Tydzień 250 – 50.000 zł

No i jesteśmy już po Świętach. Niestety zleciały nam one, wbrew życzeniom naszego Czytelnika JFK,  szybciej niż akcje CCC 😀 Wydaje nam się jednak, że wykorzystaliśmy je najlepiej jak tylko mogliśmy. Odpoczęliśmy trochę od giełdy i naładowaliśmy baterie na kolejne miesiące naszych inwestycyjnych zmagań. Przy okazji naszego „urlopu” odwiedził nas Św. Mikołaj i przyniósł nam wór pełen pieniędzy 😀 Dzięki temu po raz pierwszy w historii bloga przekroczyliśmy kwotę 50.000 zł! Udało nam się to osiągnąć już tydzień temu z wynikiem 52.029,42 zł, ale kto by się wtedy przejmował takimi błahostkami. Wracamy więc do tego wydarzenia dzisiaj, gdyż bez wątpienia jest to ogromny milestone w naszej blogowej działalności. Na ten moment udało nam się go jeszcze bardziej przekroczyć z wartością portfela na poziomie 53.639,72 zł. Nasz zysk netto to +109,12%.

W dzisiejszym wpisie, w ramach poświątecznej rozgrzewki, skupiamy się na naszej MISJI, której istotę wyraziliśmy w tym oto fragmencie:

„Chcemy poprzez bloga uświadomić Polakom jak ważne jest oszczędzanie i inwestowanie. Chcemy pokazać, że duży kapitał buduje się z czasem. Nie rodzimy się milionerami (poza wyjątkami), ale możemy nimi zostać. Musimy jednak w to uwierzyć i podjąć odpowiednie kroki. Większość niestety woli nie robić nic, szukając tysięcy wymówek, wmawiając sobie i innym, że się nie da. A właśnie, że się da! I my to pokażemy, krok po kroku. Kapitał od jakiego zaczniemy to 1 350 zł.”

Jak napisaliśmy, tak też zrobiliśmy. Zapewne są wśród Was osoby, które pamiętają nasze początki. Kapitał 1350 zł, jedna spółka w portfelu i zyski/straty na poziomie 10-20 zł tygodniowo 😀 Nie wyglądały one zapewne zbyt zachęcająco. Doskonale zdawaliśmy sobie jednak sprawę, że początki będą ciężkie. Niski kapitał, mała dywersyfikacja, ograniczone do minimum możliwości, brak efektu „WOW” dla Czytelników. No ale od czegoś trzeba było zacząć. Nie od razu Rzym zbudowano 😀 

Zapewne niewielu z Was o tym wie, ale impulsem do założenia bloga i przyjęcia takiej, a nie innej strategii inwestycyjnej były nasze doświadczenia z pracy zawodowej, w której to pracowaliśmy z ludźmi i ich finansami. Rozmawialiśmy więc z nimi na temat ich pieniędzy oraz ich stosunku do giełdy i inwestowania. Pozwolimy sobie zacytować naszą wypowiedź z forum zamkniętego:

„A co do GPW to zobaczcie jaką my mamy atmosferę wokół giełdy. Rządzący nazywają ją hazardem. Mamy oszukiwanie ludzi i wciskanie im „lokat” w postaci produktów inwestycyjnych z lichwiarskimi opłatami. Mamy afery Amber Gold, KNF, Getin/Idea, czy Getback. […] Ludzie się po prostu boją, nie wierzą, nie chcą zaufać. Często zostali kiedyś wydymani przez instytucje, które nazywają siebie instytucjami zaufania publicznego, czy przez „specjalistów finansowych” wciskających byle gó*** dla prowizji, i się po prostu zrazili. I tak prawdę mówiąc, mimo że się z nimi nie zgadzamy co do giełdy, to ich rozumiemy. A przekonanie ich do swoich racji graniczy z cudem. To jak kopanie się z koniem.”

Tak więc będąc na etapie zakładania bloga i obmyślania strategii inwestycyjnej zastanawialiśmy się: „Jak trafić do ludzi? Czy celujemy w inwestorów, czy również przeciętnego Kowalskiego? Co chcemy zrobić, co pokazać i w jaki sposób? Może warto pokazać coś, czego się zazwyczaj nie widzi, czyli drogę budowania kapitału? Może pokażmy, że nie każdy ma od razu 100.000 zł?” Ale jeśli chce, to może je mieć! Udowodnijmy tym  wszystkim niedowiarkom, że to nie są tylko puste słowa i faktycznie każdy z nas może się wzbogacić poprzez inwestowanie. Musi jednak w to uwierzyć i podjąć odpowiednie kroki.

