FORUM

Mój pułap inwestycji  

  RSS

ironmacko
(@ironmacko)
Wyleszczony Użytkownik
Dołączył:8 miesięcy  temu
Posty: 20
19/04/2018 8:18 am  

Każdy z nas gra na giełdzie z równych powodów, dla jednych to zabawa dla innych "dorabianie" jeszcze inni gromadzą kapitał na inwestycje lub przestali wierzyć w ZUS i wypracowują emeryturę.
Temat który chciałem zaproponować jest może dość kontrowersyjny, ale będzie pozwalał spojrzeć na posty piszących tutaj osób przez pryzmat ich preferencji...

Proponuje po pierwsze określić ilości akceptowalnego dla was zaangażowania w akcje:
- do 50 000zł
- do 500 000zł
- do 1 000 000zł
- powyżej 1 000 000zł 
po drugie cel na dzień dzisiejszy waszych inwestycji.


OdpowiedzCytat
ironmacko
(@ironmacko)
Wyleszczony Użytkownik
Dołączył:8 miesięcy  temu
Posty: 20
19/04/2018 8:21 am  

Zacznę ja
Na giełdzie inwestuje do 50 000 tys, w obecnym czasie odrabiam lekcję potrzebną do inwestycji zastępującej ZUS.  


OdpowiedzCytat
Krzychu
(@krzychu)
Wyleszczony Użytkownik
Dołączył:8 miesięcy  temu
Posty: 39
19/04/2018 8:42 am  

Do 50 000.

Obecnie uczę się giełdy z zamiarem wypracowania emerytury/oszczędności na przyszłość. Może kiedyś potraktuję to, jako dorabianie, jeśli szczęście dopisze i powiększę zainwestowany kapitał.


OdpowiedzCytat
Gralem_w_Gwenta
(@gralem_w_gwenta)
Spóźniony na pociąg Analityk
Dołączył:10 miesięcy  temu
Posty: 189
19/04/2018 9:12 am  

Akurat mój poziom akceptowalnego zaangażowania (przynajmniej na teraz) byłby taki, którego tu nie wymieniłeś  😛  😛 🤗

Do gry na giełdzie najlepiej nadają się spółki growe.


OdpowiedzCytat
InvestJourney
(@investjourney)
Admin Admin
Dołączył:3 lata  temu
Posty: 577
19/04/2018 11:25 am  

Jeśli o nas chodzi to konkretne kwoty, którymi dysponujemy na giełdzie chcemy zachować dla siebie. Upubliczniamy tylko środki blogowe. Ale żeby dać Wam jakiś pogląd na nasz profil inwestycyjny to możemy podać widełki kwotowe. Kapitał, którym obecnie obracamy na akcjach to przedział 100.000 zł - 1.000.000 zł. Akceptowalne zaangażowanie zmienia się natomiast w zależności od sytuacji na rynku i naszych oczekiwań.

Jeśli chodzi o cel to długoterminowo chcemy pomnażac kapitał, ale nie mamy zalożenia, że ma to być np. 100% w rok, bo wiemy, że rynek nie spełnia naszych życzeń i czasem trzeba odpuścić. Giełda to dla nas przede wszystkim pasja, a poprzez inwestowanie się w niej spełniamy 🙂 Czerpiemy z tego na dzień dzisiejszy sporo frajdy. Oczywiście są też jakieś dochody, które docelowo mają być dochodami pasywnymi. Taki jest nasz cel 🙂


OdpowiedzCytat
ironmacko
(@ironmacko)
Wyleszczony Użytkownik
Dołączył:8 miesięcy  temu
Posty: 20
19/04/2018 2:49 pm  
Wysłany przez: Gralem_w_Gwenta

Akurat mój poziom akceptowalnego zaangażowania (przynajmniej na teraz) byłby taki, którego tu nie wymieniłeś  😛  😛 🤗

No tak powinno być do 1 mln bez do 500 000tys... (ale nie mogę edytować) więc prośba do Administracji o poprawkę. Grałem_w_Gwenta - Dzięki

 

InvestJurney to co podaliście jest w 100% wystarczające wiadomo że są początki czyli właśnie kwoty do 100 000, potem już poważne zaangażowanie czyli do 1mln, powyżej to inna bajka i problemy...


