Tag Archives: złośliwa giełda

Tydzień 190 – Złośliwa giełda

Nadchodzi długo wyczekiwany moment. Czas na podjęcie decyzji i dokonanie transakcji. Ostatnie dni poświęciliśmy na wnikliwe analizy spółki, jej fundamentów, szans, zagrożeń i perspektyw na przyszłość. Obserwowaliśmy zachowanie kursu, reakcje inwestorów, interpretowaliśmy wykresy. Zrobiliśmy więc wszystko co tylko mogliśmy, by ta transakcja była udana. Kupujemy! Mijają minuty, godziny, dni. Kurs niekoniecznie idzie zgodnie z naszymi przewidywaniami. „Co jest? No nie mówcie mi, że kupiłem na górce?” Kolejna sesja – kolejne spadki. Później następne. Ok stawiamy stop-losa. „Są przecież pewne granice!” Cena akcji wciąż spada, aż w końcu zlecenie zabezpieczające zostaje zrealizowane. „No nic. Było minęło. Straciłem 20%, ale chociaż automat uratował mnie przed dalszymi stratami„. Ale cóż to?! Kurs nagle zawraca?! Po chwili jest już 10% wyżej.. 20%30%… „Sprzedałem na dołku… <facepalm> Giełda robi mi na złość! Ja kupuje, a to spada. Ja sprzedaje, a to rośnie!” Kto z Was zna to uczucie? 😀 W dzisiejszym wpisie poruszamy psychologiczny aspekt inwestowania, w którym mamy wrażenie, że giełda jest po prostu wredna i chce z nas zrobić tzw. „leszcza” 😛 Dzielimy się również z Wami naszymi wrażeniami na temat Wojny Krwi i nowej odsłony Gwinta! Wartość portfela na dzień dzisiejszy wynosi 37.924,21 zł. Nasz zysk netto to +87,28%.

Czytaj dalej