S02 RELACJA

Relację dzień po dniu prowadziliśmy na bieżąco na forum w tym wątku. Dzisiaj skupimy się więc tylko na konkretach, a na koniec oddamy głos Wam, byście mogli się z nami podzielić swoimi ligowymi przemyśleniami 🙂

Liga InvestJourney

W Lidze InvestJourney walka trwała do ostatniej sesji giełdowej! Wszystko przez to, że w walce o tytuł liczyło się aż 6 Uczestników, a różnice pomiędzy nimi były minimalne! Jeszcze 3 dni przed końcem rozgrywek wydawało się, że dotychczasowy lider Pucek dowiezie swoją przewagę do końca i nikomu nie uda mu się wyrwać mistrzowskiego tytułu. Na jego nieszczęście na ostatniej prostej z sił opadło FORTE, które w dwie doby straciło ponad 20%. To był cios, po którym nie można było już się podnieść. Nie przy tak wyrównanej stawce. Równie mocno odczuł go także wolny, który przez bardzo długi okres czasu krążył wokół podium. Ostatecznie obaj Panowie zakończyli rozgrywki odpowiednio na 5. i 6. miejscu. Najbardziej nielubiane przez sportowców miejsce 4. przypadło w udziale Cahirowi 😛 W tym przypadku zaważyła chyba słabsza końcówka jego transferowych nabytków (UNIMOT, VIVID). Ogólnie jednak prowadzona przez niego armia gamedev (6/8 spółek) spisała się bardzo solidnie, a sam Cahir na pewno nie ma się czego wstydzić 🙂

Trzecie miejsce i brązowy medal zdobył ligowy debiutant Adam. Błysnął on jednak niesamowitym nosem inwestycyjnym 😀 Każdy z jego typów okazał się być trafiony. 5 spółek, 5 zyskownych, 100% skuteczności. Do tego bardzo mądra, rozważna i konsekwentna gra. W pełni zasłużone miejsce na pudle!

Drugie miejsce i srebro tym razem dla ubiegłorocznego Mistrza – Tompsona. Świetny początek sezonu i 6 tygodni spędzonych na fotelu lidera. Później do gry włączyli się inni, a jego miejsce zajął Pucek, ale Tompson w całych rozgrywkach poza podium był tylko 2 tygodnie! Wyróżnił się również tym, że jako jeden z nielicznych, nie dokonał żadnych zmian w swoim portfelu! Jego superduet: TSGAMES + 11BIT przez bardzo długi czas nie znajdował swoich pogromców. Sposób na nich znalazł jednak IJ Kamil (InvestJournojowy K) ze swoją strategią kolarza 😀

Kończymy właśnie 8 tydzień i 2 miesiąc ligowej rywalizacji. Na 7 miejscu ze stratą ok 11 punktów do lidera znajduje się InvestJournojowy K. Swoją strategię opisuje następująco: „[…] przyjąłem strategię „Na kolarza”. Jadę tuż za przeciwnikami, korzystam z mniejszego oporu wiatru, zbieram siły, a na ostatniej prostej WIOOOOOOO 😀 Przez kolejne tygodnie współzałożyciel bloga systematycznie pnie się w górę tabeli, jednak aż do ostatniego tygodnia nie może wspiąć się na sam szczyt. Ta sztuka udaje mu się dopiero 2 dni przed końcem rozgrywek. No i trwa aż do mety.

To czym wyróżnił się IJ Kamil to bardzo niestandardowe wybory transakcyjne, na które nie decydowali się jego rywale. Do tego bardzo stabilna forma jego spółek, bardzo wysoka skuteczność (7/8 zyskownych typów) no i zabójcza końcówka+4,28% w ostatnim tygodniu, w którym drugi w kolejności Adam miał wynik +1,71%. I tym oto sposobem nowym Mistrzem Ligi InvestJourney został IJ Kamil (InvestJournojowy K)!

Oto zwycięskie portfele:

Liga Head2Head

Równolegle do Ligi InvestJourney graliśmy w Lidze H2H. Toczyliśmy w niej bezpośrednie pojedynki pomiędzy sobą, każdy z każdym, systemem znanym z meczów piłkarskich. Oto końcowe rozstrzygnięcia:

Najlepszym w tej formule rozgrywek okazał się IJ Kamil (InvestJournojowy K), który wygrał 7 z 9 rozegranych spotkań. No i także tutaj zadecydowała zabójcza końcówka w jego wykonaniu. Po tym jak w 4 kolejce łomot spuścił mu Tompson (92,64 – 102,03) – wstąpiły w niego jakieś niebywałe moce 😀 Skończyło się PENTA KILL’em (5-0) i pewnym zwycięstwem z 14 punktami na koncie. Oto wyniki najlepszej trójki:

Zdaniem Uczestników

Na koniec mamy dla Was „mini wywiady” z Uczestnikami Ligi 🙂 Każdy kto chciał, mógł odpowiedzieć na 3 zadane przez nas pytania. Oto uzyskane odpowiedzi:

1. Jak oceniasz swój występ w Lidze? Z czego jesteś zadowolony, a z czego nie?

Adam: Przyjemnie było współzawodniczyć z innymi uczestnikami ligi. Jestem zadowolony z wyniku. Podium jest dla mnie w zupełności wystarczające. Gdyby przełożyć to na realne zyski to 10% jest całkiem dobrym wynikiem. Ten element rywalizacji jest wciągający. Każdy miał za zadanie obrać taką strategię, żeby być lepszy niż inni. Teoretycznie trzeba było też uwzględnić scenariusz w którym jest bessa i wszyscy uczestnicy są na minusie, no a zadaniem wtedy byłoby być ‚najmniej’ na minusie. Stąd też balansowanie ilości zainwestowanego kapitału.

W pierwszych tygodniach zakładałem spadki, więc ruszyłem tylko z dwiema spółkami. Później miałem dobierać, skorzystać z odbicia i wystrzelić na górę tabeli. Jednak 11Bit na  początku pokrzyżował trochę moje plany. Ostatecznie jednak strategia się sprawdziła, bo wszystkie spółki, które dobrałem w trakcie trwania turnieju podsunęły mnie wyżej w tabeli. Co mnie cieszy, że w miarę ‚spokojny’ portfel, jeśli można tak uznać, zawędrował całkiem wysoko.

IJ Kamil: Akurat w moim przypadku odpowiedź na pierwsze pytanie jest dosyć prosta. Udało mi się wygrać zarówno Ligę IJ, jak i Ligę H2H, więc swój występ ogólnie oceniam bardzo dobrze 😀Rozbijając go jednak na czynniki pierwsze to oczywiście są rzeczy, z których jestem bardziej zadowolony, ale są również takie, które mogłem rozegrać dużo lepiej.

Na pewno na plus oceniam to, że udało mi się uzyskać dwucyfrową stopę zwrotu i znacząco pobić WIG, który zachowywał się dosyć neutralnie (+0,08% przez 18 tygodni). Zadowolony jestem również z tego, iż osiągnąłem tak dobre rezultaty wykorzystując spółki z bardzo różnorodnych sektorów gospodarki: obuwie, wino, gry, lotnictwo, domeny i hosting, turystyka. Tak więc był to dla mnie taki powrót do korzeni, gdyż kiedyś perełki znajdowało się także poza gamedevem 😛Jak się okazało był to powrót całkiem udany. Pozytywnie oceniam także swoje transakcje w okienkach. No… może poza jedną.

I właśnie tutaj ten jeden wielki minus, z którego jestem bardzo niezadowolony, czyli decyzja o pozostawieniu w portfelu CCC. W pierwszym okienku mogłem zaksięgować dwucyfrowy zysk z tej transakcji i oczywiście miałem taką myśl, by to zrobić. Chciwość wzięła jednak górę nad rozumem. Jak sie później okazało z ładnego plusa zrobił się dwucyfrowy minus, a CCC był moją kulą u nogi aż do samego końca 😛 Na szczęście pozostałe spółki stanęły na wysokości zadania. A swoją lekcję z CCC wyciągnąłem bardzo szybko i w kolejnych okienkach księgowałem zyski i przerzucałem kapitał na coś nowego. Tak więc lekcja nie poszła na marne 😀

micoch: Kiepsko 😊 o czym świadczy też osiągnięty wynik.
Z czego nie jestem zadowolony:

Nie przyłożyłem się do tej ligi. Natłok innych obowiązków spowodował, że w ostatnim czasie giełda musiała zejść na drugi plan. Nie poświęciłem odpowiedniej ilości czasu na selekcję spółek, zastanowienie się oraz właściwy wybór. Liczyłem trochę na „złote” strzały”, ale jak widać lepiej podążać za silną branżą (gamedev) niż polować na pojedyncze perełki.

Z czego jestem zadowolony:

Wnioski z kolejnej porażki. Utwierdziłem się w przekonaniu, że analiza techniczna w ujęciu długoterminowym nie działa. Dodatkowo jeżeli nie dołożymy do niej innych czynników, które mają wpływ na samą spółkę, a nie tylko na jej cenę, to rezultaty są znikome. Wiem więc nad czym pracować i w którym kierunku się rozwijać.

piotrek: Jestem zadowolony bo suma sumarum wyszedłem na plusie, a w Lidze H2H zająłem zaskakująco dobre miejsce. Dobór spółek mógł być trochę lepszy, nie wszystkie spółki spełniły pokładane w nich nadzieje. Zapomniałem też o jednym z okienek transakcyjnych, więc są rzeczy do poprawy 🙂

Pucek: Ciężko być do końca zadowolonym gdy zwycięstwo i podium przegrywasz w ostatnim tygodniu zmagań. Zadowolony na pewno jestem z odpowiednich reakcji w okienkach transferowych. Szkoda, że nie sprzedałem również FORTE – może udałoby się wybronić pierwszą pozycję 😉

2. Co dał Ci występ w rozgrywkach?

Adam: Na pewno występ w rozgrywkach dostarczył mi dużo zabawy 😀 Nie było mi też łatwo wybierać spośród ograniczonej liczby spółek, bo interesuję się głównie gamedevem i to nie całym. Także było to swego rodzaju wyzwanie. Nie chciałem wybierać spółek losowo, tylko przemyśleć swoje wybory, żeby wyciągnąć z tej zabawy jakąś lekcję.