OdpowiedzCytat
Michał
(@michal)
Urodzony Inwestor Analityk
Dołączył:10 miesięcy  temu
Posty: 228
19/04/2018 4:56 pm  

Ja również pozwolę sobie zachować wielkość kapitału dla siebie.
Chciałem zwrocić Wam uwagę na zagrożenia, ktore niesie za sobą podawanie takich liczb w Internecie.

Czujemy się fałszywie anonimowi i przez to bezpieczni w sieci, pamiętajmy jednak, że każda nasza czynność jest lub może zostać zarejestrowana na serwerze. Oczywiście w pełni ufam autorom bloga i mam przekonanie co do ich dobrych intencji, pamiętajmy jednak, że strona stoi na standardowym oprogramowaniu CMS (z tego co widzę, to wordpress), które - jak wszyskie tego typu systemy - zawiera błędy, w tym również błędy bezpieczeństwa. Oczywiście cały czas wychodzą do niego łatki i jestem pewien, że chłopaki dbają o nasze bezpieczeństwo i instalują najnowsze poprawki, jest jednak ryzyko, że kiedyś nie zdążą na czas albo ktoś uzyska dostęp do tzw. 0day czyli niezgłoszonego błędu i koniec końców uzyska dostęp do serwera bloga. Wtedy pójdzie już z górki, będzie mogl podmienić skrypt strony na taki, ktory wyłudzi z przeglądarki dane np z otwartych sesji portali społecznościowych, pozna nasz adres email itp. I skonfrontuje te dane z wpisami powyżej.

Nie muszę chyba nikomu tłumaczyć, że informacja typu "użytkownik: XYZ, ma konto na fejsbooku pod loginem: ABC, jego dziecko chodzi do przedszkola nr X, zgromadził ponad 100.000 wolnych środków"
w niepowołanych rękach takie dane mogą narobić sporo kłopotów... Można je samemu wykorzystać lub sprzedać przestępcom w darknecie.

W dobie socjalnego exhibicjonizmu, chrońmy swoje dane.


OdpowiedzCytat
InvestJourney
(@investjourney)
Admin Admin
Dołączył:3 lata  temu
Posty: 577
19/04/2018 5:58 pm  

@Michal Zgadzamy się w pełni, dane osobowe trzeba chronić 🙂 Natomiast tutaj tematem dyskusji miało być nie tyle obnażanie się z posiadanego kapitału, co określenie akceptowalnego poziomu zaangażowania w akcje. A to dwie różne rzeczy 😛 Pytanie było również o cel inwestowania. Tak więc wydaje nam się, że można wziąć udział w tej dyskusji nie narażając się zbytnio na ekshibicjonizm 🙂 A trzeba przyznać, że po Twoim wpisie powiało grozą 😀


OdpowiedzCytat
wolny
(@wolny)
Spóźniony na pociąg Użytkownik
Dołączył:10 miesięcy  temu
Posty: 192
19/04/2018 7:24 pm  
Wysłany przez: InvestJourney

Jeśli o nas chodzi to konkretne kwoty, którymi dysponujemy na giełdzie chcemy zachować dla siebie. Upubliczniamy tylko środki blogowe. Ale żeby dać Wam jakiś pogląd na nasz profil inwestycyjny to możemy podać widełki kwotowe. Kapitał, którym obecnie obracamy na akcjach to przedział 100.000 zł - 1.000.000 zł. Akceptowalne zaangażowanie zmienia się natomiast w zależności od sytuacji na rynku i naszych oczekiwań.

Czy prywatne srodki inwestujecie w te same spolki w ktore inwestujecie na blogu, czy to sie pokrywa czy zupelnie cos innego. Jesli sie pokrywa to czy zaangazowanie i ruchy kopiujecie w swoich prywatnych portfelach tak jak np dzisiaj dokupienie 11bit?

Pozdrawiam 


OdpowiedzCytat
Michał
(@michal)
Urodzony Inwestor Analityk
Dołączył:10 miesięcy  temu
Posty: 228
19/04/2018 7:36 pm  

"po Twoim wpisie powiało grozą" no wiadomo, mój ulubiony film to Teoria spisku z Gibsonem 😉


OdpowiedzCytat
InvestJourney
(@investjourney)
Admin Admin
Dołączył:3 lata  temu
Posty: 577
19/04/2018 8:52 pm  

@wolny Ruchy na blogu pokrywają się z naszymi transakcjami prywatnymi. Środki blogowe, z racji idei bloga i tego, co chcemy na nim pokazać, stanowią po prostu wydzieloną część naszych środków prywatnych. A że te są większe od tych blogowych, to dokonujemy nimi również innych transakcji, ktorych nie pokazujemy jeszcze na blogu (np. FOREX).

