Tag Archives: AMC

Tydzień 190 – Złośliwa giełda

Nadchodzi długo wyczekiwany moment. Czas na podjęcie decyzji i dokonanie transakcji. Ostatnie dni poświęciliśmy na wnikliwe analizy spółki, jej fundamentów, szans, zagrożeń i perspektyw na przyszłość. Obserwowaliśmy zachowanie kursu, reakcje inwestorów, interpretowaliśmy wykresy. Zrobiliśmy więc wszystko co tylko mogliśmy, by ta transakcja była udana. Kupujemy! Mijają minuty, godziny, dni. Kurs niekoniecznie idzie zgodnie z naszymi przewidywaniami. „Co jest? No nie mówcie mi, że kupiłem na górce?” Kolejna sesja – kolejne spadki. Później następne. Ok stawiamy stop-losa. „Są przecież pewne granice!” Cena akcji wciąż spada, aż w końcu zlecenie zabezpieczające zostaje zrealizowane. „No nic. Było minęło. Straciłem 20%, ale chociaż automat uratował mnie przed dalszymi stratami„. Ale cóż to?! Kurs nagle zawraca?! Po chwili jest już 10% wyżej.. 20%30%… „Sprzedałem na dołku… <facepalm> Giełda robi mi na złość! Ja kupuje, a to spada. Ja sprzedaje, a to rośnie!” Kto z Was zna to uczucie? 😀 W dzisiejszym wpisie poruszamy psychologiczny aspekt inwestowania, w którym mamy wrażenie, że giełda jest po prostu wredna i chce z nas zrobić tzw. „leszcza” 😛 Dzielimy się również z Wami naszymi wrażeniami na temat Wojny Krwi i nowej odsłony Gwinta! Wartość portfela na dzień dzisiejszy wynosi 37.924,21 zł. Nasz zysk netto to +87,28%.

Czytaj dalej

 

Tydzień 187- Paleta emocji giełdowych

To był jeden z najczarniejszych tygodni w naszym dotychczasowym inwestowaniu. Aż 6 z 7 posiadanych przez nas spółek zaliczyło bardzo mocne spadki. W przypadku 3 z nich przecena sięgnęła powyżej 10%. Dwie z nich zamknęły się na minusach w przedziale 5-8%. Najniższy wymiar kary przypadł w udziale The Farm 51, które straciło „tylko” 4,62%I wyobraźcie sobie, że gdyby nie piątkowa sesja – wyniki te byłyby jeszcze gorsze. W związku z tym w dzisiejszym wpisie skupimy się na nastrojach, które towarzyszyły nam, jako inwestorom, w minionym tygodniu. Skompletowaliśmy bowiem całą paletę różnych emocji giełdowych, do wyboru, do koloru 😀 Na początek zwykły niepokój i niepewność. Później smutek, który przerodził się w szok, niedowierzanie, zniechęcenie i bezsilność. Na koniec radość z powodu bardzo mocnego odbicia i nadzieja, że najgorsze już za nami. Czy tak rzeczywiście będzie? Zobaczymy. Na dzień dzisiejszy wiemy, że rynek przejechał się po naszych aktywach niczym walec. Nie dała mu się tylko Vistula, która minimalnie zyskała +1,00%. Reszta leży rozpłaszczona i prawdopodobnie jeszcze przez jakiś czas będzie leczyć odniesione rany. Wartość naszego portfela wynosi 36.124,88 zł. Nasz zysk netto to +78,39%. WIG w porównywalnym czasie zyskał +6,89%.

Czytaj dalej