Nie chcieliśmy zaczynać z kapitałem rzędu 100.000 zł, bo kto ma 100.000 zł? Przeciętny Kowalski dobrze, jak ma te 15.000 zł. A ze statystyką i „średnią” to każdy z nas wie jak jest. To tak jak z tym cżłowiekiem i stołem, którzy średnio mają po 3 nogi. Doskonale wszyscy wiemy, że ogromna część Polaków nie ma nic. Albo te odłożone przez lata 1.000-10.000 zł, które i tak zostaną zaraz skonsumowane. Więc jak mamy kogoś przekonać do swoich racji, skoro już na samym starcie wyciągamy z kapelusza 100.000 zł? Nie! Pokażmy drogę budowania kapitału od 1.350 zł przy regularnym inwestowaniu 450 zł/msc.  Przejdźmy ją publicznie razem z innymi. Taaaaak. To jest to! 😀

My od samego początku powtarzaliśmy, że najważniejsze jest przekonanie się do samej idei, zrozumienie zasadności oszczędzania i inwestowania oraz tego, że kapitał buduje się z czasem. Nie powinno się od razu liczyć zysków, gdyż te na giełdzie są niepewne. Jest jednak jedna zasadnicza różnica między giełdą, a kredytem, konsumpcją i totolotkiem. Na giełdzie możemy zarobić. A im dłużej inwestujemy, tym większe mamy na to szanse. Pisaliśmy o tym w naszych dwóch artykułach edukacyjnych: „Droga do bogactwa” oraz „Oszczędzanie – warto, czy nie warto? Oto jest pytanie!”.

I co? Od naszego startu minęło 250 tygodni i na dzień dzisiejszy mamy już 53.000 zł. Jest to kwota dużo powyżej przeciętnych oszczędności Polaków (ok. 15.000 zł) oraz porównywalna z kwotą posiadaną przez przeciętnego polskiego inwestora (ok. 50.000 zł). I jak sami zobaczycie, albo nawet już widzicie, można już z nią trochę „poszaleć” 😀 To nie są już zyski rzędu 10-20 zł tygodniowo. Wchodzimy już tutaj w przedziały kilkuset-złotowe. A przy dobrych wiatrach nawet w kwoty liczone w tysiącach. Dla wielu z nas są to już solidne dodatkowe pensje, o których pisaliśmy 4 lata temu:

Oszczędzanie jest przyjemne! To miłe uczucie, obserwować jak z miesiąca na miesiąc nasze oszczędności rosną. Oczywiście zgromadzenie większej kwoty wymaga czasu, ale naprawdę warto! Wyobraź sobie, że każdy nieprzewidziany wydatek jesteś w stanie pokryć, bez konieczności zaciągania kredytów bankowych czy rodzinnych pożyczek! Ot tak, bo przecież możesz! Wyobraź sobie uśmiech na Twojej twarzy, wywołany myślą, że nic nie robiąc, zarobiłeś w ciągu miesiąca „dodatkową pensję” 🙂

Oczywiście giełda jest bardzo zmienna, zmienna jest też wartość naszego portfela. „Jednego dnia pijesz ze złotego pucharu, a drugiego zdychasz z pragnienia” – mawiał Bernstein z książki K.I.S.S. Tomasza Pruska (polecamy 🙂 ). Teraz piszemy o sukcesach, a równie dobrze jutro możemy być już na minusie. Tylko, czy taka niepewność ma za każdym razem oznaczać zaniechanie działania? Przecież w ten sposób byśmy ciągle stali w miejscu albo wręcz się cofali. Trzeba próbować, doświadczać, przeżywać! Giełda daje naprawdę sporo frajdy i to nie tylko finansowej 😛 I warto się o tym przekonać samemu! Tak więc korzystając z okazji i osiągnięcia przez nas kamienia milowego w postaci 50.000 zł – raz jeszcze gorąco zachęcamy tych niezdecydowanych – spróbujcie 🙂 Być może za te kilka lat będziecie mogli powiedzieć sobie: „jak dobrze, że to zrobiłem”. I pamiętajcie: Jeśli chcesz – znajdziesz sposób. Jeśli nie chcesz – znajdziesz powód.” 🙂

T-Bull, czas na odwrót

11 czerwca zadebiutowała gra TOP Speed 2, kultowa kontynuacja pierwszej części, która osiągnęła ogromny sukces (liczba pobrań do końca listopada to 46 mln). Druga odsłona jest o wiele bardziej atrakcyjna, rozwinięta i przede wszystkim zaawansowana technologicznie. Posiada ona rozbudowany tryb multiplayer umożliwiający prowadzenie rozgrywek wraz z innymi graczami z całego świata.

Również w czerwcu spółka poinformowała, że pracuje nad poprawą wydajności swoich gier oraz kładzie mocny nacisk na tryb multiplayer. To zdecydowanie wpłynie pozytywnie na ich grywalność, a co za tym idzie ilość pobrać czyli wzrost przychodów. 

Wróćmy jednak do samej gry Top Speed. Z jej nową odsłoną, z pewnością wiązane były ogromne oczekiwania głównie w wyniku skali sukcesu pierwszej części. „Debiut” gry należy jednak uznać za mało udany. Poniżej przedstawiamy podsumowanie ilości pobrań gier z portfolio T-bull’a na przestrzeni ostatnich kilku miesięcy.

Tbull

dane w tys. szt.

Na początku, krótkie podsumowanie gry Top Speed 2. Okres od sierpnia do października wskazuje na niewielkie zainteresowanie grą w porównaniu m.in. do pozostałych pozycji czy do oczekiwań rynkowych. Sytuacja zmieniła się diametralnie w listopadzie kiedy spółka rozpoczęła promocję w sklepie Google Play. Warto również dodać, że gra jest ciągle optymalizowana. Wynik ponad miliona pobrań należy więc uznać za satysfakcjonujący (blisko 35 tys. pobrań dziennie). Według informacji z portalu money.pl, łączna liczba pobrań TS2 w listopadzie przekroczyła 1,5 mln.

Top Speed (pierwsza część) nadal radzi sobie bardzo dobrze. Choć pewnie jej popularność będzie powoli wypychana przez TS2 to od maja do listopada, średniomiesięczna liczba pobrań wyniosła ok. 850 tys. Warto również zwrócić uwagę na grę Moto Rider Go, która mocno depcze po piętach Top Speed. Nie najlepiej natomiast radzi sobie gra Tank Battle Heros.

Na koniec listopada, skumulowana liczba pobrań gier wyniosła już blisko 450 mln. W 2018 r. było to 300 mln. Widać więc, że nadal utrzymywany jest wysoki poziom rozwoju firmy oraz „sprzedaży” produktów.

Ambitne plany T-Bull

Gra mobilna Bike Rider Mobile

„Finalnie spółka oczekuje, że z fazy early Aaccess wyjdzie gra ‚Bike Rider Mobile’. Tytuł ten to połączenie dwóch kategorii gier wyścigowych – drag race oraz ‚Arcade Racing’. Gracze sami będą mogli zdecydować, czy ścigają się na 1/4 mili, czy pojadą w trybie endless. Wrocławski deweloper planuje szeroką promocję tego tytułu. Ostatnia czas w trybie wczesnego dostępu zespół T-Bull poświęcił głównie na dopracowaniu rozgrywki oraz optymalizacji na podstawie feedbacku od użytkowników” – Źródło

Gra na PC

27 sierpnia 2019 roku rozpoczęto prace nad produkcją pierwszej w historii T-Bull gry na platformę PC, która będzie dystrybuowana w modelu premium – w formule płatnej.

„Gra będzie symulatorem osadzonym w przestrzeni kosmicznej – space survival simulator. Planuje się, że gra w fazie wczesnego dostępu zostanie udostępniona na platformie Steam do końca 2020 roku. Gra będzie największym realizowanym dotychczas przez T-Bull projektem.” – Źródło

„W tym momencie możemy śmiało powiedzieć, że jesteśmy na etapie tworzenia mechaniki, która jest kluczowa przy tego typu tytułach. Zaprezentowane przez nas koncepty pokazują tylko wycinek uniwersum” – Źródło

Gra na urządzenia Switch

„Pierwszą grą dostępną na platformie Switch będzie Top Speed. Premiera gry jest zaplanowana na pierwszy kwartał 2020 roku. Gra będzie dystrybuowana w modelu premium (w formule płatnej).”- Źródło

„Konsola od Nintendo w Polsce cieszy się niebywałą popularnością, dlatego nie mieliśmy wątpliwości, że to dla nas słuszny kierunek. Switch charakteryzuje się wysoką jakością, dlatego w pełni wykorzysta potencjał naszej produkcji. Jednocześnie jego mobilność i wszechstronność to cechy, które wysoko cenimy w T-Bull S.A., dlatego jesteśmy dumnie z możliwości pojawienia się na nowej platformie” – Źródło