IJ Kamil: Liga dała mi kolejne potwierdzenie tego, co jest fundamentem moich decyzji inwestycyjnych. Proste, logiczne wnioski. Im mniej skomplikowane tym lepiej. Każdy swój typ potrafiłem uzasadnić jednym kluczowym argumentem. I podobnie staram się postępować w swoim codziennym inwestowaniu. W prostocie siła! 😛

Liga była również dla mnie rywalizacją na bardzo wysokim poziomie. Zawsze to fajnie móc zmierzyć się z innymi inwestorami, zobaczyć jak działają, jakie mają typy, jakie decyzje podejmują. I to wszystko dał mi udział w tych rozgrywkach. Chciałem również zrobić sobie taki mały „challenge” i rozegrać ten konkurs z jak najmniejszym udziałem „gamedevu”, o czym pisałem już wyżej. Chciałem mieć mało popularne, oryginalne spółki, na które jak przypuszczałem nie wpadną pozostali Uczestnicy 😛 I oczywiście chciałem zobaczyć jaki wynik nimi wykręce. Z końcowego rezultatu jestem zadowolony 😛

No ale przede wszystkim Liga była dla mnie świetną zabawą z naszym „blogowym community” 😀Wspólnie stworzyliśmy fantastyczną atmosferę i bardzo emocjonujące zawody, w których każdy dzień rywalizacji dawał mi sporo frajdy 🙂

micoch: Wiedzę, pozytywne wnioski oraz mega zabawę 😊 Ta mała adrenalina i wyczekiwanie wyników jest naprawdę fajne 😊

piotrek: Przede wszystkim pozwolił na sprawdzenie się w innym trybie inwestowania, na dłuższym interwale czasowym i z ograniczoną możliwością interwencji. Dobór spółek przed konkursem i każde okienko transakcyjne było dobrym ćwiczeniem – trzeba było dobrać takie spółki, które dobrze rokowały w perspektywie 1-3 miesięcy (a pod kątem Ligi H2H dodatkowo o możliwie stabilnym kursie). Było to okazją do zbadania i poznania nowych spółek. No i samo śledzenie rozgrywek było samo w sobie niezłą zabawą.

Pucek: Obserwacja posunięć innych graczy skłania do przemyśleń. Między innymi dlatego do mojego portfela trafił ENTER. Widać też, że nie samym GameDev’em człowiek żyje – na innych pozycjach też można nieźle zarobić. Dywersyfikacja portfela to podstawa.

3. Coś od siebie (opcjonalne) – możecie tu napisać wszystko co chcecie 😀

Adam: Dobra robota Panowie i dzięki za cały czas poświęcony na wszystkie aktywności związane z prowadzeniem turnieju.

IJ Kamil: Chciałbym podziękować wszystkim Uczestnikom za udział i zaangażowanie, jakim wykazaliście się podczas tych 4 miesięcy trwania konkursu. I wielkie podziękowania za to, że nie pozwoliliście nam odwołać tych zawodów, bo przecież byliśmy już o krok od anulowania wszystkiego 😀

Pozdrawiam też swoją ukochaną żonę, której urodzie może dorównać tylko jej mądrość. Sprawdzam, czy przeczyta 😀

micoch: Uważam, że to świetna zabawa i nowe wyzwanie. W pewnym sensie wymaga zbudowania strategii gry zgodnej z zasadami Ligii. Możliwość transakcji tylko w określonym czasie oraz ograniczona jej ilości powoduje, ze nasze decyzje powinny być dobrze przemyślane.

piotrek: Dziękuję za świetną zabawę i rywalizację na wysokim poziomie. Pozdrawiam uczestników i organizatorów. Bardzo profesjonalnie poprowadzony konkurs – tak jak i cały blog:)

Pucek: Liga jest miłym dodatkiem, który pozwala spojrzeć na ciężki rynek z nieco luźniejszej strony 🙂 Czekam z niecierpliwością na kolejną edycję – mam nadzieję, że we wrześniu startujemy i to w jeszcze większym gronie! 🙂

Dziękujemy

Dzięki raz jeszcze za udział w Lidze, że nie baliście się pokazać swoich typów i swojego sposobu „gry”. Za super atmosferę, pozytywną energię, wzajemny szacunek i bardzo wysoki poziom inwestycyjny 🙂 Być może do zobaczenia wkrótce w sezonie 3 😀


Relacja dzien po dniu dostępna tutaj: link

 

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o