Ale ogólnie wydaje nam się, że bylibyśmy idiotami, jeśli tej całej pracy blogowej, w wyniku której powstają nasze wnioski i przemyślenia na temat danych instrumentów finansowych, nie wykorzystywalibyśmy w prywatnych inwestycjach 😀 Oczywiście, że są one podstawą naszych ruchów giełdowych! 🙂 I jeśli coś kupujemy/sprzedajemy na środkach blogowych to znajduje to swoje odzwierciedlenie także na środkach prywatnych. Różnica jest tylko taka, że upubliczniamy kwotę transakcji blogowej, a poza nią z reguły robimy jeszcze transakcję prywatną.


OdpowiedzCytat
wolny
(@wolny)
Spóźniony na pociąg Użytkownik
Dołączył:10 miesięcy  temu
Posty: 192
19/04/2018 8:58 pm  

Rozumiem, o to mi chodzilo 🙂


OdpowiedzCytat
Gralem_w_Gwenta
(@gralem_w_gwenta)
Spóźniony na pociąg Analityk
Dołączył:10 miesięcy  temu
Posty: 189
20/04/2018 6:19 am  
Wysłany przez: InvestJourney

@Michal Zgadzamy się w pełni, dane osobowe trzeba chronić 🙂 Natomiast tutaj tematem dyskusji miało być nie tyle obnażanie się z posiadanego kapitału, co określenie akceptowalnego poziomu zaangażowania w akcje. A to dwie różne rzeczy 😛 Pytanie było również o cel inwestowania. Tak więc wydaje nam się, że można wziąć udział w tej dyskusji nie narażając się zbytnio na ekshibicjonizm 🙂 A trzeba przyznać, że po Twoim wpisie powiało grozą 😀

dokładnie, też tak to odebrałem. Bo tak naprawdę nie chodzi o wielkość obracanego kapitału, ale o efektywność. Dlatego Wasz blog jest ciekawy, choć komuś mogłoby wydawać się śmieszne kupowanie 10 akcji. 

I dla jednej osoby akceptowalne zaangażowanie może wynosić 10% kapitału a dla drugiej 100%, więc ten próg nie świadczy o ilości zgromadzonych pieniędzy. Dodatkowo - to co chciałbym zaangażować a to co mogę - to też 2 różne sprawy  😉  😋 😎

Do gry na giełdzie najlepiej nadają się spółki growe.


OdpowiedzCytat
InvestJourney
(@investjourney)
Admin Admin
Dołączył:3 lata  temu
Posty: 577
20/04/2018 11:34 am  

@Gralem_w_Gwenta Dla nas osoba, która wyśmiewa innych z powodu kwot inwestycji, nie mając na poparcie swojej opinii absolutnie żadnych sensownych argumentów, a jej jedynym celem jest zmieszanie kogoś z błotem, nie jest parterem do dyskusji. Dla nas  takie zachowanie świadczy o niedojrzałości, niewielkim doświadczeniu na giełdzie, braku pewności siebie, ale też braku szacunku do pieniędzy, rynku i innych inwestorów. 

Poza tym cała idea naszego bloga opiera się na pokazaniu drogi budowania kapitału od 0, a w takim wypadku te transakcje na kilku akcjach to normalna i bardzo często spotykana sytuacja na giełdzie 😛 Dlatego tak bardzo nas cieszy Wasze zrozumienie i postawa wzajemnego szacunku 🙂 Dzięki temu na blogu możemy się skupić na merytorycznych i bardzo wartościowych dyskusjach 🙂

A żeby nie odbiegać zbytnio od tematu - dla nas obecnie akceptowalne zaangażowanie w akcje to ok. 60-70%. Ale wydaje nam się, że u nas trend ten będzie spadkowy. Wszystko zależy od rynku i dotychczas wypracowanych zysków.


OdpowiedzCytat
Share: