłem udziału w IPO, bo jakoś mi ta firma nie podeszła. Pamiętam, że ustaliłem, że prezes firmy do niedawna aktywnie działał na forach dla niezależnych developerów podpisując się "kriswawa", wtedy jeszcze firma nazywała się PLAY i wydawała gry głównie w gazetkach. Krótki opis sposobu działania można znaleźć np. we wpisie na tym forum:  http://www.gamedev.pl/forum/wydawanie-gier-w-play,17  

Trafiłem też na taki temat:  http://forum.warsztat.gd/index.php?topic=20935.0

 

Ostatecznie wyłonił mi się obraz jednoosobowej działalności gospodarczej outsourceującej tworzenie gier "studentom" (nie urażając nikogo) na zasadzie "płacę mało za byle co ale raz na 100 przypadków trafiam bingo", jak miało to miejsce z mechanikiem i farmą.

Tak więc - odpuściłem, uznałem, że ryzyko jest dla mnie zbyt duże.

Co ciekawe, od debiutu kurs wzrósł o 60% a dziś trafiłem na bankierze artykuł:  https://www.bankier.pl/wiadomosc/Sukces-kolejnej-polskiej-gry-Na-gieldzie-rekordy-7582183.html  w którym czytamy, że "Łącznie PlayWay jest już warte niemal 700 mln zł. Wśród giełdowych przedstawicieli branży większy jest tylko notowany w WIG20 CD Projekt (11,6 mld zł), trzecie 11bit warte jest 550 mln zł."

 

Czy ktoś potrafi mi w prostych, chłopskich słowach wytłumaczyć, dlaczego ta firma jest warta więcej, niż 11B? 

700 milionów to jest duuużo milionów. Albo nie rozumiem tego biznesu, albo to znak, że zaczyna się bańka i rośnie wszystko, co ma jakikolwiek związek z grami i trzeba mieć się na baczności... 


OdpowiedzCytat
osav7
(@osav7)
Ubrany Użytkownik
Dołączył:7 miesięcy  temu
Posty: 56
09/04/2018 9:12 pm  

Co do bańki to powiem że wskaźnik C/Z dla tej spółki to ponad 100. Gdzie dla branży to około 20. Ja bym nie kupił 


OdpowiedzCytat
Maciek
(@maciek)
Spóźniony na pociąg Użytkownik
Dołączył:6 miesięcy  temu
Posty: 113
09/04/2018 11:49 pm  

Michał, nie wiem czy sobie żartujesz, ale... bańka to tu zaczęła rosnąć 3 lata temu. A co do Playway, to ich kolejne gry na siebie zarabiają i to coraz więcej. W czym problem ? Na grę 11bit czeka się 3.5 roku i jej ewentualna porażka byłaby bardzo dotkliwa. Playway wydaje natomiast 10 i więcej gier rocznie, które są widoczne Steamie, a ich koszty niziutkie. Nie dziwię się rynkowi, bo ten biznes jest bezpieczniejszy, nawet biorąc pod uwagę dość  niską jakość produktów Playway.


OdpowiedzCytat
InvestJourney
(@investjourney)
Admin Admin
Dołączył:3 lata  temu
Posty: 549
10/04/2018 7:14 am  

Poprawcie nas jeśli coś źle piszemy, ale z powyższych linków i Waszych wpisów rozumiemy, że Playway działa w ten sposób, że zaprasza do współpracy producentów gier, którym pomaga zaistnieć na rynku wydając ich gry, a przy okazji czerpiąc zyski z ich sprzedaży (lub odwrotnie :D). Jeśli tak to powiemy Wam, że to wcale nie jest takie głupie. Widać gość miał pomysł na biznes, od samego poczatku prowadził go twardą ręką dbając o trzymanie kosztów w ryzach, co z czasem pozwoliło mu rozwinąć firmę do całkiem fajnych rozmiarów.

Dużym plusem ich działalności jest to, na co zwróciliście uwagę, czyli wydając kilkanaście gier rocznie mają zapewnioną ciągłość przychodów i zysków. Raz mniejszą, raz wiekszą, ale ważne, że nie tracą płynności. A do tego tak jak piszecie niech raz na te nawet 50 gier trafią hiciora i kurs odlatuje w kosmos. Tak więc jest tu potencjał do zarabiania.

Co do rozbieżności w cenach to nie znając sprawozdań i opierając się tylko na powyższych linkach i naszych wspólnych rozważaniach - nie bardzo możemy sie odnieść do ich wyceny na tle CDR i 11B. Ale nawet nas zainteresowaliście tą spółką 😀 Może nawet w wolnej chwili zerkniemy na ich raporty i zaczniemy bliżej obserwować 🙂


OdpowiedzCytat
Michał
(@michal)
Urodzony Inwestor Analityk
Dołączył:8 miesięcy  temu
Posty: 207
10/04/2018 8:02 am  

@investjourney "Widać gość miał pomysł na biznes [...]" może nie napisałem tego wprost, nie czepiam się jego pomysłu na biznes, bo najwyraźniej trafił dobrą niszę, moim głównym problemem wtedy (teraz w sumie też, a nawet bardziej) jest to, że to jest praktycznie jednoosobowa firma, a dziś jest wyceniana na 700 milionów złotych. W normalnych firmach kapitalizacja bierze pod uwagę maszyny, budynki czy realizowane kontrakty. W przypadku firm gamedev wycenia się raczej potencjał tytułów, posiadane franczyzy i talent ludzi. Tu nie ma "ludzi", są zespoły "zatrudniane" za marne pieniądze, bez stałego przywiązania do firmy, bo jak ktoś marnie mi płaci za mój własny pomysł, to nie będę go raczej kochał. Nie ma nawet sprzętu i licencji, bo to pewnie zapewniają sobie zespoły z kasy, którą dostanę.

I teraz wyobraźmy sobie, co się stanie, jeśli gość nagle zachoruje albo będzie miał wypadek i będzie dochodził do siebie np. rok. Co się stanie z tą wyceną następnego dnia, po upublicznieniu takiej informacji? Oczywiście nie życzę temu panu niczego złego, sto lat zdrowia, jednak ja zwracam uwagę na takie rzeczy. Ogromna część tej wyceny dotyczy jednego człowieka i to wg mnie nie jest zdrowe.

Będę Wam bardzo wdzięczny, jeśli rzucicie okiem na ich raporty, może coś przeoczyłem, ale nie znalazłem np. niczego ilości zatrudnionych osób...

@maciek fakt bańka nam rośnie, ale w niektórych przypadkach mam nadzieję że jeszcze podrośnie, miałem tu bardziej na myśli fazę końcową, czyli sytuację analogiczną go bańki internetowej, gdzie wystarczyło mieć domenę w nazwie firmy, by kurs poszybował o 100%.

Ale dziękuję za Wasze opinie, najwyraźniej źle się do tej firmy nastawiłem i teraz widzę wszystko w czarnych barwach.


OdpowiedzCytat
InvestJourney
(@investjourney)
Admin Admin
Dołączył:3 lata  temu
Posty: 549
12/04/2018 9:47 pm  

Zaciekawiliście nas tą spółką, więc przeczytaliśmy ostatnio, że PlayWay szykuje się do premier swoich 2 kolejnych gier - Agony i House Flipper. Na bardzo szybko zapoznaliśmy się mniej więcej o co chodzi w każdej z nich i obejrzeliśmy fragmenty gameplayów. Oto nasze pierwsze wrażenia:

Agony - zupełnie nie w naszym stylu, ale to być może kwestia gustu. Wydało się trochę nudne, zbyt ciemne, takie depresyjne. Wiemy, że to horror i pewnie taki ma być, ale my komentujemy swoje odczucia jako potencjalny gracz i jakoś nie jesteśmy przekonani. Może zbyt mało czasu poświęciliśmy tej grze, ale do tej pory inwestowaliśmy w spółki, którym wystarczyło zaledwie kilka minut, by zaintrygować nas swoją grą. Agony tego czegoś nie ma. Ale w wywiadzie Prezes powiedział, że wishlistę ma ok 180-190 tyś., więc nie najgorzej. 

House Flipper - symulator inwestora budowlańca. To już z kolei gatunek, który dużo bardziej nam leży. Pomysł wg nas ma bardzo fajny potencjał więc ochoczo odpaliliśmy gameplaye, ale... jak spojrzeliśmy na rozgrywkę to wydaje nam się, że początek może zaciekawić i przyciągnąć do komputera na dłuższą chwilę, ale już od środka robi się to jakby trochę monotonne. Kupuje się domy, sprząta się je, maluje, wyposaża i tak w kółko. Trochę brakuje nam wrażeń 😀

Jakie jest Wasze zdanie? Znacie te gry? Może macie jakieś doświadczenia z takimi gatunkami? Chętnie poznalibyśmy Wasze przemyślenia, bo ogólnie biznes spółki wydał nam się ciekawy. Na tyle, że chcemy zgłębić temat pod kątem potencjalnych kolejnych inwestycji.


OdpowiedzCytat
Krzychu
(@krzychu)
Wyleszczony Użytkownik
Dołączył:6 miesięcy  temu
Posty: 39
19/04/2018 11:35 am  

Po sukcesie Farm Manager 2018 była chwilowa moda na PlayWaya, rósł przez kilka dni. Ale dziś mega spadki, bo gra została usunięta z powodu z pozwu UIG:

https://www.bankier.pl/wiadomosc/Gra-PlayWay-Farm-Manager-2018-zdjeta-ze-sprzedazy-na-platformie-Steam-7584171.html


OdpowiedzCytat
Michał
(@michal)
Urodzony Inwestor Analityk
Dołączył:8 miesięcy  temu
Posty: 207
19/04/2018 12:39 pm  

Ciekawa sytuacja. Pokazuje, że dziś producent gry może uważać się za niezależnego nie tylko, jeśli wyprodukuje ją za swoje i wyda sam, ale wręcz sam zamie się fizyczną dystrybucją i sprzedażą. Sklepy typu steam, appstore czy play mają ogromną władzę.

Dopiero teraz dostrzegam, dlaczego CDP inwestuje w GOGa, mimo "słabych" jak na swoją skalę zysków z niego. Po prostu daje mu to prawdziwą niezależność...


OdpowiedzCytat
Maciek
(@maciek)
Spóźniony na pociąg Użytkownik
Dołączył:6 miesięcy  temu
Posty: 113
19/04/2018 12:50 pm  

Krzychu, według mnie ostatnie wzrosty na Playway tylko w małym stopniu były wywołane premierą Farm Manager (nieduża produkcja), bardziej odpowiedzialna za nie była rekomendacja BZWBK.


OdpowiedzCytat
InvestJourney
(@investjourney)
Admin Admin
Dołączył:3 lata  temu
Posty: 549
19/04/2018 6:32 pm  

Hmmm ciekawe, ciekawe. Trochę im to namiesza w sprzedaży tego tytułu. Ale spadki jak na takie info to obiektywnie patrząc chyba nie były takie duże. -5% w reakcji na odcięcie przychodów ze Steama od ich najnowszej produkcji? Całkiem nieźle to znieśli. No chyba, że tak jak piszą w artykule Farm Manager nie miał być dojną krową, a "zapchajdziurą" przed Agony. Swoje zrobił i można mu już podziękować. 


OdpowiedzCytat
Michał
(@michal)
Urodzony Inwestor Analityk
Dołączył:8 miesięcy  temu
Posty: 207
19/04/2018 7:33 pm  

"Farm Manager nie miał być dojną krową, a "zapchajdziurą" przed Agony"

Ja właśnie patrzę na sukces Playway przez pryzmat tych casualowych tytułów typu farmer czy mechanik, lekka gierka na przerwę między wykładami czy oczekiwanie na autobus. A Agony to jest naprawdę ciężki klimat. Naprawdę. Myślę, że ta gra trafi do bardzo wąskiej grupy odbiorców, a może też narazić spółkę na niemałe kłopoty. Pamiętacie, jaką reakcję wywołał swego czasu Postal? A przy tym to był pikuś. Seks, krew i motywy związane z piekłem to mieszanka wybuchowa i proszenie się o kłopoty, szczególnie w naszym kraju. No ale może taki jest pomysł na sukces? 

Pożyjemy, zobaczymy.


OdpowiedzCytat
InvestJourney
(@investjourney)
Admin Admin
Dołączył:3 lata  temu
Posty: 549
21/04/2018 11:53 am  

Premiera Agony 29 maja 2018 r., czyli wtedy co Moonlighter od 11B 🙂

https://www.bankier.pl/wiadomosc/PlayWay-Premiera-gry-Agony-zostala-ustalona-na-29-maja-br-4104654.html

@Michal Zgadzamy się z Tobą. Naszym zdaniem gra się nie przebije i nie zrobi furory. Czekamy więc na coś innego 😛 To może wtedy rozważymy inwestycję w PlayWay. Ciekawi też jesteśmy rozstrzygnięcia sporu odnośnie Farm Manager.

Btw coś więcej o Postal? Nie znamy sprawy, a chętnie poznamy 😀


OdpowiedzCytat
Michał
(@michal)
Urodzony Inwestor Analityk
Dołączył:8 miesięcy  temu
Posty: 207
21/04/2018 7:42 pm  

"Btw coś więcej o Postal? Nie znamy sprawy, a chętnie poznamy" eeeeeh to musicie być młodzi.... dzieciaki 😉

Było o niej głośno pod koniec lat 90-tych, w dużym skrócie to był symulator mordercy, ale nie taki z fabułą, tam celem było jedynie zabijanie wszystkiego, co się rusza. Wklejam kawałek artykułu, zwracam uwagę na ostatnie zdanie, może tu cel jest podobny, czyli wywołanie skandalu?

 

"Właśnie w tych czasach, kiedy zaczęto zdawać sobie sprawę z konieczności precyzyjnego sklasyfikowania gier pod względem dostępności dla grup wiekowych potencjalnych odbiorców, firma Running With Scissors wypuściła sequel Postala (1997), jednej z najbardziej kontrowersyjnych gier lat 90. Pierwsza część to staroszkolny shooter z dość prymitywną mechaniką. Bohatera obserwowaliśmy w rzucie izometrycznym, a celem gracza było zabicie jak największej liczby osób na kolejnych mapach. Gra posiadała jedynie szczątki fabuły. Przepustką do kolejnych leveli było dokonanie annihilacji określonej liczby ludzi (policjantów, kobiet, wieśniaków itp.). Oczywiście wzbudziło to ogromne protesty, grę wycofano ze sprzedaży w dziesięciu krajach świata, wybuchały skandale. Producenci, jak to zazwyczaj bywa, tylko na tym zyskali. Przez złą sławę i rozgłos coraz więcej osób zaczęło interesować się Postalem, co za tym idzie - tytuł zaczął sprzedawać się coraz lepiej."


OdpowiedzCytat
InvestJourney
(@investjourney)
Admin Admin
Dołączył:3 lata  temu
Posty: 549
22/04/2018 3:47 pm  

@Michal No ok to teraz pytanie za 100 punktów. Czym to się różni od GTA? 😀 Pamiętamy pierwszą i drugą część to przecież to była podobna do Postala rzeźnia. Kradzież samochodów, dawanie ludziom w zęby, przejeżdzanie ich na chodnikach, zabijanie policjantów, wysadzane radiowozów i ogólnie totalna destrukcja. W kolejnych częściach pojawiła się już jakaś fabuła, ale gra nadal oparta jest na tym samym. I jest ona hiciorem ze sprzedażowym rekordem świata. I nie słyszeliśmy, żeby była ona jakimś skandalem, a kraje wycofywały ją że sprzedaży. Poprawcie nas jeśli źle myślimy, ale czytając opis Postala ujrzeliśmy przed oczami GTA 😀

Jednak co do Agony to ta gra to jeszcze co innego. Nie zagłębialiśmy się aż tak w fabułę, ale z tego co wiemy to taki mix horroru, survivalu i przygodówki. Gość z amnezją budzi się w piekle i ma się z niego wydostać. Gdyby to był Postal, czy GTA to po drodze dokonalibyśmy masakry demonów, a całe piekło pewnie wysadzilibyśmy w powietrze. W Agony natomiast przeżycie ma nam zapewnić unikanie konfrontacji z wrogiem. Więc dla nas pomysł może ciekawy i ma potencjał, ale gameplay nas zupełnie nie przekonał i wydał się wręcz nudny. Oczywiście to tylko pierwsze wrażenie, ale wydaje nam się, że gra jest zbyt cieżka, monotonna, a klimat, który miał budować atmosferę strachu - męczący.

Jesteśmy bardzo ciekawi recenzji i wyników sprzedażowych.


OdpowiedzCytat
Dominik
(@dominik)
Spóźniony na pociąg Analityk
Dołączył:6 miesięcy  temu
Posty: 104
23/04/2018 2:15 pm  

Agony sie buduje na naprawde fajna gre, ale kompletnie nie dla masowego odbiorcy (w przeciwienstwie do postala i gta). Widziałem kawałek gejmpleja i bliżej temu do gier typu System Shock czy nowsze Prey. Podobne obawy miałem do Frostpunku co prawda, ale jednak Frostpunk jest i tak wciąż bardziej przystepny dla statystycznego gracza niż Agony. 


OdpowiedzCytat
Strona 1 / 11 Następny
Share: