Tydzień 272 – Podsumowanie Podsumowań :)

W dzisiejszym podsumowaniu podsumowanie podsumowań 😀 Czyli kilka naszych przemyśleń odnośnie wyników ostatniej ankiety oraz ogólnie odnośnie blogowania i tego co dzięki niemu zyskaliśmy 🙂 A uwierzcie, że rozwinęliśmy się w bardzo wielu dziedzinach, w tym co Was powinno najbardziej interesować – inwestowaniu. Wartość naszego portfela na dzień dzisiejszy wynosi 65.925,02 zł. Nasz zysk netto to +132,54%.

Wyniki ankiety

Komentarze komentarzami, ale ankieta pokazała prawdziwe możliwości zmonetyzowania treści na blogu. Aż 82% czytelników powiedziała, że nie będzie w stanie płacić około 40 zł miesięcznie za dostęp do naszych podsumowań i extra treści.

Z jednej strony spore rozczarowanie ponieważ to Wy też mocno naciskaliście, aby spróbować wprowadzić różne formy płatności. W celu zachowania obecnej formy bloga i ewentualnie dania od siebie więcej, widzieliśmy tylko jedno rozwiązanie, wprowadzenie abonamentu. Z drugiej strony, być może zniechęciła Was kwota, którą zaproponowaliśmy. Ok, rozumiemy. W naszej jednak ocenie, abyśmy mogli Wam dostarczać nadal obszerne, a nawet jeszcze bardziej rozbudowane podsumowania, dodatkowo extra treść, to do czasu który poświęcaliśmy dotychczas (8-12 h tygodniowo) na funkcjonowanie i tworzenie bloga, musielibyśmy dodać co najmniej drugie tyle. A to już jest prawie połowa etatu na głowę. Nie zapominajcie, że my również pracujemy na etat i mamy jeszcze prywatne życie. Już ostatni rok był bardzo ciężki, a do tego pojawił się wirus, który namieszał i nadal mocno miesza w życiu. Na ten moment wycofujemy się więc z abonamentu. Ale nie narzekamy 😊 Mamy trochę pozytywnych informacji.

Nasze początki

W minionym tygodniu naszło nas z Kamilem na wspominki 😀 Zaczynając od samego początku. Z Kamilem poznaliśmy się przez naszego wspólnego przyjaciela. W związku z tym, że Kamil interesował się głównie analizą fundamentalną, a ja techniczną, postanowiliśmy to połączyć i sprawdzić, jak nam będzie szło. Po kilku testach (wymiana informacji mailowo) postanowiliśmy założyć bloga 😊 Do dziś pamiętamy, jak siedzieliśmy w strefie „food” w Lublinie, w galerii Lublin Plaza i dyskutowaliśmy o tym jak to wszystko ma wyglądać. Tej daty nie pamiętam, ale warto wspomnieć, że pierwsze podsumowanie na blogu pojawiło się 21 marca 2015 roku 😊 Za nami już więc 5 lat blogowania, 271 podsumowań, około 447 wpisów, blisko 6 tys. komentarzy, mnóstwo ciekawych dyskusji, wniosków, znajomości, sukcesów i … porażek. Nie mamy statystyk odnośnie zamkniętych transakcji z zyskiem w relacji do tych stratnych, ale to co nam najbardziej utkwiło w głowie to np. Zagranie na The Farm 51 pod WW3. Ja (Michał) swoje spore straty na giełdzie miałem już przed założeniem bloga, a Kamil mocno ucierpiał właśnie na zagraniu pod WW3. Pamiętam, że wtedy poprosił o przerwę od pisania. Zrobił sobie urlop od bloga i giełdy. To była bardzo dobra decyzja bo dziś, po tym jak wyciągnął wnioski jest jeszcze lepszym graczem. Ja kilkukrotnie próbowałem łapać zagrania na kontraktach i w około chyba 90% wszystko skończyło się stratą. Dziś już inaczej podchodzę do gry na kontraktach, ale to też za sprawą bloga, Kamila i ludzi.

Dlaczego dziś Wam o tym piszemy? Bo stwierdziliśmy, że dzięki blogowaniu jesteśmy dużo lepszymi graczami niż kiedy zaczynaliśmy. To po pierwsze. Ponadto nie zdawaliśmy sobie sprawy z tego jak bardzo się rozwiniemy pod kątem wiedzy oraz inwestowania. Samo prowadzenie bloga, nasze inwestycje, miały również ogromny wpływ na nasze życie prywatne. Z tego również musicie sobie zdawać sprawę. Kiedy lokujecie kapitał na giełdzie, choć w teorii powinno być tak, że kiedy idziecie spać to nie myślicie o swoim rachunku maklerskim, to w praktyce jest inaczej 😉 Kwestia też zaangażowanych pozycji, strategii itd. Dużo na to czynników wpływa. Więc blog na pewno też spowodował, że jesteśmy dziś tu gdzie jesteśmy 😊 Zarwane nocki, po pracy dalej praca (blog), analizy itd. Przez pięć lat, jedyne o czym w piątek wieczorem myśleliśmy to nie to gdzie wyjść ze znajomymi, ale o której wrócić bo w sobotę/ niedzielę trzeba napisać podsumowanie. Z jednej strony super, bo to lubiliśmy, ale z drugiej było to mega obciążające co dopiero teraz odczuliśmy.

Pamiętajcie więc, że inwestowanie to podróż 😊 Czytajcie, próbujcie (małym kapitałem), rozmawiajcie z innymi i chyba co najważniejsze – sami decydujcie w co zainwestować i dlaczego. Choć na początku może być to trudne to mimo wszystko starajcie się jak najmniej kopiować zagrań innych trejderów. Wiedza i praktyka da Wam najlepsze rezultaty. Ale tak jak w naszym przypadku, potrzebna jest też cierpliwość i konsekwencja 😊 Czego Wam i nadal sobie życzymy.

Blog nadal jest dla Was, my tu ciągle jesteśmy

My nie uciekamy. Nie porzucamy bloga. To, że nie ma regularnych podsumowań nie znaczy, że nie będzie wcale artykułów. Już wiem, że Kamil ma mega ciekawy pomysł na artykuł. Ja również mam kilka. Nadal publikujemy nasze zagrania. Przepraszamy za ewentualne opóźnienia np. w odpisywaniu na maila czy komentarze. W naszym życiu prywatnym też dużo zmian więc staramy się wszystko połączyć.

Jeżeli macie jakieś pytania, ciekawe historie np. swoje, lekcje z własnych zagrań itd. to piszcie do nas. Przeanalizujemy je i może staną się częścią nowego bloga?! Kto wie co przyniesie przyszłość 😊

 

5
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
3 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
InvestJourneyMichałKalistenicsZenek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Zenek
Gość
Zenek

Blog i stronka www umrze, szkoda ale nikt nie będzie wchodził na stronke i sie udzielal jak nic nie będzie, sami zniszczycie cos co robiliście latami.

Kalistenics
Użytkownik
Kalistenics

Chyba nie przeczytałeś całego tekstu Panie Zenek, że tak się wypowiadasz.

Michał
Gość
Michał

Myślę, że dużą część czytelników zraziła wysokość abonamentu, a nie sam jego fakt powstania. Pewnie część nawet jak popierała abonament to myślała o 5, czy 10 zł/msc
Z drugiej strony jak ktoś skosi sporą kasę na waszych rekomendacjach to i 40 zł może nie być jakieś super wygórowane