W harmonogramie spółki, mimo wielu rozczarowań inwestorów z powodu SatRevolution, czyli projektu założycieli T-bull dotyczącego nanosatelit dzieje się dużo i nie wygląda na to, aby tempo miało spaść. Na pewno firma ma bardzo ciężki okres za sobą. Nieudana emisja akcji, przesunięcie premiery Top Speed 2, zawieszenie notowań spółka na prośbę KNF z powodu nieprzekazania na czas raportu rocznego, słabe wyniki finansowe za 2018 r. (odpisy aktualizujące na kwotę ok. 2 mln zł) wpłynęło mocno negatywnie na inwestorów co przełożyło się na ogromną zniżkę kursu akcji.

TbullWykres w ujęciu tygodniowym, przedstawia czas od momentu debiutu na rynku głównym. Historyczne maksima kursu to okolice 200 zł za akcję. Spadek jest więc OGROMNY. Pytanie czy nie za bardzo przesadzony?! Aktualnie, biorąc pod uwagę plany na 2020 rok oraz sytuację w spółce, oczekiwalibyśmy testu poziomu oporu na wysokości 18,80~23,60 zł. Daje to więc potencjał wzrostu kursu o około min. 36 %. Szansa na zakończenie trendu spadkowego widoczna jest również poprzez zachowanie inwestorów w okolicach dołka cenowego na poziomie ~11,50 zł. Ultrawysoki wolumen w relacji do wcześniejszych miesięcy, kształt świecy tygodniowej oraz analiza świec i wolumenu w ujęciu krótkoterminowym (w/w okresie) świadczy o wysokim prawdopodobieństwie skupowania akcji. A taki wolumen świadczy o wejście „grubszych” graczy. Podsumowując, zakładamy koniec negatywnych informacji ze spółki oraz rozwój działań, które wpływają na poprawę wyników finansowych, a co za tym idzie powrót optymizmu wśród akcjonariuszy.

Na koniec warto dodać, że T-bull posiada około 17,43% akcji w spółce The Dust, czyli naszej nowej „perełce”, z którą jesteśmy już od jakiegoś czasu mocno związani ze względu na nową produkcję gry „I, the Inquisitor”.

Analiza Techniczna dla Czytelników- Ultimate Games

ULG, podobnie jak T-Bull dopiero od niedawna notowana jest na głównym rynku akcji. Jednak w przeciwieństwie od T-Bull’a, kurs akcji od momentu debiutu na giełdzie utrzymuje się w trendzie wzrostowym. Od około marca 2019 roku można zaobserwować pewnego rodzaju stabilizację, ruch boczny. Kapitalizacja około 100 mln, przy przychodach na poziomie 4,5 mln i zysku netto około 2 mln zł za 2018 r, wygląda trochę wygórowanie. Choć lista premier gier na 2020 r jest  długa to chyba czas na lekkie ochłodzenie.

Ultimate GamesZ jednej strony, cena w okolicach lokalnych minimów 17,00~18,00 zł, wskazuje na potencjalne akumulowanie akcji to z drugiej jednak ewidentnie widać wysoką aktywność podaży. Głównie w okolicach 20,00~20,80 zł. Jest to więc niejasna sytuacja i lepiej poczekać na jej wyklarowanie. Patrząc na ostatnie wydarzenia wewnątrz spółki, warto wspomnieć o sprzedaży praw do dziewięciu gier firmie Gaming Factory. Między innymi w wyniku tych działań spadła liczba graczy oczekujących na zakup gier ULG. Większościowym akcjonariuszem spółki jest Play Way S.A. z liczbą 45,89% akcji. Mamy więc mocne wsparcie, które na pewno przełoży się na poprawę wyniku finansowego ULG poprzez produkcję wysokiej jakości gier. Na ten moment zalecalibyśmy jednak ostrożność przy kupnie akcji. Jeżeli macie jakieś info, które może zmienić nasze nastawienie, piszcie w komentarzach 😊

Kurs: 18,96 zł

C/Z: 26,73

C/WK: 14,18

Kapitalizacja: 99,16 mln zł

EM-Score Altmana: 20,1(ryzyko bankructwa: prawie żadne)

F-Score: 

Analizę techniczną jakiej spółki chciałbyś zobaczyć?
 

60
Dodaj komentarz

avatar
15 Comment threads
45 Thread replies
2 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
19 Comment authors
VictorneuctInvestJourneyInvestJournojowy KJFKŁukasz Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Tompson
Użytkownik
Tompson

@investjourney – poprawcie w tekście 350 zł/ms bo zapewne Wam chodziło o 450 zł/ms =1350 zł. Czytam dalej:)

wolny
Użytkownik
wolny

Gratulacje!! Wychodzi srednio ponad 20% rocznie 🙂 dzieki za polecenie kolejnej ksiazki, opis wyglada ciekawie wiec jest nastepna do wypozyczenia 🙂
co do marketu bloga to chyba jednak wiecej inwestorow przyciagneliscie niz zwyklych kowalskich 🙂

InvestJournojowy K
Użytkownik
InvestJournojowy K

@wolny Dzięki 🙂 Co do książki to jeśli Ci się spodoba, to podziękowania dla @Tompsona, który to z kolei polecił tę książkę nam 😛 Bardzo fajna pozycja, tym bardziej, że związana z giełdą 🙂 Co do Czytelników bloga to właśnie ciężko jeszcze jest nam to określić, bo inwestorów na pewno mamy – bo ich widać w komentarzach i postach. Pozostałych, w tym Kowalskich, niestety nie widać, co nie oznacza, że ich nie ma 😀 My wiemy, że są, tylko nie wiemy jak liczni. Ale chcemy dotrzeć również do nich, bo Was (inwestorów) przekonywać do giełdy nie trzeba. A ich tak… Czytaj więcej »

Adam
Użytkownik
Adam

Z tej książki można się czegoś nauczyć, czy po prostu jest przyjemna do poczytania i nawiązuje do GPW?

InvestJournojowy K
Użytkownik
InvestJournojowy K

@Adam Masz moją recenzję na forum zamkniętym. Wklejam jej fragment: […] Fajnie w książce pokazany został ten świat finansów i pracy w korpo. No i jak się załatwia sprawy na wyższym szczeblu  No i bardzo fajnie pokazane te 2 strony rynku. Jeden cytat mi zapadł w pamięć: jednego dnia pijesz ze złotego pucharu, a drugiego zdychasz z pragnienia. Tak więc ciągle trzeba mieć się na baczności i nie popadać w euforię, bo się zarobiło kilkadziesiąt/kilkaset procent. Na rynku zawsze moze być ktoś, kto jest od Ciebie dużo mądrzejszy. Odniosłem to także do swojej osoby. I utwierdziłem się jeszcze bardziej w swoim… Czytaj więcej »

Maciek
Użytkownik
Maciek

T-Bull to gniot jakich mało, spółka naciągnęła inwestorów w IPO obiecując gruszki na wierzbie i wykorzystując ówczesny klimat wokół gamedev. Po co powtarzać te ich farmazony o liczbie ściągnięć ?

zenek
Gość
zenek

jestem ciekaw co napiszecie o redach, bo styczeń za pasem, serial wyszedł, sprzedaż wieska idzie i nie chodzi o zysk z wieśka, a o reklamę redów, jako marki i jako bazy nowych inwestorów pod cp2020. Ruszamy od stycznia z reklamą CP2020 na całego!

InvestJournojowy K
Użytkownik
InvestJournojowy K

@zenek CDR robi po prostu swoje, nic tu odkrywczego nie ma 😛 Wszystko zgodnie z naszym planem, chociaż musimy przyznać, że marketingowa siła serialu mocno nas zaskoczyła. Ale chyba nie jesteśmy w swoich odczuciach osamotnieni 😀

Gralem_w_Gwenta
Użytkownik
Gralem_w_Gwenta

„Jest to kwota dużo powyżej przeciętnych oszczędności Polaków (ok. 15.000 zł) oraz porównywalna z kwotą posiadaną przez przeciętnego polskiego inwestora (ok. 50.000 zł).”

Skąd te liczby? Wydaje mi się, że teraz już te kwoty są istotnie większe.

Grigori
Użytkownik
Grigori

https://www.money.pl/pieniadze/oszczednosci-polakow-rosna-najnowsze-badanie-nie-pozostawia-zludzen-6440709583112321a.html

Polacy dbają o finansowe bezpieczeństwo i odkładają coraz wyższe kwoty na przyszłość. Średnio to oszczędności rzędu 13 tys. zł, a jest to o kilka tysięcy więcej niż rok temu.

InvestJournojowy K
Użytkownik
InvestJournojowy K

@Gralem_w_Gwenta Grigori dał przeciętnego Kowalskiego, to my dajemy przeciętnego inwestora:

https://comparic.pl/profil-polskiego-inwestora-2018-42-latek-z-50-tysiacami-zlotych/

Adam
Użytkownik
Adam

Gratulacje wytrwałości i przebicia okrągłej sumy! 🙂

Mnie gry mobilne TBULL w ogóle nie przekonują. Zobaczymy co pokażą na PC. A co natomiast myślicie o tym biznesie kosmicznym? W tym nie ma pieniędzy?

InvestJournojowy K
Użytkownik
InvestJournojowy K

@Adam Dzięki 🙂 Jeśli o mnie chodzi to też jakoś nie kupuję TBULL-a. Wystarczy mi go tyle, ile jest w akcjonariacie THD 😀 Nie kupuję też ich biznesu kosmicznego. Swoje zdanie wyraziłem już wcześniej na forum (pisane pod szyldem IJ, ale Michał może mieć inne zdanie):

http://investjourney.pl/forum/akcje-pozostale/t-bull/paged/2/#post-6237

InvestJourney
Gość
InvestJourney

@Adam Nie myślę na ten moment o biznesie kosmicznym, ale raczej jestem sceptycznie do tego nastawiony bo pochłonie na pewno kupę kasy zanim będą jakieś efekty (zyski).
Uważam jednak, że aktualna wycena spółki i panika, która miała miejsce sprowadziła kurs już na dość niskie poziomy. Uwzględniając plany spółki, w tym min. gry w płatnej formule… obstawiam, że w przeciągu roku będziemy na wyższych poziomach (cena akcji) niż dzisiaj.

Paweł
Gość
Paweł

Pytanie z innej beczki , wywaliliście czy może macie w planach sprzedaż infoscan ?

InvestJournojowy K
Użytkownik
InvestJournojowy K

@Paweł Już któryś raz pytasz nas o Infoscan, więc zakładamy, że nie jesteś tu nowy i znasz już mniej więcej naszą blogową politykę. A ta jest taka, że o wszystkich naszych transakcjach informujemy odrębnymi wpisami.

Cały czas aktualny jest nasz plan zaprezentowany przy okazji dobrania IST (w komentarzach):

http://investjourney.pl/2019/12/03/sprzedajemy-forte-dobieramy-infoscan/

Jedyne co możemy dodać to komunikat, że strategia została przełożona na 9 stycznia 2020 r. I zapewne już na nią zaczekamy.

wolny
Użytkownik
wolny

Obstawiam, ze ich pierwsza gra na PC okaze sie jeszcze wieksza porazka niz te na mobile.

Grigori
Użytkownik
Grigori

@Investjourney przy okazji tego wpisu chciałbym zapytać o jeden temat, który chyba jeszcze nie był poruszany. Czy prywatnie, wśród znajomych, czy rodziny rozmawiacie na temat giełdy? Na pewno jest to sposób na edukację „niewiernych” :-). Ja muszę się przyznać, że często unikam tego tematu, bo nie chcę wyjść na przemądrzałka i po prostu nie lubię się tym chwalić. Rozmawiam o tym w zasadzie tylko z najbliższymi (poza udzielaniem się na forum) ale przez to nie propaguję tego tematu w szerszych kręgach.

InvestJournojowy K
Użytkownik
InvestJournojowy K

@Grigori Jeśli o mnie chodzi to nie dyskutuję ani ze znajomymi, ani z rodziną. Wiedzą, że ja się tym zajmuje, wiedzą, że prowadzę bloga, ale bez konkretów. Ale nie to że ja unikam tematu, a po prostu nikogo to nie interesuje 😀 Identyczna sytuacja jak ta opisana w artykule powyżej. Więc cóż… nic na siłę. Ich strata 😀

Grigori
Użytkownik
Grigori

Heh i to pokazuje jak daleko jesteśmy od normalności 😉 w szczycie hossy, to pewnie nawet w taksówce dałoby się uzyskać bezcenne rady na temat inwestowania.

InvestJournojowy K
Użytkownik
InvestJournojowy K

@Grigori Wiesz tutaj mam wrażenie nawet nie chodzi o koniunkturę na giełdzie, a podejście ludzi. Co z tego, że coś im podpowiesz, doradzisz, jak oni po prostu Ci przytakną, zrobią wielkie oczy, że na giełdzie można zarabiać kasę i.. nic z tym nie zrobią 😀 Tak jakby nie wierzyli, że oni również mogą. A moim zdaniem właśnie to jest ten pierwszy, najtrudniejszy, ale zarazem najważniejszy krok. Więc po to jesteśmy my, żeby im pokazać, że jednak się da 😛

Adam
Użytkownik
Adam

Dokladnie, jest tak jak piszesz. Mam wrazenie, ze wiekszosc ludzi uwaza, ze ktos za nich zrobi robote i zadba o ich stan zycia (panstwo, pracodawca, rodzice, maz, zona..) a sami nie biora zycia w swoje rece. A pozniej pretensje do swiata i tych inwestorow ktorym to sie „szczesliwie” udalo 😀

Grigori
Użytkownik
Grigori

Państwa socjalne hodują sobie całe hordy takich obywateli, którzy odpowiedzialność za życie swoje i swoich dzieci zrzucają na rządzących.

Gralem_w_Gwenta
Użytkownik
Gralem_w_Gwenta

@Grigori – ja też uważam, że daleko nam do normalności, w końcu giełda wpływa na psychikę znacząco :-P.

Sorry, nie mogłem się powstrzymać :D.

Grigori
Użytkownik
Grigori

😀 w d…. nam się poprzewracało od tego dobrobytu 😀

A tak serio, to może faktycznie inwestorzy mają specyficzne podejście do życia. To że jest nas tak mało determinuje rzeczywistość w tym kraju…

Grigori
Użytkownik
Grigori

@InvestJourney w młodych jest nadzieja. Łatwiej im zrozumieć spółki nowych technologii, na których idzie coś zarobić i nie są skażeni potknięciami giełdy wieku dziecięcego. Portale skierowane do graczy wcale nie unikają tematu giełdy, także przy okazji reklamują inwestowanie na GPW. Tylko z kapitałem u nich słabo pewnie.. 😉

DarekP
Gość
DarekP

Witam, przeczytałem Wasze wypowiedzi i postanowiłem się wywnętrznić, gdyż spostrzeżenia mam z goła odmienne. Zacznę może od tego, że uważam się tutaj za kogoś pomiędzy tzw. statystycznym Kowalskim, a Inwestorem. Wynika to z mojej oceny tego co wiem o inwestowaniu (kilkuletni staż na GPW) i pewnie moich skromnych wyników. Uważam więc, że zakres mojej wiedzy to sporo ponad poziom Kowalskiego ale też dużo mniej niż Waszego, tj. IJ, Wolnego, Tompsona, GwG, Grigirija, Adama i zapewne paru jeszcze wymiataczy z bloga. Z tej perspektywy, tj. osoby która nie ma zbyt wiele czasu na zgłębianie arkanów inwestowania, szukania perełek, analizy itd. w… Czytaj więcej »

InvestJournojowy K
Użytkownik
InvestJournojowy K

@DarekP W tym co piszesz jest sporo prawdy. Faktycznie jeśli ktoś nie może wygospodarować tych kilku/kilkunastu minut dziennie na przejrzenie info giełdowych to niech nie liczy, że samo się zrobi. Tak samo prawdą jest, że różnego rodzaju „specjaliści finansowi „, ale też politycy i ich pomysły, strasznie zepsuły postrzeganie całej branży finansowej i rynku kapitałowego. Dlatego tak jak napisałem w artykule rozumiem skąd w nas taki brak zaufania i sceptycyzm. Mimo wszystko nadal uważam, że ogromna część Polaków sama pozbawia się szansy na lepsze życie poprzez brak wiary w to, że może być bogata. Na pytanie „czy chcesz być bogaty?”… Czytaj więcej »

Slawek
Użytkownik
Slawek

Witam, Fajny ten wpis o TBL . Kiedyś ich obserwowałem ale byli po 200 zł i skończyło się na obserwacji. Odkopaliście z popiołów tę spółkę . Oczywiście , te ich mobilki to mała kasa. Jednak uśmiecha się jedna rzecz po zagranie na tych poziomach: kapitalizacja 16 mln. Zadłużeni jakoś po uszy nie są, jakieś pieniądze kapią z tych mini reklam to może coś z tych konsol wyniknie lub z tej gry na PC ? No i widać , że przez ostatni czas sporo się dzieje. W sumie nie jest tak tragicznie.

wolny
Użytkownik
wolny

Jakie pieniadze z reklam? Ja tu w 2019r nie widze zysku jak narazie 🙂

Slawek
Użytkownik
Slawek

A ja tam lubię ludziom dawać szansę.

wolny
Użytkownik
wolny

Ale my tu nie mowimy o dawaniu komus szans 🙂 ja sie pytam gdzie te pieniazki? 😛

Slawek
Użytkownik
Slawek

Nie ma przecież widzisz.

