Tag Archives: kryzys

Tydzień 261 – Straty wojenne

Walka z koronawirusem cały czas trwa. Niestety rywal okazał się być potężny i takie też są nasze straty poniesione na placu boju. Mimo podjętych działań „ochronnych” nie udało nam się przeciwstawić sile zaprezentowanej w ostatnich dniach przez przeciwnika. Ofiary ponieśliśmy zarówno „w ludziach” (spółkach), jak i finansach. W dzisiejszym wpisie spoglądamy na skalę zniszczeń. Wartość portfela na dzień dzisiejszy wynosi 48.086,84 zł. Nasz zysk netto to +78,10%.

Czytaj dalej

 

Tydzień 260 – W cieniu koronawirusa

Kolejny tydzień za nami i kolejny raz stał on pod znakiem koronawirusa. Na ten moment wszelkie analizy, informacje giełdowe, czy nawet wyniki finansowe naszych spółek schodzą na dalszy plan. Liczy się tylko COVID-19 i to jakie są jego najnowsze statystyki. A te niestety wyglądają coraz gorzej. Wirus bardzo szybko rozprzestrzenia się na całym świecie i w ostatnich dniach dotarł już także do Polski. Można powiedzieć, że jak zawsze broniliśmy się najdłużej, ale jednak osaczeni ze wszystkich stron – w końcu „padliśmy” i my. Teraz pytanie co dalej. Wartość naszego portfela to na ten moment 54.093,99 zł. Nasz zysk netto to +100,35%.

Czytaj dalej

 

W co inwestować? GPW czy lokaty bankowe? Krótko o tym dlaczego warto szukać inwestycji alternatywnych

Inwestycje alternatywne Od pierwszego do pierwszego. Moim zdaniem tak właśnie żyje przeważająca część naszego społeczeństwa. I nie zmienia tego nawet fakt, że w dużych miastach statystycznie zarabia się więcej. Powinno to, mimo wyższych kosztów utrzymania, pozwolić na odłożenie pozostałej części kapitału. A jednak nie pozwala. Dlaczego? Ponieważ wraz ze wzrostem standardu życia (wynagrodzenia) pozwalamy sobie na co raz więcej i tym samym nasze wydatki rosną. Stajemy się niewolnikami systemu, pracuj – zarabiaj – wydawaj. Wielkie korporacje takich pracowników uwielbiają, ponieważ wpadają oni w pułapkę, która zmusza ich do pozostania w danej firmie. Być może kiedyś awansują, wielka radość z rosnących zarobków pozwoli im na jeszcze większe szaleństwa zakupowe i co…? I mija 30 lat pracy, kredyt spłacony, mieszkanie mamy, ale życia i utraconych marzeń nie odzyskamy. W ich realizacji nie pomoże nam również emerytura z ZUS-u, która lada dzień nas czeka. Trochę smutny obraz, ale często tak właśnie jest. Zamiast czekać i pozwolić się ziścić takiej wizji przyszłości – już teraz weź sprawy w swoje ręce. Pomyśl o dodatkowych formach zarobku. Na początku świetnym rozwiązaniem są własne inwestycje. Za pośrednictwem banków, czy firm, które się tym profesjonalnie zajmują możemy uzyskać naprawdę satysfakcjonujący dochód w skali roku. Ale jak? Jakie inwestycje wybrać? Te które dadzą nam, przy kontrolowanym ryzyku, zarobić dużo więcej, niż chociażby tak ochoczo zakładane przez Polaków lokaty.

Czytaj dalej

 

Tydzień 120 – Czarne chmury nad rynkami?

Kolejny bardzo udany tydzień w naszym wykonaniu. Już po raz siódmy z rzędu zakończyliśmy go z plusem na koncie. To nowy rekord InvestJourney 🙂 Tym razem wartość naszych aktywów zwiększyła się o 264,98 zł. To również, zgodnie z naszą strategią, czas kolejnej wpłaty kwartalnej w kwocie 1 350 zł. Tym samym wartość portfela wzrosła do 18.626,14 zł. Nasz zysk netto to +37,97% (spadek t/t jest czysto techniczny i wynika z wpłaty kwartalnej). Wielkimi krokami zbliżamy się więc do granicy 20 000 zł. Z posiadanych przez nas aktywów w ostatnim tygodniu najlepiej wypadła Stalexport z wynikiem +3,77% oraz CD Projekt z +2,89%. Na minusie tym razem Vistula (-0,87%), RCFS3W20 (-0,92%) oraz certyfikaty RCFL3SILVE (-3,48%), w które w poniedziałek zwiększyliśmy zaangażowanie. Mimo spadków na srebrze jesteśmy zadowoleni z tego zakupu. Sytuacja na rynkach cały czas pozostawia wiele do życzenia. Oliwy do ognia dolała Janet Yellen, która powiedziała, że nie wierzy w to, aby za naszego życia nastąpił kryzys finansowy. Naszym zdaniem takich rzeczy lepiej nie mówić. Tym bardziej jeśli jest się szefową FED-u. Postawilibyście jakieś pieniądze, że przepowiednia Pani Yellen się sprawdzi? My nie! 😀 Ba! My na ten kryzys finansowy czekamy. I nie wydaje nam się, żeby przyszło nam jeszcze długo czekać. Ale czas pokaże. Obecnie, mimo ostatnich wzrostów, mamy strasznie nieprzewidywalny i trudny do inwestowania rynek. W związku z tym ciężko przewidzieć kolejne ruchy na światowych giełdach. Intuicja mówi nam jednak, że lepiej zachować ostrożność. W najbliższych dniach będziemy chcieli przeanalizować obecną strukturę portfela i w razie potrzeby podjąć odpowiednie kroki. Być może pojawią się w nim jakieś nowe aktywa. O naszych decyzjach będziemy na bieżąco informować.

Czytaj dalej

 

Tydzień 104 – Sygnał ostrzegawczy

9 listopada 2016 roku Donald Trump zostaje prezydentem USA. Rynki akcji notują bardzo mocne spadki, metale szlachetne idą w górę, a dolar osłabia się względem innych walut. A więc jednak czeka nas krach? Tak sobie myśleliśmy tamtego pamiętnego dnia. Podejrzewamy, że w swoich rozważaniach nie byliśmy osamotnieni. Później jednak stało się coś, czego mało kto się spodziewał. Na światowych rynkach zapanowała hossa, a inwestorzy pokochali nowego prezydenta USA! Od tamtej pory polska giełda urosła o 23,53%, a amerykańska o 11,63%, ustanawiając kolejny historyczny rekord. Hossa w Stanach Zjednoczonych trwa już 8 lat! W takich warunkach bardzo łatwo stracić zdrowy rozsądek, a przez to lekceważyć istniejące zagrożenia. A te, jak były, tak nadal są i przypomniały o sobie w ostatnim tygodniu. Wrócił przede wszystkim temat Deutsche Banku, który tym razem zdecydował się na kolejną emisję akcji! Największy niemiecki bank chce w ten sposób pozyskać 8 mld EUR! Liczba akcji zwiększy się o blisko 50% i tym samym obali zapewnienia prezesa Johna Cryana o tym, że o podwyższaniu kapitału nie ma mowy. Dla nas jest to kolejna niepokojąca już wiadomość płynąca z Deutsche Banku. Przez ostatnie 2 lata DB stracił 8,2 mld EUR. Innym bankiem, który walczy o życie jest najstarszy bank świata, czyli włoski Monte dei Paschi. Nie sposób tutaj obecnej sytuacji nie odnieść do 2008 roku i upadku amerykańskiego Lehman Brothers, który zapoczątkował światowy kryzys gospodarczy. Innym sygnałem ostrzegawczym jest powrót inflacji i planowane w związku z tym podwyżki stóp finansowych. Na ten krok zdecydował się już FED, a na najbliższym posiedzeniu (14-15 marca) zadecyduje, czy dalej będzie kontynuował zacieśnianie polityki monetarnej. Analitycy oceniają prawdopodobieństwo podwyżek na ok. 90%. O innych ryzykach występujących w obecnym systemie finansowym pisaliśmy już wielokrotnie, więc nie będziemy się powtarzać. Zwracamy tylko uwagę, że w czasie hossy bardzo łatwo o zaślepienie i nie dostrzeganie nadchodzących i już istniejących zagrożeń. Dla nas w tym tygodniu zapaliła się lampka ostrzegawcza, która nam o tym przypomniała. W związku z powyższym planujemy pewne zmiany w naszym portfelu. Jego wartość na chwilę obecną wynosi 14 996,13 zł. Jesteśmy 38,85% na plusie.

