Tydzień 255 – Giełdowy wirus

W ostatnich tygodniach udało nam się po raz pierwszy w historii bloga przekroczyć kwotę 50.000 zł, a nasz zysk netto, po 1,5 roku przerwy, ponownie przekroczył poziom +100%. Nowy Rok zaczęliśmy więc w bardzo dobrych nastrojach. Nasza radość nie mogła jednak trwać zbyt długo. To by było zbyt piękne. Humory postanowił nam więc popsuć nowy wirus. Dokładnie chodzi o koronawirus 2019-nCoV, który od kilkunastu tygodni rozprzestrzenia się na całym świecie, zarażając nie tylko ludzi, ale także giełdy. Tak więc niestety wracamy do szarej rzeczywistości. Ostatni tydzień to spadek polskiego WIG-u o 3,29%. Czy była to dopiero rozgrzewka przed prawdziwym wodospadem, czy jednak wszystko jest pod kontrolą i był to tylko wypadek przy pracy? Wartość naszego portfela wynosi 56.536,67 zł. Nasz zysk netto to +109,40%.

Tego jeszcze za kadencji naszego bloga nie przerabialiśmy. Mieliśmy ćwierkającego wróbelka, krwawe żniwa na gamedevie, wojny handlowe, czarne chmury nad rynkami, Brexit, odwróconą krzywą rentowności obligacji,  fundusz Św. Barbary, genialne pomysły rządowe, afery KNF, Getback itp., itd. Wirusa jednak jeszcze nie mieliśmy. Czas więc na nowość w naszym portfolio.

Z tego co wiemy koronawirus 2019-nCoV po raz pierwszy został zidentyfikowany w grudniu ubiegłego roku. Jego źródłem miały być nieświeże owoce morza z targu żywności w Wuhan. Jednak pierwsi zakażeni podobno nie mają z tym wydarzeniem nic wspólnego. Mówi się więc, że początki wirusa sięgają października/listopada 2019 r. Przez kilka następnych tygodni miał on po cichu krążyć po mieście, aż w końcu uderzył na targach owoców morza. 2019-nCoV wywołuje gorączkę, kaszel, duszności i problemy z oddychaniem. Do tej pory zaraziło się nim ponad 14.628 osób. Potwierdzono również 305 zgonów.

Wirus niestety wywiera coraz większy wpływ na światowe rynki. Miasto Wuhan, będące jednym z największych ośrodków gospodarczych Chin, jest całkowicie zamknięte. Linie lotnicze wielu państw zawieszają loty do Państwa Środka, a największe międzynarodowe firmy zamykają tam swoje zakłady. Apple, Honda, Toyota, Ikea, czy Google to tylko pierwsze z brzegu firmy. Lista z dnia na dzień staje się coraz dłuższa. Tak więc nie wygląda to dobrze.

Pojawia się więc teraz pytanie co dalej? Czy wirus naprawdę może być aż tak groźny? Czy to właśnie on będzie tym czarnym łabędziem (trudno przewidywalne wydarzenie o olbrzymich konsekwencjach) 2020 r.? Szukając pozytywów od 2 dni mamy wyhamowanie dynamiki zakażeń. Na ten moment nie poszybowała ona stromo w górę, na co się początkowo zapowiadało, a uległa wypłaszczeniu. W jednej z prognoz wirus na dzień dzisiejszy miał już zarazić ok 24.000 osób oraz spowodować 500 zgonów. Na dzień pisania tego artykułu mamy liczbę odpowiednio ok 14.628 i 305 (aktualna mapa tutaj). Marne to jednak pocieszenie, gdyż strach został zasiany i wraz z wirusem najprawdopodobniej będzie się teraz rozprzestrzeniał na coraz większą skalę. A my z naszym 94-procentowym udziałem w akcje i kontrakty – możemy mieć spore problemy z odparciem jego ataku. Będziemy więc na bieżąco monitorować sytuację.