wolny
Użytkownik
wolny

W sumie nie jest tak tragicznie .. 😛

Slawek
Użytkownik
Slawek

No

Robert
Gość
Robert

Ten rok może być rekordowy w historii bloga. Sporo ciekawych rzeczy od Playway, 11 Bit, The Dust i CDR. Mam nadzieję, że będzie to miało pozytywny wpływ na kurs i za rok napiszecie o kolejnym kamieniu milowym w postaci 100 tysięcy złotych w akcjach. Sobie też tego życzę 🙂

InvestJournojowy K
Użytkownik
InvestJournojowy K

@Robert No to by było chyba aż za dobrze 😀 Aczkolwiek staramy się tak ułożyć portfel, by były w nim zarówno spółki „stabilne” (o ile na giełdzie coś może być stabilne), czyli CDR, 11B, PLW, RBW, jak i te „szalone”, które dopiero mogą eksplodować, czyli np 4MS, THD, Legimi, CFG, JJB itp 😀 Na ten moment taka mieszanka świetnie nam się sprawdza, więc miejmy nadzieję, że tak też będzie w przyszłym roku! I Tobie również takiej wybuchowej mieszanki życzymy w przyszłym roku 😀

Gpw
Gość
Gpw

Scope fluidics od czasu dodania go do ankiety wystrzelił 🙂

Gpw
Gość
Gpw

Tak posiadam akcje .
Spółka pracuje nad 2 urządzeniami medycznymi które zamierza sprzedać po rejestracji.

Pierwsze zamierza sprzedać już w tym roku, minimum 50 %kwoty przeznaczy na dywidendę. W mogą to być wartości bliskie jeszcze niedawnej cenie akcji.
Z każdym kolejnym urządzeniem sprawa będzie wyglądać tak samo.

Co jakiś czas dopytuje o ta spółkę bo liczę na waszą analizę 🙂

Łukasz
Gość
Łukasz

Ja również pokuszę się o skomentowanie Scope Fluidics. Posiadam tę spółkę w portfelu od paru miesięcy kiedy akcje jeszcze kosztowaly w granicach 55 zl. W spółkę uwierzyłem głównie przez profesjonalizm akcjonariatu oraz całego zespołu odpowiedzialnego za ich projekty. Kurs wydaje mi się, że wsytrzelił z kilku przyczyn. Jedną z nich jest fakt, że trzymają się jak nikt swojego terminarza. Jeden z 2 głównych projektów PCROne już jest tak właściwie gotowy, została niedawno pozyskana emisja aby mógł być sprzedany za jak najwyższą cenę przy pomocy firmy zewnętrznej w negocjacjach . Wcześniej tego typu produkty były sprzedawane w granicach 120-190 mln USD… Czytaj więcej »

Reksio
Gość
Reksio

Kiedy wracacie do Farm 51?;)

JFK
Użytkownik
JFK

O yeeeaaa 🙂 zostalem zacytowany !! 😀 Szkoda ze moja wypowiedz byla dosc malo merytoryczna 😛
Gratuluje wam swietnego wyniku!! Oby tak dalej 😉 Zaluje ze nie znam was dluzej 😉 Od kiedy czytam to forum to w ogole przestalem zagladac na forum bankiera 🙂 Stworzyliscie rowniez super spolecznosc 😉

InvestJournojowy K
Użytkownik
InvestJournojowy K

@JFK Bardzo nam się spodobało Twoje porównanie. Trafne , humorystyczne i w nawiązaniu do naszych inwestycji i giełdy 🙂 Więc pozwoliliśmy sobie je zacytować 😀

Dzięki za miłe słowa! Wiemy, że się powtarzamy, ale serio każdy taki koment nas bardzo cieszy, bo wiemy, że rynek na jakim działamy, a do tego internet, wyzwala dużo negatywnych emocji. A my od Was dostajemy tyle ciepłych słów, że aż szok 😀 Jest to dla nas bardzo miłe i budujące. Dzięki! 🙂

Victorneuct
Gość
Victorneuct

Fytokq ayalek cialis canadian cialis generic cialis buying tadalafil in mexico Stdtrb novctk generic cialis cialis tadalafil

Victorneuct
Gość
Victorneuct

So I take a denaturation of those every buy generic cialis online accomplished 1 to mexican rather online steadfast to standing sexually.

Victorneuct
Gość
Victorneuct

Comment: I wellnigh control the hands of this medication. generic cialis online Kvvdim karzoy 5 cialis tadalafil 40 mg

Victorneuct
Gość
Victorneuct

Remote the superb had undetected pact generic tadalafil no prescription benefit of iPhone Reddit in requital for Asymptomatic conduction system.