Czytaj dalej

 

Srebro? A może czekoladka? – cz. 2

Inwestycja w srebroPrzed Wami kolejna dawka informacji o srebrze. W poprzednim artykule mogliście się dowiedzieć m.in. o tym, jak dużo jesteśmy w stanie zapłacić za 3-kilogramową sztabkę srebra oraz jakie szanse ma 10 uncji tego metalu w starciu z tabliczką czekolady. Ponadto odpowiedzieliśmy na pytanie dlaczego srebro stoi w cieniu złota, jaki jest popyt i podaż oraz jak można inwestować w ten cenny kruszec. Druga część artykułu skupia się z kolei na czynnikach kształtujących cenę srebra. Omawiamy w niej rynkową relację złota i srebra, a także jaki wpływ na ich wycenę mają waluty oraz stopy procentowe. Zwróciliśmy również uwagą na istotne zmiany w gałęziach przemysłu, które mogą w dużym stopniu przyczynić się do wzrostu popytu na srebro.

Czytaj dalej

 

Tydzień 90 – Było srebro, nie ma srebra

nie-ma-srebraW ostatnim tygodniu zdecydowaliśmy się całkowicie rozstać ze srebrem. Ostrzeżenie jakie mu daliśmy 14 listopada, sprzedając część naszych certyfikatów RCFL3SILVE, nie podziałało. Biały metal dalej robił to co chciał, a czego nie chcieliśmy my, czyli spadał w dół. Tak więc w czwartek całkowicie się go pozbyliśmy. W komentarzach do wpisu o sprzedaży wywiązała się dyskusja, że być może sprzedaliśmy na dołku, kiedy to właśnie teraz srebro jest aktywem wartym zainteresowania. Być może tak jest, ale my już w tym nie będziemy uczestniczyć. Transakcja została zaksięgowana i nie będziemy jej rozpamiętywać, cokolwiek by się nie działo. Srebro miało być dla nas zabezpieczeniem na wypadek kryzysu i spadków na giełdach, które jednak nie nadeszły. Swoją rolę jednak spełniło, może nie w aspekcie zyskowności, ale w aspekcie dywersyfikacji. Pozwoliło zrównoważyć, na wypadek „a co gdyby jednak był kryzys”, nasze zaangażowanie w akcje CD Projekt, które szaleją obecnie na rynku i śrubują coraz to nowsze rekordy. Ostatnie dni to kolejne +5,45% (48,99 zł -> 51,66 zł) wzrostu wartości tej spółki. Swój grosik dołożyła też opcja OW20O171700, której cena wzrosła o 31,36% (30,45 -> 40,00). Dzięki temu wartość naszego portfela wynosi 11 035,18 zł, a to oznacza 16,77% zysku netto. Odskoczyliśmy naszemu benchmarkowi na 25,10% i jest to jednocześnie nasza największa przewaga nad WIG-iem w dotychczasowej „rywalizacji”.

Czytaj dalej

 

TYDZIEŃ 82 – PODSUMOWANIE

PortfelTo był dla nas bardzo zły tydzień. Wszystko za sprawą srebra, które zostało przecenione aż o 8,77%. Posiadane przez nas certyfikaty RCFL3SILLVE mają wbudowaną dźwignię x3, więc nasza strata na tych aktywach wyniosła aż 29,14% (12,49 zł -> 8,85 zł). Swoją cegiełkę dołożyły także akcje CD Projekt (-2,16%) oraz opcja OW20O171700 (-20,81%). Tak niekorzystne wyniki przełożyły się oczywiście na wartość całego portfela. Na chwilę obecną wynosi ona 9 549,07 zł. Nasz zysk stopniał do 1,05% netto. Co w takiej sytuacji zrobić? Przede wszystkim nie ulegać emocjom i zachować zimną krew. To oczywiste, że szkoda wypracowanego przez ponad rok wyniku, ale takie są rynki finansowe. Należy również pamiętać o jednej z naszych złotych zasad inwestowania: O zyskach albo stratach w obrocie instrumentami finansowymi można mówić tylko wtedy, kiedy się je z zyskiem albo stratą sprzedaje. My naszych aktywów jeszcze nie zbyliśmy 🙂 A wielokrotnie byliśmy już świadkami sytuacji, w których kurs początkowo nie zawsze podążał w pożądanym przez nas kierunku, by  po pewnym czasie wrócić na właściwe tory. Zarówno srebro, jak i akcje CD Projekt określiliśmy jako inwestycje długoterminowe, więc tego się trzymamy. Ewentualne spadki postaramy się wykorzystać do zakupów po okazyjnych cenach. Ponad 4 000 zł gotówki wciąż pozostawia nam spore pole do działania. Poniżej analizujemy przyczyny spadków na srebrze oraz przedstawiamy techniczne spojrzenie na indeks WIG20 i kontrakty Silver Future (SI.F).

Czytaj dalej