A Wy jak to dalej widzicie? Czy w związku z nowym koronawirusem podjęliście lub też zamierzacie podjąć jakieś działania? Dajcie znać w naszej ankiecie! Najczęściej powtarzające się oraz najciekawsze odpowiedzi opublikujemy za tydzień.

Co zrobiłeś lub też zamierzasz zrobić w związku z koronawirusem 2019-nCoV?

Historia pewnej spółki – CCC

Szampan nie został jeszcze otwarty 😊 ale… skala wzrostów tygodniowych wynosząca 6,3 % bardzo nas zadowala, nie wspominając już o euforii podczas czwartkowej sesji, podczas której kurs urósł o ponad 12%!!! Żeby nie było tak kolorowo, prześledźmy nasze zmagania z CCC od początku.

  DATA OPIS  
1 13.10.2019 OBUWNICZY GIGANT CZYLI CCC LINK
2 14.10.2019 KUPNO FCCCZ19 LINK
3 04.11.2019 KUPNO FCCCZ19 LINK
4 02.12.2019 ZAMKNIĘCIE POZYCJI NA 2 KONTRAKTACH FCCCZ19 LINK
5 08.12.2019 STRATEGIA INWESTYCYJNA – POLOWANIE LINK
6 05.01.2020 CCC ORAZ WIELTON – CZY TO JUŻ CZAS NA ZAKUPY? LINK
7 12.01.2020 DŁUGOTERMINOWA STRATEGIA KONTRAKTOWA LINK
8 22.01.2020 KUPNO FCCCH20 LINK

Z Kamilem kilkukrotnie rozmawialiśmy o CCC, jako spółce z potencjałem. Jej skala spadków jednak była tak duża i tak silna, że ciężko było znaleźć odpowiedni moment wejścia w pozycję. CCC to jedna z moich pierwszych analiz, która zawiera elementy badania fundamentów spółki. W październiku pojawiło się podsumowanie, w którym przedstawiłem wiec w skrócie swój obraz tej spółki (1).

„Abstrahując od tego co się dzieje w spółce, a patrząc na nagłówki artykułów dotyczące CCC czyli np.: „Plagi egipskie spadły na CCC. Wycena ostro w dół” , „Trudny okres przed CCC. Spółka przegapiła pewien trend”, „CCC spada z gwiazd na ziemię. Inwestorzy zwątpili” można przypuszczać, że jesteśmy blisko kształtowania się dołka cenowego.”

„Mocne wzrosty pojawią się raczej z momentem publikacji lepszych wyników lub pozytywnych informacji ze spółki, ale już można polować na akcje.”

Kurs akcji wtedy kształtował się na poziomie 128,00 zł. Następnego dnia kupiliśmy jeden kontrakt na wzrost kursu CCC po cenie 131,80 zł (2). Pierwotnie transakcja zawierała zlecenie zabezpieczające SL, ale zdecydowaliśmy się z niego wycofać. Jak się później okazało, nie była to do końca słuszna decyzja. Żeby podgrzać emocje kilka dni później dokupiliśmy kolejny kontrakt 😀 po cenie 111,60 zł (3). Finalnie nasza przygoda zakończyła się przy poziomie 109,00 zł, zamknięciem dwóch kontraktów i zaksięgowaniem pokaźnej straty wynoszącej około 2 500 zł (4).

Przyszedł czas na wyciągnięcie wniosków i analizę sytuacji. Przedstawiliśmy wiec wizję strategii „polowania” (5).

„Jeżeli zakładamy z góry, że akceptujemy nawet kilka porażek, ale przy niskim ryzyku (SL), to jesteśmy w stanie podjąć kolejną decyzję o zakupie nawet kiedy wcześniej zaksięgowaliśmy stratę. Wiemy o co gramy. Chodzi też o to, że lepiej jest zamknąć np. 5 pozycji z łączną stratą 2000 zł niż jedną na tą samą kwotę (tylko w przypadku tej strategii). Próbując 5 razy, mocno zwiększmy prawdopodobieństwo sukcesu.”

Tak w teorii widzimy potencjalne szanse w stosowaniu tej strategii. Jest to też trudna gra, ponieważ może od nas wymagać podjęcia kolejnej decyzji zakupowej po np. serii porażek. Co najważniejsze, jej podłożem powinna być gra pod fundamenty, jakieś konkretne wydarzenie itp. Ciężko mi dziś sobie wyobrazić polowanie np. na shorty lub longi od o tak o 😊

W styczniu znów przypomnieliśmy o CCC oraz Wieltonie (6). To były spółki, które chcieliśmy właśnie upolować do swojego portfela. W kolejnym wpisie, Kamil bardzo fajnie przedstawił wizję inwestowania na giełdzie, w ujęciu długoterminowym posługując się kontraktami (7). Te wszystkie działania, porażki, analiza i dyskusje przyczyniły się do tego, że znów kupiliśmy kontrakt na wzrost kursu akcji CCC 😊 po cenie 95,29 zł (8). Wtedy spotkaliśmy się ze sporą krytyką, ale wzięliśmy to na klatę. Dziś kurs oscyluje w okolicach 96,95 zł. Do wyjścia na zero w związku z całą przygodą inwestycyjną na CCC jeszcze nam trochę zostało, ale wierzymy że się uda.

Skąd nasza pewność? Już wyjaśniamy dlaczego. To na co czekaliśmy to strategia spółki na kolejne lata. Zdawaliśmy sobie sprawę już wcześniej z dużego zadłużenia oraz inwestycji, które grupa prowadzi. Na podstawie dostępnych informacji oraz przeprowadzonych analiz uznaliśmy, że strategia powinna zakładać poprawę rentowności oraz zmniejszenie zadłużenia i nakładów na inwestycje. Tak też się stało. 

„Grupa przewiduje wzrost skali działalności i wypracowanie przychodów ze sprzedaży w wysokości 8,5-9,0 mld PLN w perspektywie 2022 roku. Udział e-commerce w łącznej sprzedaży Grupy ma wzrosnąć z 24% do 35-40%. Głównym silnikiem sprzedaży online pozostanie eobuwie, z uruchomionym w 2019 r. sklepem z odzieżą premium MODIVO oraz platforma CCC.EU. 

Celem wdrażanych działań jest powrót do rentowności i marży EBIT na poziomie 8,5 – 9,5% oraz marży netto na poziomie 7,0-8,0%. Grupa chce także do 2022 roku obniżyć wskaźnik długu netto do EBITDA z 2,9 (na koniec 2019) do poziomu 0-1x.”

Pozostałe informacje z ogłoszonej strategii wpływają tylko na plus. Kolejnego dnia po ogłoszeniu strategii CCC (GO.22) kurs wystrzelił o ponad 12%. Powodem tak silnego wzrostu kursu mogła być również realizacja zysków jednego z brytyjskich funduszy, który posiadał krótkie pozycje na akcjach. Zamykanie krótkich pozycji wiąże się z kupnem akcji, więc mieliśmy podwójne doładowanie. Co więcej, nadal dwa zagraniczne fundusze posiadają krótkie pozycje. Jeżeli więc i one widzą szansę na zmianę sentymentów oraz fundamentów CCC to również będą polować na zamknięcie pozycji. Na stronie KNF możecie śledzić rejestr krótkiej sprzedaży.

Podsumowując. Gramy długoterminowo. Strategia nas upewniła co do całej grupy i jej potencjale na przyszłe lata. Nie oczekujemy tu turbo wzrostów jak na gamedev, ale stabilnego rozwoju. Niestety nasze plany może pokrzyżować giełdowy wirus 2019-nCoV. Czy tak się stanie? Miejmy nadzieję, że nie 😀 

Analiza techniczna dla Czytelników – Columbus Energy

Pierwsze co mi przychodzi na myśl, patrząc na wykręć CLC to ZAAAZDRO 😀 Jeżeli ktoś z Was jest posiadaczem akcji od lipca 2019 roku, to dziś może księgować zysk ze stopą zwrotu wynoszącą ok 1100 %!!! Takich inwestycji życzymy każdemu 😊

Columbus Energy zajmuje się sprzedażą oraz montażem odnawialnych źródeł energii. Spółka wykorzystuje instalacje fotowoltaiczne montowaną na dachach domów, sprzedawane w formie abonamentów. Patrząc na jej wyniki to dopiero od 2016 roku zaczęły się zmiany na plus. Z kolei 2019 rok będzie rekordowy pod względem przychodów i prawdopodobnie zysków. Nie zgłębiając się za mocno jeszcze w dane finansowe, na pierwszy rzut oka wyglądają one ok. Spółka nie dysponuje dużym zadłużeniem, przychody mocno rosną, ale przepływy z działalności operacyjnej kuleją. Mocna zmienność. Patrząc jednak na rynek, inwestorzy grają raczej pod dalszy rozwój OZE. Ostatni okres to silne wzrosty na giełdzie większości spółek z tej branży. Powodem tak dużego popytu jest za pewne efekt programu „Mój prąd” w wyniku którego na rynek trafiło jak do tej pory ok 132 mln złotych dotacji na instalacje PV z programu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska.

Już ruszył drugi nabór wniosków o dofinansowanie. Cały budżet programu wynosi 1 mld złotych. Jest więc o co grać. Ponadto spółka w ostatnim czasie zakupiła projekty farm PV za łączną kwotę około 8 mln zł. 

COLUMBUSTak naprawdę, polowanie aktualnie na zakup akcji to już gra 50/50, uda się albo się nie uda. Może nawet 60/40 z korzyścią dla kupujących. Ze względu m.in. na program „Mój prąd”, duże zmiany społeczeństwa (style eko) oraz polityczno – prawne w zakresie OZE, spółka może jeszcze sporo zyskać. Cena akcji wydaje się być bardzo silna dlatego krótkoterminowo ciężko będzie przebić wparcie nr 1. na wysokości 18~21 zł. Już ostatni tydzień pokazał, że rynek chętnie broni tych poziomów. Kurs znajduje się blisko historycznych maksimów więc prawdopodobnie w najbliższym czasie dojdzie do ich ataku i ustanowienia nowych rekordów cenowych.

Kurs: 21,60 zł

C/Z: 118,09

C/WK: 37,24

Kapitalizacja: 874 mln zł

EM-Score Altmana: 5,1 (ryzyko bankructwa: niskie)

F-Score: 

Analizę techniczną jakiej spółki chciałbyś zobaczyć?
 

42
Dodaj komentarz

avatar
9 Comment threads
33 Thread replies
3 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
25 Comment authors
VictorneuctInvestJourneyJaca86Rafałwolny Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Grigori
Użytkownik
Grigori

Moim zdaniem wirus jest zagrożeniem ale na szczęście dramat rozgrywa się w Chinach, czyli w kraju który ma środki i determinację żeby opanować epidemię. Tam drabinka decyzyjności jest skrócona do minimum i szczerze trudno mi sobie wyobrazić kraj, który szybciej podjałby konkretne działania na taką skalę ( wyobraźcie sobie podobną sytuację np w Indiach). Jestem umiarkowanym optymistą jeżeli chodzi o dalszy rozwój wypadków.

Max
Gość
Max

Nie ma środków. Ledwie kilkanaście tysięcy zachorowań, a już muszą prosić o dostawy medyczne UE, USA i Japonię. To jak już teraz „jadą” na rezerwie, to co będzie gdy liczba chorych podskoczy do 100 tysięcy? A co będzie przy milionie? A co przy 100 milionach?

Moim zdaniem rynek mocno nieniedoszacowuje ryzyk związanych z tą epidemią. Pewnie dlatego że za większość handlu obecnie odpowiadają algorytmy które nauczyły się łapać spadki niezależnie od ich przyczyny.

Grigori
Użytkownik
Grigori

Poczekamy zobaczymy. Te apokaliptyczne wizje milionów chorych dobrze się sprzedają w mediach, a rzeczywistość jak zwykle jest inna.
To, że Chiny podejmują wysiłki dyplomatyczne żeby przyspieszyć dostawy koniecznych materiałów tylko potwierdza moją wypowiedź o świetnej organizacji i determinacji w osiągnięciu celu. Sami są globalnym producentem np substancji czynnych w lekach, których odbiorcą jest chociażby UE (jesteśmy uzależnieni od tych dostaw).

Dziś w Rzymie udało się wyizolować wirusa, także teraz droga do produkcji szczepionki jest otwarta:
https://www.bankier.pl/wiadomosc/W-Rzymie-wyizolowano-koronawirusa-7814622.html

Max
Gość
Max

Akurat media są bardzo zachowawcze w podejściu do tej epidemii. Tym razem to naukowcy przodują w czarnowidztwie.

W tej chwili wystarczy jeden komunikat o większej liczbie zachorowań w Indiach/Afryce by globalne „poczekamy, zobaczymy” zamieniło się w prawdziwą panikę.

Naprawdę nie łapię po co trzymacie w tej chwili kasę na giełdzie. Spodziewacie się hossy? Jak nie, to nie lepiej trzymać kasę w banku i spokojnie obserwować rozwój wypadków z boku? Jesteście typem hazardzisty który nie potrafi odejść od stolika? Nawet na chwilę?

balrog
Użytkownik
balrog

@Max apokaliptyczne epidemie mają nas dotykać minimum co kilka lat… BSE, SARS, Ptasia grypa, świńska grypa, ebola, zika i nie wiem co jeszcze. Wystarczy zresztą prześledzić jak zachowywały się giełdy przy tych „epidemiach”, jeśli były spadki, to tylko krótkoterminowe. Dlatego rynek ma podstawy do tego, żeby póki co nie reagować nerwowo.

Max
Gość
Max

A czy przy poprzednich epidemiach były całe miasta objęte kwarantanną? Ruch transportowy spadał o 90%? USA wstrzymywało ruch lotniczy z innym państwem na trzy miesiące?

To nie jest „business as usual”. Moim zdaniem rynek mocno niedoszacowuje ryzyka, i jak pojawi się news który mu to uświadomi to ruch będzie brutalny.

Max
Gość
Max

Bierzcie też pod uwagę to w jakim miejscu cyklu giełdowego teraz się znajdujemy:
comment image

Max
Gość
Max

NA rynku rację ma ten, kto na końcu księguje zysk 🙂

Z tym się zgadzam w 100%, dlatego dziwię się Wam że nie zabieracie żetonów ze stołu póki jeszcze jest płynność.

balrog
Użytkownik
balrog

@Max w przypadku SARS również były ograniczenia transportowe. A to, że teraz Chiny wzmacniają środki bezpieczeństwa i wolą dmuchać na zimne, to chyba raczej dobrze?
Poza tym są na giełdzie spółki, które na wirusie nie powinny zanadto stracić (np. gamedev), są takie, co oczywiście mogą lecieć w dół (surowcowe czy z produkcją w Chinach) jak i takie, które mogą na nim zarobić (branża medyczna, ostatnio w PL np. Mercator).

Rafał
Gość
Rafał

Jestem ciekawy wpływu koronawirusa na działalność CCC, w końcu 30% towaru sprowadzają z Chin, a tam zamyka się fabryka po fabryce.

Dominik
Użytkownik
Dominik

Bardzo mi sie podobają te podsumowania biorące pod uwagę poprzednie wpisy i strategie, to się chyba najlepiej czyta i też bardziej budzą zaufanie kolejne przewidywania do podobnych zagrań / do tej samej spółki. Jedyne co mi nie pasuje w waszej walce z CCC to to że patrzycie bardziej pod względem fundamentalnym i długoterminowym ,a zapominacie o tym że giełda rządzi sie swoimi prawami i często może nas ograć – nie dlatego że nie mamy racji ale po prostu dlatego że tylko my coś dostrzegamy. Tak samo jak plotki i panika potrafiła kilka lat temu zainicjować korektę na CD Projekcie która… Czytaj więcej »

Cahir
Użytkownik
Cahir

Dodalbym jeszcze czynnik obecnosci CCC w indeksie WIG20, ktory jest najmocniej narazony na geopolityczne zawirowania. Wystarczy nalozyc sobie jego wykres na sWIG80 czy mWIG40 w ostatnich miesiacach aby zobaczyc jak duze, dodatkowe ryzyko, bierze sie na siebie w momencie inwestycji w te spolki.

Waterloo
Gość
Waterloo

Chciałbym się dowiedzieć, co sądzicie o JWW Invest, bo wydaje się ciekawa, między innymi przez fotowoltaikę. Ile samej fotowoltaiki w działalności firmy, tego nie umiem stwierdzić. Jakie perspektywy?

Krótki opis:

JWW Invest S.A. jest spółką wiodącą w grupie kapitałowej JWW Invest S.A. w skład której wchodzą spółki zależne, takie jak:

JWW Konstrukcje Sp. z o.o.
Polon Sp. z o.o.
JWW Solaris Sp. z o.o.
Sol-Power Sp. z o.o.

olga
Gość
olga

Cześć, dziękuję za analizę techniczną Columbus. Czy jesteście w stanie określić potencjalny zasięg wzrostu po wybiciu najbliższych maksimów? Chodzi mi o ustalenie bliższych i dalszych linii oporu znajdujących się ponad poziomem historycznych szczytów. Bardzo dziękuję.

Zenek
Gość
Zenek

To nc to moze byc i 30zl i 50zl jak i 10zl, widzę euforię u Ciebie i liczenie zysków ktorych nie ma

olga
Gość
olga

To źle widzisz Zenek :). Okulary se kup chłopie. Pytałam o zasięgi FIBO :)))

Max
Gość
Max

Ja Wam się dziwię Panowie, że nie wykorzystaliście tego tygodnia do zamykania pozycji giełdowych.

Zerknijcie sobie do projekcji Uniwersytetu w Hong Kongu – szczyt zachorowań w Azji wypadnie dopiero w maju, więc to co teraz obserwujemy to nie jest żadna panika, to dopiero rozgrzewka.

Dzisiaj Chińska Komisja Zdrowia ogłosiła że wszystkie ciała ofiar mają z marszu trafiać do pieców krematoryjnych. To nie jest grypka!

wolny
Użytkownik
wolny

Skad pewnosc, ze od jutra wszystkie spolki na GPW beda tracily na wartosci?

Zenek
Gość
Zenek

Ale wig 20 wielce prawdopodobne

wolny
Użytkownik
wolny

Inwestujesz w wig20 i spolki skarbu panstwa? Nie szkoda Ci kasy?

Maciek
Gość
Maciek

Dobrze się czujesz kolego ? Teraz jest czas zarabiania na wzrostach mniejszych spółek, a nie ucieczki w popłochu tak jak ty.

Max
Gość
Max

Ja po prostu dobrze pamiętam ostatnią bessę. Spółki z WIG20 potrafiły w jeden dzień spadać po 20%. Wyobraź sobie jak zaorany zostanie Newconnect gdy resztki płynność znikną?

Maciek
Gość
Maciek

O czym ty w ogóle piszesz, jaki WIG20 ? Przecież tam tylko na kontraktach można coś powalczyć. Duże spadki byłyby wręcz okazją do zarobienia. Na NC ulica ma zdecydowanie więcej do powiedzenia niż na GPW. Zagranica siedzi praktycznie tylko w dużych spółkach. A duże spadki nie oznaczają braku płynności.

Weteran
Gość
Weteran

Max ma rację. Też pamiętam stare „dobre” czasy. Przy słabym sentymencie na małych spółkach niemal całkowicie znika płynność. Nawet próba sprzedaży małego pakietu akcji prowadziła do spadków kursów sięgających 10%-15%.

Osoby które tego nie przeżyły nie zrozumieją.

Mam wrażenie że na tym forum jest wiele osób które swoją przygodę z giełdą zaczęły po 2012 roku, więc znają rynek tylko od strony globalnej hossy i zupełnie nie mają pokory wobec żywiołu który co pewien czas pozbawia ludzi oszczędności życia.

ironmacko
Gość
ironmacko

„…pozbawia ludzi oszczędności życia.” – tylko wtedy kiedy księgujesz straty. Fakt w czasie bessy lepiej mieć gotówkę niż akcję, ale paniczna wyprzedaż wszystkiego z księgowaniem strat jest niekoniecznie najlepszym rozwiązaniem. W takim przypadku po spadkach 20-30% to lepiej już nie wchodzić na rachunek maklerski przez kolejne 2 lata… ;)…

wolny
Użytkownik
wolny

Ma racje pod warunkiem ze jest wrozbita i od jutra przyjdzie bessa pelna geba bo jesli sie myli i wyjdziemy wszyscy z pozycji a przez nastepne dwa lata bedzie hossa i wszystko wzrosnie o 300%, to kto mi odda niezarobione pieniadze? Mamy wkalkulowane ryzyko bessy ale nikt nie wie kiedy nadejdzie. Jesli do tego czasu zarobiles kilkaset % na rynku to po bessie wciaz bedziesz do przodu. Ja osobiscie jestem inwestorem a nie spekulantem.

Maciek
Gość
Maciek

Wiesz, ja akurat nie mam problemu z otwarciem pozycji krótkiej i zarobieniem w czasach bessy. Tylko czy wirus, który jak na razie ma marginalne znaczenie dla statystyk umieralności w Chinach, ma przynieść podobny efekt do załamania rynku kredytowego w USA ? Bardzo wątpliwe. Mądrze jest iść zgodnie z długoterminowym trendem, a nie chwilowymi anomaliami. Dopiero w przypadku, gdy recesja staje się oczywista, należy przegrupować wojska.

wolny
Użytkownik
wolny

No dokladnie, kto komu zabrania zajac shorty? Skoro jestescie pewni bessy to bierzcie S-ki a nie kazecie wychodzic z rynku. W bessie tez mozna zarabiac.

Weteran
Gość
Weteran

W 4 kwartale kilka państw UE było już w recesji a kilka innych ślizgało się po jej tafli. Miedź leci na twarz, ropa leci na twarz, ceny frachtu lecą na twarz… Myślicie że globalna epidemia pomoże? No nie wiem ile jeszcze sygnałów potrzebujecie by zrozumieć że giełdowa kostucha nadciąga?

wolny
Użytkownik
wolny

Ile masz S-ek?
Gdybym posluchal Twoich cennych rad i w 4 kwartale wyszedl z TSG to by mnie ominely jakies 100% wzrosty na tym papierze.

Jaca86
Gość
Jaca86

https://youtu.be/dR9zPfmHTLs
Tyle w temacie tego wirusa

Victorneuct
Gość
Victorneuct

For or wrangling potentially thru and with again generic cialis australia cialis effective Coagulation can also snip in the basilic scientist

Victorneuct
Gość
Victorneuct

to try more than entire knockdown to distinguish a proficiency cialis generic cialis Evdjtm wupens price cialis cialis generic name